REKLAMA

Prezydent: Polak w instytucjach europejskich powinien mieć na względzie dobro swego kraju

  • Autor: PAP/JS
  • 21 stycznia 2019 19:55
Prezydent: Polak w instytucjach europejskich powinien mieć na względzie dobro swego kraju Prezydent został w rozmowie z portalem wp.pl zapytany, czy w wyborach prezydenckich w 2020 roku spodziewa się pojedynku Andrzej Duda - Donald Tusk. (fot. Krzysztof Sitkowski/KPRM)

Prezydent Andrzej Duda powiedział, że każdy Polak, który idzie do instytucji europejskich, powinien zawsze mieć na względzie interesy swojego kraju. "Każda myszka swój ogonek głaszcze" - dodał prezydent, parafrazując przysłowie ludowe.

  • Dopytywany, czy powiedziałby, że wspólnota europejska była dla Brytyjczyków "wyimaginowana", Duda stwierdził, że stała się dla nich "jakoś uciążliwa".
  • Duda był pytany, co będzie chciał w tym roku osiągnąć w Davos.
  • Duda zwrócił uwagę, że Polska od wielu lat była obecna w Davos, m.in. za sprawą byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który - jak powiedział Duda - bywał w Davos systematycznie.

Prezydent został w rozmowie z portalem wp.pl zapytany, czy w wyborach prezydenckich w 2020 roku spodziewa się pojedynku Andrzej Duda - Donald Tusk.

"Zawsze jest wielu kandydatów i nie wątpię w to, że w tych zbliżających się za półtora roku wyborach prezydenckich też będzie wielu kandydatów. A kto się zgłosi, to zobaczymy" - powiedział Duda. Według niego swych kandydatów zgłoszą pewnie wszystkie duże ugrupowania polityczne.

Pytany o pojawiające się czasem opinie, że Donald Tusk "nie reprezentuje polskich interesów, tylko Niemcy", Duda odparł, że nigdy nie wskazywał kogo Tusk "reprezentuje dzisiaj jako przewodniczący Rady Europejskiej".

"Ja zawsze tylko uważałem, że jeżeli Polak idzie do instytucji europejskich, to powinien pamiętać o tym, że jest Polakiem i że Polska jest jego ojczyzną, o której interesy zawsze powinien dbać i przede wszystkim je powinien mieć na względzie" - dodał prezydent.

Zaznaczył, że mówi to nie tylko dlatego, że ma takie przekonanie, ale też "z życia", jako były europoseł. "Widziałem jak pracują europejscy komisarze, rozmawiałem z nimi. Wiem, co mówią, wiem jak postępowali, wiem kto wokół nich był zatrudniony, wiem jakie interesy wspierali. I mogę to powiedzieć z całą odpowiedzialnością: każda myszka swój ogonek głaszcze" - powiedział prezydent.

Prezydent: Mam nadzieję, że brexit nie będzie ani bezumowny

Andrzej Duda skomentował także sytuację związaną z brexitem.

"Mam nadzieję, że nie będzie to ani rozejście się na zasadzie bez porozumienia stron, ani rozejście się przy jakichś chaotycznych uzgodnieniach, bo to byłoby fatalne zarówno dla UE, jak i dla samej Wielkiej Brytanii, jak i oczywiście dla Polski" - zaznaczył.

Pytany, czy winą za brexit należy obciążyć brak empatii po stronie UE, czy raczej brak świadomości konsekwencji po stronie Brytyjczyków, prezydent ocenił, że "brexit można porównać do rozwodu, kiedy małżeństwo ludzi, którzy przecież z założenia kochali się, byli razem, decydowali się na wspólne życie, nagle czuje się obco względem siebie i decyduje się na rozstanie". "Z reguły nie dzieje się to tylko i wyłącznie przez jedną stronę" - wskazał.

Dopytywany, czy powiedziałby, że wspólnota europejska była dla Brytyjczyków "wyimaginowana", Duda stwierdził, że stała się dla nich "jakoś uciążliwa". "I to jest w moim przekonaniu jakieś memento dla UE" - dodał.

Prezydent został też w tym kontekście zapytany, czy także dla Polski wspólnota ta bywa uciążliwa.

"To jest zawsze jakiś rachunek strat i zysków" - odparł Duda. Jak zaznaczył, z członkostwa w Unii wypływa dla Polski "bardzo wiele elementów pozytywnych", a Polacy "doceniają nasze członkostwo w UE".

