REKLAMA

PiS szykuje czystki w ministerstwie? Będą zwolnienia

  • Autor: PAP/AT
  • 03 października 2017 10:49
PiS szykuje czystki w ministerstwie? Będą zwolnienia Funkcjonariusze i współpracownicy komunistycznego aparatu bezpieczeństwa nie będą mogli pełnić służby zagranicznej (Witold Waszczykowski, fot.MSZ/twitter.com)

Ministerstwo Spraw Zagranicznych chce rozstać się z pracownikami, którzy są skazani przez IPN, albo sami się przyznali, że pracowali kiedyś w PRL-owskich służbach specjalnych - powiedział szef MSZ Witold Waszczykowski.

• MSZ chce dokonać "pewnego" przeglądu kadr - powiedział Waszczykowski. 

• Chce się m.in. "rozstać" z tymi osobami, które pracowały kiedyś w PRL-owskich służbach specjalnych oraz chce się "otworzyć" na specjalistów z zewnątrz - zaznaczył

• Nie będą to czystki - wskazał.

We wtorek (3 października) sejmowa podkomisja nadzwyczajna - którą w czerwcu powołały połączone sejmowe komisje: ustawodawcza i spraw zagranicznych - ma zająć się rządowym projektem nowelizacji ustawy o służbie zagranicznej.

Projekt zakłada, że funkcjonariusze i współpracownicy komunistycznego aparatu bezpieczeństwa nie będą mogli pełnić służby zagranicznej - ma to dotyczyć osób, które w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. pracowały lub pełniły służbę, albo były współpracownikami organów bezpieczeństwa państwa w rozumieniu tzw. ustawy lustracyjnej. Stosunki pracy z tymi osobami wygasną w ciągu 30 dni.

Waszczykowski był pytany w RMF FM o zarzuty opozycji, która twierdzi, że jeśli zmiany proponowane przez PiS wejdą w życie, będzie to oznaczało "czystki" kadrowe. "To są fake newsy (...). Oczywiście, że tak nie jest" - zapewnił szef MSZ. Zaznaczył, że MSZ chce dokonać "pewnego" przeglądu kadr, ale nie będą to "czystki".

Podkreślił, że jego resort chce m.in. "rozstać się z tymi pracownikami, którzy są skazani przez IPN, albo sami się przyznali, że pracowali kiedyś w PRL-owskich służbach specjalnych". "Jest taka grupa i bez ustawy nie można się (z nimi) pożegnać" - wskazał.

"Mija 28 lat po transformacji 1989 roku. Jest już nowe pokolenie, urodzone, wykształcone w nowej Polsce, ci ludzie porobili doktoraty, mają studia zagraniczne, pozakładali rodziny, oni muszą być twarzą nowej Polski, a nie starzy PRL-owscy dyplomaci, nie pan (Włodzimierz) Cimoszewicz" - powiedział Waszczykowski.

Jak dodał, wszyscy, którzy spełniają kwalifikacje, będą w dalszym ciągu pracować w MSZ, ale - jak zastrzegł - "niekoniecznie na tym, czy innym stanowisku".

Szef MSZ dodał, że resort chce też "otworzyć się na specjalistów z zewnątrz, bo było to blokowane od lat". "Dzisiaj od 20 kilku lat w MSZ można tasować tymi samymi kartami, czyli można po prostu mieszać wśród pracowników (...). Świat się zmienia, mamy potrzeby zatrudnić ludzi o odpowiednich specjalnościach, np. dotyczących bezpieczeństwa międzynarodowego, Unii Europejskiej czy z egzotycznymi językami" - powiedział.

Waszczykowski zapowiedział również, że w najbliższych dwóch miesiącach ok. 10-12 ambasadorów zostanie zmienionych.

"Jestem też krytykowany przez swoje środowisko (...), że tych zmian jest za mało, że są zbyt łagodne, że mam zbyt miękkie serce i inne części ciała, że daję ambasadorom zjechać (do kraju) w normalnym terminie, gdzie biorę pod uwagę ich sytuację rodzinną, dzieci w szkołach itd., że powinienem się rozprawiać, rozliczać. W skrajnych przypadkach tak się stało, w jednym czy drugim, ale w innych przypadkach, uważam, że można to zrobić w sposób cywilizowany" - powiedział szef MSZ.

Pytany o ewentualne odwołanie ambasadora Polski przy ONZ Bogusława Winida - o czym donoszą media, Waszczykowski powiedział; "Bogusław Winid, (to) zawodowy dyplomata, z dużym doświadczeniem, również politycznym, kilka razy był też wiceministrem, wykonał świetną pracę, doprowadził do tego, że Polska została wybrana do Rady Bezpieczeństwa (ONZ), czeka na niego mój wniosek o odznaczenie państwowe".

"Tylko, że tak, jak rozmawiałem kilka miesięcy temu z ambasadorem (Winidem) i pytałem (o to), że jeśli zostaniemy wybrani (do Rady Bezpieczeństwa ONZ), to jakie problemy, są w Radzie Bezpieczeństwa, czym musi się zajmować ambasador, (Winid) powiedział mi otwarcie, że 80 proc. to są sprawy bliskowschodnie i afrykańskie, czyli potrzebny jest innego rodzaju specjalista, zajmujący się dokładnie tymi sprawami" - dodał szef MSZ.

Waszczykowski podkreślił jednocześnie, że bycie ambasadorem, to nie jest żadna nagroda, tylko normalna praca.

Rządowy projekt ustawy obliguje pracowników służby zagranicznej do złożenia oświadczeń dotyczących pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z tymi organami.

Przewiduje on także wygaśnięcie - po 6 miesiącach od dnia wejścia w życie ustawy - stosunków pracy nawiązanych z członkami służby zagranicznej, chyba, że przed upływem tego terminu zostaną im zaproponowane nowe warunki pracy lub płacy. Stosunek pracy wygaśnie także, jeżeli członek służby zagranicznej nie przyjmie nowych warunków pracy lub płacy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.