REKLAMA

Patryk Jaki: oddałem nagrody, opublikowałem przelewy

  • Autor: PAP/AH
  • 17 maja 2018 13:51
Patryk Jaki: oddałem nagrody, opublikowałem przelewy (fot. KPRM)

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki poinformował w czwartek, że oddał pieniądze z nagród, które otrzymał w 2017 roku i opublikował dowody przelewów w tej sprawie. Jan Mosiński (PiS) pytał z kolei, co z nagrodami, które - według niego - otrzymali członkowie rządu Donalda Tuska.

Rzeczniczka PiS Beata Mazurek poinformowała w środę (16.05.) , że "wszyscy czynni politycy, którzy są w parlamencie i byli zobligowani, żeby przekazać nagrody za pracę w rządzie b. premier Beaty Szydło, przekazali je" na rzecz Caritas lub innych organizacji pożytku publicznego. Według niej nagród nie przekazały trzy osoby, które "już w polityce nie są".

Jaki, który kieruje także komisją weryfikacyjną ds. reprywatyzacji w stolicy, został na czwartkowej konferencji prasowej w Warszawie zapytany, czy upublicznione zostaną informacje na temat przekazanych nagród.

- Ja nie mam z tym żadnego problemu, ja opublikowałem swoje przelewy - odpowiedział Jaki. - Nasze nagrody (...) zostały chyba wszystkie zwrócone. Moje nagrody - według billboardów Platformy - to jest 32 tys. złotych. To jest tyle, ile w ciągu miesiąca z publicznych pieniędzy wydzwoniła Hanna Gronkiewicz-Waltz - dodał wiceminister sprawiedliwości.

Mosiński zasugerował, że pieniądze ze swoich premii powinni zwrócić byli członkowie rządów PO-PSL. - Liczę na to, że również z taką konsekwencją będziecie pytać państwo pana premiera Donalda Tuska, być może również pana posła Sławomira Neumanna, panią poseł Agnieszkę Pomaską, czy pan minister Tomasz Arabski i Jacek Cichocki oddali swoje premie, które otrzymali po zaledwie dwóch miesiącach pracy na swoich stanowiskach, jak również odda premie dziewięciu wiceministrów, którzy w podobny sposób otrzymali swe premie - powiedział poseł PiS.

Członek komisji weryfikacyjnej Sebastian Kaleta zapowiedział na piątek informację w sprawie nagród, które Hanna Gronkiewicz-Waltz wypłacała osobom, które mają zarzuty korupcyjne. - Wydaje mi się, że to będą zasadne pytania o gigantyczne pieniądze - osób, które usłyszały zarzuty korupcyjne (...), a nie osób, które uczciwie pracują na zmianę Rzeczpospolitej - powiedział.

Platforma Obywatelska uruchomiła w czwartek (17.05) kolejną akcję billboardową, tym razem pod hasłem "Oszukali. Nie oddali pieniędzy Polakom!". W jej ramach od rana jeżdżą po Warszawie ruchome billboardy, przypominające o nagrodach, które otrzymali członkowie rządu Beaty Szydło.

Na jednym z nich widnieją wizerunki dziesięciu członków rządu Beaty Szydło (w tym ówczesnych wicepremierów: Mateusza Morawieckiego i Jarosława Gowina, szefa MON Antoniego Macierewicza, szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego, szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka, ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, czy ministra środowiska Jana Szyszki).

Politycy Platformy po raz kolejny zażądali też, by pieniądze z nagród trafiły z powrotem do budżetu państwa, a nie na konto Caritas..

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Jadwiga 2018-05-18 10:34:18
    Nie oddali tylko poczynili darowizny na rzecz instytucji charytatywnej, a to nie to samo. Ta głupota zaczyna mnie już drażnić. Niech ktoś w końcu spojrzy trzeźwo na tę sprawę. Wynagrodzenia dla budżetówki również Rządu są na podstawie Ustaw , regulaminów . Kwoty, które można przeznaczyć na te wynagrodzenia są określone w Ustawie Budżetowej. Tu należy się domagać audytu zarządzania funduszami , wydatkami - czy zgadzają się z założeniami do budżetu. Należy ustalić jakie fundusze przeznaczono na te nagrody i czy były zgodnie z regulaminami i potem można zdecydować co ze sprawą zrobić. Nie można nikogo zmuszać , aby przekazywał środki na cele charytatywne, które zostały mu wypłacone jako wynagrodzenie obojętnie jak to się nazywało. Przecież musi być jakaś Uchwała ,podstawa na jakiej wypłacono te pieniądze. To jest budżetówka i nie można ot tak sobie przyznać nagrody. W firmach też są regulaminy i może pracownik skargę złożyć do Inspekcji Pracy, Sądu pracy jeżeli uzna ,że pracodawca naruszył te regulaminu, a administracja Państwowa podlega większym restrykcjom. Jeżeli to funkcjonuje tak, że najpierw ktoś powie a Suweren się nie zgadza na podwyżki to se damy premie po cichu , a potem ktoś powie , a nie wydało się to musimy to dać na cele charytatywne bo to się suwerenowi spodoba - to to jest państwo teoretyczne. Już się nie dziwię ,że to my byliśmy pod rozbiorami Nie mamy poszanowania dla prawa i porządku to tylko słowa w walce politycznej.
  • xxl 2018-05-18 09:17:58
    Jakoś dziwnie mu nie ufam, takim jak on - młodym cwaniaczkom - trzeba podwójnie uważnie patrzeć na ręce.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.