REKLAMA

Morawiecki dla Deutsche Welle: Było w Polsce mało sprawiedliwości. Źli ludzie chowali się za prawem

  • Autor: GP
  • 16 lutego 2017 11:18
Morawiecki dla Deutsche Welle: Było w Polsce mało sprawiedliwości. Źli ludzie chowali się za prawem Mateusz Morawiecki kieruje w Polsce sferą gospodarki, rozwoju i finansów. Jako jednego z najpotężniejszych polityków Polski przepytywał go w wywiadzie dla Deutsche Welle Tim Sebastian. (fot.: twitter.com/Ministerstwo Rozwoju)

• W czasie wywiadu dla niemieckiej stacji Deutsche Welle Mateusz Morawiecki zderzył się z ostrą polemiką Tima Sebastiana.
• W czasie rozmowy Morawiecki starał się bronić słów ojca o prawie, które musi służyć dobru narodu. Pojawił się też temat trudności miedzy Warszawą i Brukselą w kontekście rządów prawa w Polsce.
• - Prawo i Sprawiedliwość... i sprawiedliwość - mówił o nazwie partii rządzącej Morawiecki. - Ona też jest bardzo ważna. Przez 25 lat od transformacji było (w Polsce) mało sprawiedliwości, a źli ludzie chowali się za prawem.
• Program, w którym pytano o zdanie polskiego polityka, to flagowa audycja polityczna niemieckiej stacji.

Wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki udzielił wywiadu niemieckiej stacji Deutsche Welle. Wywiad ukazał się 15 lutego i zawierał krytyczną wymianę zdań miedzy polskim politykiem, a dziennikarzem niemieckiej stacji - Timem Sebastianem. Poszło o stosunek do prawa i państwa demokratycznego na nim opartego.

- Mieliśmy ostrą wymianę zdań miedzy rządem w Warszawie a Brukselą - zaczął wywiad Sebastian, od początku nadając mu konfliktowego charakteru. Morawiecki starał się łagodzić sytuację zaznaczając, że język jakim operuje się na linii Polska - UE nie zawsze pomaga. Jednak najmocniejsze słowa zaczęły padać, gdy tematem rozmowy stało się podejście do prawa.

W ostatnich tygodniach przycichł temat procedury ochrony praworządności, którą wobec Polski prowadzi Komisja Europejska, ale decyzje nie zapadły i nadal istnieje możliwość ukarania Warszawy za działania wobec Trybunału Konstytucyjnego z 2015 roku.

Pokłócili się o pozytywizm prawniczy

Najmocniejsze słowa padły, gdy zaczęto mówić o cytacie z ojca Mateusza Morawieckiego, Kornela. Na początku kadencji mówił on w Sejmie o konieczności prymatu woli narodu nad prawem. Sebastian cytował:

- To mówił pana ojciec: "Prawo jest ważne, ale nie jest święte. Dobro narodu jest ważniejsza" PiS nie akceptuje prymatu prawa?

Czytaj też: Będzie wsparcie dla eksportu. Znacząca suma

- Jak prawnik Udo Di Fabio (prawnik, w latach 90. i 2000 sędzia niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego - red.) uważam, że pozytywizm prawniczy musi się skończyć - odpowiedział Morawiecki (pozytywizm prawniczy to szkoła nauki o prawie powstałą na przełomie XIX i XX wieku przyp. red.).

- Mówi pan, że coś jest ważniejsze od prawa.

- Tak. Życie ludzi, bezpieczeństwo są ważniejsze - dalej mówił Morawiecki, a dialog przybrał na agresywności.

- To niebezpieczna droga - polemizował z politykiem dziennikarz.

- Chcę być tu bardzo konkretny - podnosił jeszcze dalej swoje zdanie Morawiecki. - W nazistowskich Niemczech prawo było absolutne. To przykład. W tym kraju wszystko było pod parasolem prawa, tak w latach 30. jak i w 40. (XX wieku). To było prawo i w oparciu o to prawo naziści bronili się w czasie procesów norymberskich.

Przykład Morawieckiego bazuje na argumentacji, że zbrodnie III Rzeszy popełniono w majestacie prawa tego kraju. Co nie zmieniło faktu, że za te zbrodnie nazistowskich oprawców sądzono, mimo tego, że działali w ramach porządku prawnego.

- Zarzucił mi pan, że używam abstrakcyjnych pojęć. To nie był abstrakcyjny przykład - bronił się w rozmowie z Timem Sebastianem polski polityk.

- Czy szanuje pan prawo? - dopytywał na koniec tego segmentu dziennikarz.

- Tak. Prawo i Sprawiedliwość... i sprawiedliwość - mówił o nazwie partii rządzącej Morawiecki. - Ona też jest bardzo ważna. Przez 25 lat od transformacji było (w Polsce) mało sprawiedliwości, a źli ludzie chowali się za prawem.

W rozmowie pojawiły się akcent dekomunizacji

Morawiecki w wywiadzie podkreślał, że rząd Beaty Szydło liczy na dekomunizację Polski, którą byłe NRD wykonało po zjednoczeniu kraju z RFM. Zaapelował też o stosowanie takich samych standardów wobec wszystkich krajów Unii.

Czytaj: Morawiecki sugeruje umorzenie długów czynszowych bez podatku

W rozmowie pojawiły się również akcenty międzynarodowe. Morawiecki mówił o zmianach, jakie proponuje wprowadzić w Unii Jarosław Kaczyński, o pozycji Węgier i sojuszu strategicznym Warszawy oraz Budapesztu.

Całość rozmowy przebiegła w atmosferze napięcia. Morawiecki chciał jasno przekazać, że wizja PiS jest odmienna od podejścia poprzedników - tak do Unii Europejskiej, jak i do polityki gospodarczej w Polsce.

Program Conflict Zone

Tim Sebastian prowadzi w ramach Deutsche Welle program Conflict Zone. To, jak opisuje go niemiecka stacja, "flagowy wywiad polityczny" Deutsche Welle, który ma za cel konfrontować ludzi przy władzy z rzeczywistością. Audycja jest opisywana jako wywiady mocne, niestroniące od trudnych tematów. Conflict Zone jest prowadzony w języku angielskim i publikowany nie tylko w telewizji, ale i w internecie.

Niedawnym gościem programu był Petro Poroshenko.

Tim Sebastian jest dziennikarzem z czterdziestoletnim doświadczeniem w relacjonowaniu i komentowaniu międzynarodowej polityki.

Podobał się artykuł? Podziel się!
FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE
Ze względu na ciszę wyborczą komentowanie zostało wyłączone.

Komentarze (1 komentarzy)

  • polakmały 2017-02-16 13:05:13
    Niektórzy Niemcy a szczególnie ci "uczeni", nie mogą ścierpieć, że Hitler nie zdążył zgładzić wszystkich Polaków i Żydów. Gdyby tak się stało, to oni dzisiaj byli by "panami świata" ale niestety, teraz muszą się mieszać z tłumami uchodźców aby "rozwodnić" odpowiedzialność za ówczesne niszczenie Świata.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.