REKLAMA

PO chce, by CBA przyjrzało się fundacj o. Tadeusza Rydzyka

  • Autor: PAP/AH
  • 22 czerwca 2018 17:37
PO chce, by CBA przyjrzało się fundacj o. Tadeusza Rydzyka fot. youtube

Posłowie PO uważają, że resort kultury, podpisując umowę z fundacją Lux Veritatis o. Tadeusza Rydzyka na budowę w Toruniu muzeum im. Jana Pawła II, mógł dopuścić się korupcji. Zapowiedzieli złożenie w tej sprawie wniosku do CBA. To przejaw bezsilności PO - uważa Tadeusz Cymański (PiS).

  • Muzeum "Pamięć i Tożsamość" im. św. Jana Pawła II ma, według resortu kultury, prezentować ponad 1000-letnią historię chrześcijańskiej Polski ze szczególnym uwzględnieniem nauki św. Jana Pawła II i jej oddziaływania na losy Polski, Europy i Świata. 
  • Doniesienia o okolicznościach budowy muzeum oburzyły w piątek (22.06.) posłów Platformy Obywatelskiej.
  • - Dzisiaj trzeba postawić polityczną tezę, że PiS spłaca dług wdzięczności wobec ojca Tadeusza Rydzyka - powiedział Cezary Tomczyk na konferencji prasowej.

O powstaniu w Toruniu Muzeum "Pamięć i Tożsamość" im. św. Jana Pawła II informowało w czwartek (21.06.) Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Resort kultury ma przekazać fundacji Lux Veritatis 70 mln na działalność muzeum w latach 2018-2020.

Według szefa MKiDN, wicepremiera Piotra Glińskiego placówka ma wypełnić "istotną lukę w naszej ofercie muzealnej, która wciąż w niedostatecznym stopniu obejmuje zarówno aksjologię Jana Pawła II, jak i kwestie relacji polsko-żydowskich w czasie II wojny światowej".

Doniesienia o okolicznościach budowy muzeum oburzyły w piątek (22.06.) posłów Platformy Obywatelskiej. - Dzisiaj trzeba postawić polityczną tezę, że PiS spłaca dług wdzięczności wobec ojca Tadeusza Rydzyka - powiedział Cezary Tomczyk na konferencji prasowej.

Dodał, że wcześniej rząd nie znalazł pieniędzy na wsparcie dla protestujących w Sejmie osób niepełnosprawnych i nie kupił też obiecanych nowych śmigłowców, czy okrętu podwodnego dla sił zbrojnych. - Natomiast w ciągu ostatnich lat udało się przekazać prawie ćwierć miliarda złotych o. Tadeuszowi Rydzykowi - wskazywał poseł PO.

Marcin Kierwiński (PO) ocenił, że pieniądze, które PiS kieruje w obecnej kadencji do "prywatnego biznesmena" Tadeusza Rydzyka to "coś szokującego".

- My wielokrotnie mówiliśmy o tym, że jest to rodzaj korupcji politycznej, ale myślę, że bardziej zasadne jest pytanie, czy jest to rodzaj korupcji, po prostu - dodał polityk Platformy. Jego zdaniem jeśli spojrzeć na ostatnie lata, to "nie ma drugiej takiej prywatnej firmy, która z pominięciem jakichkolwiek procedur przetargowych zyskiwałaby tak gigantyczne pieniądze".

Kierwiński i Tomczyk zapowiedzieli złożenie wniosku do CBA; chcą, by Biuro sprawdziło prawidłowość działań podejmowanych w związku z planami budowy Muzeum "Pamięć i Tożsamość" przez wicepremiera Glińskiego.

Według nich kontrola CBA miałby dać odpowiedź na pytanie o "zasadność i celowość wydatkowania publicznych pieniędzy na prywatne muzeum o. Tadeusza Rydzyka".

- W tej sprawie jesteśmy przekonani, że zachodzą wszelkie przesłanki, które pozwalają postawić tezę, że Tadeusz Rydzyk i jego prywatne interesy są traktowane w sposób specjalny przez rządzących - dodał Kierwiński. - A jeżeli jakikolwiek podmiot prowadzący działalność gospodarczą traktowany jest na specjalnych zasadach, to zasadne jest pytanie, czy dochodzi tutaj do przekroczenia polskiego prawa, do korupcji - podkreślił.

Wiceszef klubu PiS Tadeusz Cymański ocenił w piątkowej rozmowie z PAP, że wniosek Platformy to przejaw "złej woli i bezsilności" polityków PO. - Nikt nigdy nie zaprzecza, że ideologicznie, czy programowo zawsze, każda katolicka stacja będzie życzliwością darzyła te formacje, które dbają o rodzinę, o życie nienarodzone, bronią dziedzictwa historycznego itd. Natomiast mówienie i sugerowanie (korupcji) jest niestety nieuczciwe i bardzo niskie - powiedział poseł.

Przyznał, że każdy ma prawo zgłoszenia do prokuratury, czy CBA informacji o uprawdopodobnionym podejrzeniu przestępstwa. - A jeżeli chodzi o tzw. długi wdzięczności, to by oznaczało, że nigdy ktokolwiek popierałby Platformę, PiS, czy SLD, nie mógłby do rządu, czy samorządu wystąpić o cokolwiek - dodał Cymański. - Chodzi o legalizm działań, czy wszystko było zgodnie z przepisami, a oceny emocjonalne mnie nie interesują. Myślę, że jest to kolejny przejaw bezsilności i wściekłości, zgorzknienia wobec rozgłośni toruńskiej - uznał polityk PiS.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)




REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.