REKLAMA

PO chce pilnej kontroli oświadczeń majątkowych Jarosława Kaczyńskiego

  • Autor: PAP/TE
  • 31 stycznia 2019 16:56
PO chce pilnej kontroli oświadczeń majątkowych Jarosława Kaczyńskiego fot. mat. pras.

PO składa wniosek do CBA o pilną kontrolę oświadczeń majątkowych składanych przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego; PO chce wiedzieć dlaczego w oświadczeniach majątkowych poseł PiS "twierdzi, że nie prowadzi działalności gospodarczej".

  • "Platforma Obywatelska występuje do Centralnego Biura Antykorupcyjnego z wnioskiem o pilne zbadanie oświadczeń majątkowych składanych przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego" - oświadczył Krzysztof Brejza (PO-KO) w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie.
  • Według niego ujawnione przez "Gazetę Wyborczą" nagrania dotyczące "wielkiego projektu biznesowego życia Jarosława Kaczyńskiego, jakim jest deweloperka, budowa wieżowca w centrum Warszawy" pokazują prezesa PiS "jako osobę o skłonnościach do manipulacji".
  • "Pytanie, dlaczego w oświadczeniu majątkowym prezes PiS twierdzi, że nie prowadzi działalności gospodarczej" - mówił Brejza.

"Domagamy się równości, w prawie nie ma świętych krów, jeżeli ktoś potwierdza nieprawdę w oświadczeniu majątkowym pod rygorem odpowiedzialności karnej, powinien ponieść taką odpowiedzialność i od tego jest Centralne Biuro Antykorupcyjne" - podkreślił poseł.

"Zdajemy sobie sprawę, że na czele ABW oraz CBA stoją pracownicy spółki Srebrna, zdajemy sobie sprawę, że syn ministra koordynatora służb zatrudniony był w spółce Srebrna. Zdajemy sobie sprawę jak potężny wpływ na życie publiczne, również medialne, ma ta spółka, mają te pieniądze. Ale będziemy domagali się tego, żeby prawo było równe wobec wszystkich" - mówił Brejza.

Cezary Tomczyk (PO-KO) podkreślił, że CBA ma ustawowy obowiązek sprawdzania oświadczeń majątkowych posłów. "Dzisiaj jest +wielkie sprawdzam+ dla polskiego państwa, dzisiaj jest +wielkie sprawdzam+ dla polskich służb" - podkreślił Tomczyk.

"Nie wiemy, dlaczego prezes PiS, szeregowy poseł, który faktycznie zarządza działalnością gospodarczą tych spółek, a poświadcza nieprawdę w oświadczeniu majątkowym miałby nie ponieść odpowiedzialności" - dodał. "Oczekujemy, żeby instytucje do tego powołane potraktowały prezesa PiS tak, jak potraktowałyby każdego z szeregowych polityków" - zaznaczył poseł PO-KO.

Marcin Kierwiński (PO-KO) powiedział, iż dziwi się, że CBA nie zajmuje się tą sprawą z urzędu. "W państwie, w którym władzy zależałoby na transparentności już po pierwszych nagraniach ta kontrola zostałaby wszczęta. Nie została wszczęta zapewne dlatego, że większość ważnych pracowników służb specjalnych, koordynator, szefowie poszczególnych służb w przeszłości związani byli ze spółką Srebrna. Więc my wychodzimy naprzeciw temu, co powinno zrobić CBA, składamy ten wniosek, składamy wniosek o pilne przeprowadzenie kontroli" - mówił Kierwiński.

Jego zdaniem z nagrań "GW" wynika, że prezesowi PiS bardzo zależało, na tym, żeby nikt się nie dowiedział, kto tak naprawdę ma prowadzić tę inwestycję. "Widać, że ten proces miał być głęboko ukryty przed opinią publiczną, bo Jarosław Kaczyński zdawał sobie sprawę z tego, co robi, zdawał sobie sprawę z tego, że ta działalność jest działalnością stricte biznesową i nie da się jej traktować jako normalną aktywność posła" - podkreślił poseł PO-KO.

"Stąd ten wniosek do CBA, stąd raz jeszcze apel do prokuratury, aby pilnie zajęła się tą sprawą. Nie może być tak, że człowiek, który w Polsce wydaje polecenia najważniejszym osobom w państwie (...) pozostaje poza jakąkolwiek kontrolą" - dodał.

Podobny wniosek do CBA złożyła w środę Partia Razem. Odnosząc się do tego rzeczniczka PiS Beata Mazurek podkreśliła w środę na Twitterze, że "z rzekomej bomby zrobił się niewypał i teraz opozycja musi histerycznie szukać innego paliwa politycznego".

"Tak należy czytać wnioski do prokuratury i CBA dotyczące Jarosława Kaczyńskiego. To medialny teatr, tym bardziej, że oświadczenia majątkowe są badane zarówno przez właściwy Urząd Skarbowy jak i posłów opozycji. Uwag do oświadczeń majątkowych Jarosława Kaczyńskiego nikt nie zgłaszał" - podkreśliła Mazurek.

Jak zaznaczyła, w oświadczeniach majątkowych Kaczyńskiego "jest informacja, że prezes PiS jest przewodniczącym Fundacji od 1997 r.". "Poseł na ma prawo zasiadania w fundacji i wykonywania zadań w związku z funkcją, którą pełni. Fundacja nigdy nie wspierała PiS" - oświadczyła.

"Gazeta Wyborcza" opublikowała we wtorek stenogram nagrania rozmowy m.in. prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z austriackim biznesmenem Geraldem Birgfellnerem, która dotyczy planów budowy w Warszawie dwóch wieżowców przez powiązaną ze środowiskiem PiS spółkę Srebrna. Ujawniona rozmowa odbyła się 27 lipca 2018 r. w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie.

Wzięli w niej udział Jarosław Kaczyński, jego brat cioteczny Grzegorz Tomaszewski, austriacki biznesmen Gerald Birgfellner powiązanym rodzinnie z prezesem PiS i jego wspólniczka, pełniąca jednocześnie rolę tłumaczki.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.