PARTNERZY PORTALU

Poseł krytycznie o dyrektywie w sprawie praw autorskich

Poseł Izabela Kloc w czasie regionalnej konwencji PiS w Katowicach(fot. PTWP)

Poseł na Sejm Izabela Kloc (PiS) kieruje Komisją do spraw Unii Europejskiej. W komentarzu do dyrektywy Parlamentu Europejskiego (PE) w sprawie praw autorskich jednoznacznie i negatywnie ocenia przyjęte regulacje europejskie.

W przesłanej do naszej redakcji korespondencji posłanka akcentuje temperaturę debaty, która od miesięcy rozpalała temat dyrektywy. Sama wprost twierdzi, że należało odłożyć głosowanie i rozstrzygnięcie na drugą połowę roku. W ten sposób o prawie internautów i twórców do korzystania z treści decydowałby nowy skład PE.

"Widocznie nie mogły czekać interesy globalnych korporacji kontrolujących Internet oraz ich politycznych mocodawców" - ocenia polityk opcji rządzącej. Po czym przypomina, że "pomysłodawcy dyrektywy twierdzą, że chroni ona prawa autorskie i własność intelektualną. Pełna zgoda, że należy bronić tych wartości, a wszelkie nadużycia ujawniać i karać. Niestety, „Acta 2” nie są do tego dobrym i skutecznym narzędziem. Unijne przepisy poszły za daleko" - ocenia polska polityk.

W ocenie Kloc korporacje międzynarodowe, które regulują przepływ informacji w sieci, otrzymały prawne narzędzie blokujące dostęp do internetu.To mechanizm, który jasno trzeba w ocenie poseł nazwać "cenzurą".

"Kto pamięta czasy PRL ten wie, o co chodzi. Armia smutnych pań i panów przeglądających przed publikacją artykuły, książki, scenariusze, teksty piosenek, wyłapując w nich treści godzące w socjalistyczny porządek.  Za tamtą cenzurą stali konkretni ludzie, a jej centrala znajdowała się przy ul. Mysiej w Warszawie." czytamy w ocenie polityk. I dalej twierdzi, że dożyliśmy czasów, "jak z ponurych filmów science-fiction o upadku cywilizacji, gdzie sztuczna inteligencja decyduje o tym, co i kiedy człowiek może powiedzieć, a kiedy musi milczeć".

W końcu poseł polemizuje z tymi europosłami, w tym z tymi z Polski, którzy podnieśli rękę za dyrektywą. Wytyka im, że nie można zawęzić prawa tylko do kwestii ochrony interesów twórców i dziennikarzy. W ocenie polityk obrońcy dyrektywy nie dostrzegają, że "przy obecnym tempie rozwoju technologicznego, nowe przepisy otwierają furtkę, która doprowadzi do sytuacji, kiedy w imię obrony wolności słowa stracimy tę wolność."

Na zakończonej w tym tygodniu sesji obrad PE podczas głosowań poddano pod decyzję regulację o prawa autorskich. Projekt nowego prawa zyskał akceptację europosłów. Komisja Europejska podkreśliła w wydanym po głosowaniach oświadczeniu, że przepisy te mają przynieść wymierne korzyści obywatelom, wszystkim kreatywnym sektorom, prasie, badaczom, nauczycielom i instytucjom dziedzictwa kulturowego.

Inne zdanie ma Google, internetowy gigant, którego interesy są mocno związane z wprowadzanymi właśnie regulacjami. Rozczarowania wynikiem głosowania jest też europejska organizacja zajmująca się prawami konsumentów BEUC.

Najwięcej kontrowersji wzbudzał art. 13 nowego prawa, który wprowadza obowiązek filtrowania treści pod kątem praw autorskich, a także art. 11 dotyczący tzw. praw pokrewnych dla wydawców prasowych.

Czytaj także: Parlament Europejski poparł kontrowersyjną dyrektywę ACTA2 o prawach autorskich

×

POLECAMY

KOMENTARZE (1)

  • PiSuar 2019-03-29 15:16:02
    PiS - piewca autorytaryzmu w roli obrońcy swobód. Szczególnie ceni sobie wolność chwalenia Prezesa w każdej formie. Ale jak Prezes znieważa Polaków Gorszego Sortu to pani Kloc siedzi jak mysz pod miotłą. Wolność wypowiedzi ograniczona do jednej osoby - to ideał pani Kloc. Teraz Partia deleguje ją do Brukseli - będzie jej łatwiej rzucać kłody pod nogi tej wstrętnej Unii

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.85.245.126
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!