REKLAMA

Premier: nowi szefowie unijnych instytucji to nowe otwarcie dla Europy

  • Autor: PAP/KM
  • 02 lipca 2019 21:38
Premier: nowi szefowie unijnych instytucji to nowe otwarcie dla Europy Pokazaliśmy, że potrzebujemy kandydatów, którzy mają w sobie potencjał łączenia Europy - mówił Mateusz Morawiecki (fot. Twitter/KPRM)

Widzę dużą szansę na zbudowanie wspólnego mianownika i na spójność naszej polityki z potencjalną szefową KE Ursulą von der Leyen - mówił premier Mateusz Morawiecki po zakończeniu szczytu UE, w trakcie którego przywódcy doszli do porozumienia w sprawie obsady stanowisk.

  • Po kilkudziesięciu godzinach wielokrotnie wznawianych rozmów szefowie państw i rządów podczas posiedzenia Rady Europejskiej uzgodnili we wtorek kandydatów na najważniejsze stanowiska unijne.
  • Niemiecka minister obrony Ursula von der Leyen została kandydatką na szefową Komisji Europejskiej, a premier Belgii Charles Michel został wybrany na przewodniczącego Rady Europejskiej.
  • Rada Europejska nominowała też Francuzkę Christine Lagarde na szefową Europejskiego Banku Centralnego, a Hiszpana Josepa Borrella na szefa dyplomacji UE.

Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej po zakończeniu szczytu powiedział, że cele, które zakładał polski rząd, zostały osiągnięte. Podkreślił przy tym, że decyzje, które zapadły na szczycie, będą rzutować na całą przyszłość UE nie tylko na najbliższe pięć lat, ale na wiele lat do przodu.

- Pokazaliśmy, że potrzebujemy kandydatów, którzy mają w sobie potencjał łączenia Europy, że potrzebujemy kandydatów, którzy nie antagonizują Europy, którzy nie obrażają państw członkowskich UE, którzy rozumieją różnice pomiędzy państwami europejskimi, bo to jedynie może doprowadzić do wypracowania wspólnych polityk w ramach UE, i dlatego właśnie sprzeciwialiśmy się kandydaturze, która była dla nas nieakceptowalna, kandydaturze Fransa Timmermansa, który nie był kandydatem łączącym Europę - mówił.

Podkreślił, że wybór nowych szefów instytucji unijnych to nowe otwarcie dla Europy.

- To nowe otwarcie wymaga jednocześnie nowych osób i doprowadziliśmy do tego, że przyjęte zostały propozycje z zupełnie nowymi kandydatami - dodał.

Morawiecki ocenił, że proces wyboru kandydata okazał się niezbyt transparentny, a traktaty pokazują jednoznacznie rolę RE w procesie wyboru szefa KE.

- Podkreślałem to bardzo mocno podczas moich licznych wypowiedzi i wystąpień na RE, że musi być poszanowanie dla traktatu i dla całego procesu wyboru przewodniczącego KE zgodnie z trybem, w którym powinien być powoływany - mówił.

Morawiecki ocenił, że Grupa Wyszehradzka bardzo mocno zaznaczyła swoją pozycję. 

Premier powiedział, że propozycja kandydatury Timmermansa została zgłoszona przez kraje partnerskie dla Polski, ale była to - jak mówił - kandydatura "radykalnej lewicy w zakresie braku zrozumienia przemian po transformacji gospodarczej".

- Pokazaliśmy też, że eskalowanie konfliktu z Polską, atakowanie Polski nie prowadzi do niczego dobrego, że po prostu jest drogą donikąd, i wskazywaliśmy na rozwiązania pozytywne, a nie na rozwiązania, które są ślepą uliczką - dodał.

Szef rządu podkreślał też, że rozmawiał z Ursulą von der Leyen przed rozpoczęciem ostatniej fazy procesu negocjacji.

- Widzę dużą szansę na zbudowanie wspólnego mianownika i na spójność naszej polityki razem z nową potencjalnie przewodnicząca KE - powiedział Morawiecki.

Wśród wspólnych elementów z von der Leyen wymienił politykę przemysłową, konkurencyjności, innowacyjności, podejście do NATO oraz Rosji.

Przeczytaj: Jest porozumienie Rady Europejskiej ws. stanowisk

Premier pytany o kandydaturę Lagarde na stanowisko szefowej EBC odpowiedział, że jest to bardzo dobra kandydatura.

- Jest to kandydatura, która będzie w stanie łączyć różnego rodzaju optykę patrzenia i percepcję problemów południa, północy, zachodu i wschodnich państw w UE w obliczu spowolnienia gospodarczego, z którym mamy do czynienia już od 12 miesięcy. Jestem przekonany, że odpowie dobrze na to spowolnienie - powiedział szef polskiego rządu.

Premier zaznaczył, że PiS jako partia centroprawicowa chce budować przyszłość Europy w oparciu o wartości istotne dla innych grup centroprawicowych. Relacjonował, że rozmawiał i prowadził dyskusje z wieloma unijnymi liderami i ocenił, że drogą do wypracowania kompromisu nie jest "nacisk na Polskę".

- Polska nie jest państwem, które daje się szantażować, postawić w kącie, Polska jest bardzo poważnym państwem - mówił.

Pytany o to, dlaczego kandydatura Timmermansa ostatecznie upadła, stwierdził, że to "główni gracze" w UE próbowali narzucić swoje ustalenia ze szczytu G20 w Japonii, ale rozmowy i opór państw Europy Środkowo-Wschodniej doprowadziły do tego upadku. Akcentował przy tym, że to zwycięska partia (EPL) miała prawo do wysunięcia swojego przedstawiciela na najważniejszą funkcję - szefa KE. Samego Timmermansa ocenił jako polityka, który "nie dotrzymuje słowa".

Do porozumienia w sprawie obsady stanowisk doszło ostatecznie we wtorek. Sam szczyt natomiast rozpoczął się w niedzielę i został przedłużony do poniedziałku, a następnie zawieszony do wtorku przez Tuska. W pierwotnej propozycji szefem KE miał zostać obecny wiceszef tej instytucji Frans Timmermans, jednak jego kandydatura budziła sprzeciw zarówno wszystkich przedstawicieli chadeków, z wyjątkiem Angeli Merkel, jak i państw Grupy Wyszehradzkiej i m.in. Włoch.

Zgodnie z unijnym traktatem kandydata na szefa Komisji Europejskiej proponuje Rada Europejska, ale musi on zostać przegłosowany przez eurodeputowanych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Triari 2019-07-03 17:12:38
    Mam wrażenie, ze Europa rozpaczliwie potrzebuje na kierowniczych stanowiskach ludzi, którzy wiedzą do czego służą siły zbrojne. Dobrze się stało



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.