REKLAMA

Paweł Wojtunik, były szef CBA złożył skargę na CBA

  • Autor: PAP/rs
  • 30 lipca 2018 16:50
Paweł Wojtunik, były szef CBA złożył skargę na CBA B. szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Paweł Wojtunik złożył skargę na Biuro, że ujawnia mediom tajne informacje z jego sprawy. (Fot. materiały CBA)

B. szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Paweł Wojtunik złożył skargę na Biuro, że ujawnia mediom tajne informacje z jego sprawy. Skargę skierował do prezydenta, premiera, prokuratora generalnego i Rzecznika Praw Obywatelskich.

  • Pismo w tej sprawie otrzymali też parlamentarzyści - członkowie sejmowej komisji ds. służb specjalnych i senackiej komisji praw człowieka, praworządności i petycji.
  • Skarga Wojtunika dotyczy działalności CBA i ministra koordynatora służb specjalnych, którym zarzuca przekazanie PAP informacji z prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Krakowie postępowania przygotowawczego.
  • Wojtunik podniósł w skardze, że na obecnym etapie postępowania są one objęte klauzulą tajności, więc ujawnienie ich w konsekwencji spowodowało naruszenie zasad praworządności oraz jego interesu.

Wojtunik złożył swoją skargę na podstawie artykułu konstytucji, który mówi, że każdy ma prawo składać petycje, wnioski i skargi w interesie publicznym, własnym lub innej osoby za jej zgodą do organów władzy publicznej oraz do organizacji i instytucji społecznych w związku z wykonywanymi przez nie zadaniami zleconymi z zakresu administracji publicznej.

W skardze Wojtunik domaga się, aby CBA i minister koordynator służb specjalnych, zaniechali udostępniania dalszych informacji na temat postępowania prowadzonego przeciwko niemu i aby pociągnięto do odpowiedzialności osoby odpowiedzialne za ujawnienie informacji, które naruszają jego prawnie chronione interesy. Wojtunik chce też, aby zweryfikowano, czy w związku z treściami przekazanymi mediom, nie doszło do popełnienia przestępstwa przeciwko ochronie informacji bądź innego naruszenia prawa.

B. szef CBA przypomniał, że to nie Biuro prowadzi postępowanie, a robi to wydział I ds. przestępczości gospodarczej Prokuratury Regionalnej w Krakowie. "To jedyny organ, który ma umocowanie do dysponowania informacjami dotyczącymi prowadzonego postępowania i ujawnienia bądź nie, okoliczności mających znaczenie merytoryczne dla sprawy" - ocenił Wojtunik. Odpowiedź CBA na pytania dotyczące jego działań w czasie, gdy sprawował funkcję szefa CBA - przekonywał Wojtunik - powinna ograniczyć się jedynie do informacji o toczącym się postępowaniu prokuratorskim.

Według Wojtunika, to nie pierwszy raz, gdy media publikowały informacje CBA o tej sprawie - było tak wielokrotnie od 2015 r. i według niego również bezprawnie.

Wojtunik uważa, że podobnych praktyk dopuszcza się nadzorujący prace Biura, minister koordynator służb specjalnych. Według Wojtunika, 20 lipca w wywiadzie dla portalu wpolityce.pl zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Maciej Wąsik miał wypowiadać się "w sposób analogiczny do retoryki CBA". Wojtunik ocenił, że w wywiadzie Wąsik kierował wobec niego groźby karalne oraz wywierał presję na prokuraturę oraz sądy. Według Wojtunika, Wąsik miał tam powiedzieć: "Jest jeszcze kilka zawiadomień,. Prokuratura wolno mieli te materiały, bo młyny sprawiedliwości wolno mielą. Ale domielą. Pan Wojtunik musi odpowiedzieć za swoje czyny".

"Nie bez znaczenia pozostaje okoliczność, iż przytoczone informacje sformułowane zostały w sposób nie tylko złośliwy ale i kategoryczny, przez co istnieje duże prawdopodobieństwo, iż mogą one wprowadzać w błąd opinię publiczną, co do przesądzenia o mojej winie już na obecnym etapie postępowania, co nie jest li tylko krzywdzące dla mnie, moich bliskich oraz moich szeroko pojętych, prawnie chronionych interesów, ale również narusza to obowiązujące normy prawne, zakazujące wypowiadania się, co do winy osoby, wobec której nie zapadł jeszcze prawomocny wyrok" - zwraca uwagę Wojtunik w uzasadnieniu skargi.

Wojtunik odniósł się do informacji CBA z 19 lipca, że jego sprawa dotyczy nieprawidłowości związanych z b. dyrektorem warszawskiej delegatury Biura, Robertem G.

Wydział Komunikacji Społecznej CBA poinformował wówczas PAP, że były dyrektor delegatury CBA w Warszawie "Robert G. dopuścił się działań sprzecznych z prawem, polegających na wykorzystaniu do własnych celów środków znajdujących się w funduszu operacyjnym CBA". "Mowa o kwocie sięgającej kilkudziesięciu tysięcy złotych. Ponadto doprowadził do dekonspiracji niejawnego lokalu CBA, który Robert G. wykorzystywał do celów prywatnych. G. pobierał również +haracze+ od nagród, jakie przyznawał swoim funkcjonariuszom" - podano wówczas w komunikacie CBA, przesłanym PAP.

Jak podkreślono w komunikacie, "Paweł W., mimo posiadania pełnej wiedzy we wskazanych sprawach, nie zawiadomił prokuratury, co więcej, podjął decyzję o zniszczeniu materiałów, które mogły stanowić dowód we wskazanych sprawach". "Działania te miały na celu uniknięcie przez funkcjonariusza odpowiedzialności za czyny, których się dopuścił" - wskazywało CBA.

Biuro informowało wówczas także, że "Paweł W. poinformował prokuraturę tylko o niektórych czynach popełnionych przez Roberta G., dopiero po trzech latach, kiedy zostały one ujawnione już w mediach"; i że "w wyniku działań byłego szefa CBA, dyrektor Delegatury w Warszawie odszedł z Biura na emeryturę, pobierając wysoką odprawę (100 tys. zł netto) i nie został nawet ukarany dyscyplinarnie". "Sprawa przestępstw popełnionych przez Roberta G. jest obecnie na etapie postępowania sądowego" - podano w lipcowym komunikacie CBA.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • §.beda siedziec. 2018-07-30 21:36:25
    Mamy Komune,to jest normalna procedura,zamykac niewygodnych,osmieszenie,klamliwe oskarzenia.Tylko ci co ich wybrali tez dotyczy.Politycy nie winni,durny Narod winny!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.