"Natomiast nie zmienia to postaci rzeczy, że mamy prawo i powinniśmy - w moim przekonaniu - w UE także i artykułować nasz punkt widzenia, naszą ocenę sytuacji, składać nasze propozycje i mówić - patrząc również na Wielką Brytanię, na postawę społeczeństwa brytyjskiego: może coś powinniśmy jednak naprawić, może coś trzeba zmienić, może gdzieś się trzeba o krok cofnąć po to, żeby Unia była lepsza, po to, żebyśmy wrócili do tego wielkiego okresu UE, jakim były lata 80., lata 90., wtedy kiedy to projekt europejski doprowadził do wielkiej prosperity na zachodzie Europy, jakiej właściwie nie pamiętają chyba dzieje" - przekonywał prezydent.

W ubiegłorocznym, krytykowanym m.in. przez polityków opozycji wystąpieniu w Leżajsku Duda powiedział, że chce, aby obywatele mieli przekonanie, iż ktoś myślał o nich, a nie "o jakiejś wyimaginowanej wspólnocie, z której dla nas niewiele wynika". "Wspólnota jest potrzebna tutaj, w Polsce, dla nas - własna, skupiająca się na naszych sprawach, bo one są dla nas sprawami najważniejszymi; kiedy nasze sprawy zostaną rozwiązane, będziemy się zajmować sprawami europejskimi. A na razie niech nas zostawią w spokoju i pozwolą nam naprawić Polskę, bo to jest najważniejsze" - mówił wówczas prezydent.

Prezydent w Davos

Andrzej Duda mówił także o swojej wizycie w Davos.

Prezydent udaje się do Davos w poniedziałek po południu; od wtorku do czwartku będzie uczestniczył w panelach organizowanych w ramach forum. Zaplanowane są też spotkania bilateralne. Będzie to druga wizyta Andrzeja Dudy na Światowym Forum Ekonomicznym.

Duda był pytany w emitowanym w poniedziałek wywiadzie dla wp.pl, co będzie chciał w tym roku osiągnąć w Davos. "Cel jest zawsze jeden - w jak największym stopniu realizacja polskich interesów (...), którymi jest promowanie przede wszystkim Polski na świecie, budowanie silnej pozycji naszego kraju, prezentowanie naszego kraju, przedstawianie także naszych punktów widzenia na wiele spraw" - powiedział Duda.

Jak podkreślił, forum w Davos jest spotkaniem "bardzo specyficznym", na którym dyskutuje się o światowej ekonomii i gospodarce, ale też o polityce. "Tu nie zapadają żadne decyzje, tu następuje pewne kreowanie, pewna ocena, pewne kształtowanie punktów widzenia" - zaznaczył prezydent.

Duda zwrócił uwagę, że Polska od wielu lat była obecna w Davos, m.in. za sprawą byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który - jak powiedział Duda - bywał w Davos systematycznie.

"Ja byłem po raz pierwszy w Davos w zeszłym roku i w oczy mi się rzuciło przede wszystkim jedno - że chociaż my jesteśmy w sensie personalnym obecni, to nie jesteśmy obecni w sensie instytucjonalnym, tzn. nie mamy w Davos swojego polskiego miejsca (...) do promowania Polski, do pokazania Polski" - podkreślił prezydent.

Dodał, że bardzo cieszy się, że w tym roku będzie w Davos polski pawilon i w tym miejscu będzie mogło odbyć się spotkanie pod nazwą "Polish Night".

Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski powiedział PAP, że we wtorek prezydent odbędzie szereg spotkań biznesowych z kadrą kierowniczą największych światowych firm, takich jak Procter&Gamble czy chińska firma z zakresu elektromobilności Sokon Group. "Będzie z nimi rozmawiał o rozwoju inwestycji w Polsce, a także współpracy obejmującej badania nad nowymi technologiami" - powiedział prezydencki minister. Andrzej Duda spotka się też tego dnia z liderem programu start-upów z Izraela, Yossi Vardie.

Szef gabinetu prezydenta zaznaczył, że podczas tegorocznej edycji Światowego Forum Ekonomicznego zostanie otwarty polski pawilon promocyjny - Polish House. Prezydent oficjalnie zainauguruje działalność tego pawilonu. "Jest to realizacja idei, która została przedstawiona przez prezydenta rok temu. Polish House będzie przestrzenią promująca polski biznes oraz polskie inwestycje" - powiedział Szczerski. Wewnątrz pawilonu odbędzie się promująca Polskę "Polish Night".

W kolejnych dniach forum prezydent odbędzie spotkania polityczne m.in. z nowo wybranym prezydentem Brazylii Jairem Bolsonaro, a także spotka się z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem.

W trakcie forum w Davos - poinformował Szczerski - prezydent weźmie udział m.in. w panelu poświęconym relacjom transatlantyckim, gdzie obok niego głos zabierze sekretarz skarbu USA Steven Mnuchin, sekretarz handlu USA Wilbur L. Ross, a także unijna komisarz ds. handlu Cecilia Malmstroem.

Andrzej Duda weźmie też udział, m.in. wraz z prezydentem Ukrainy Petro Poroszenką, w panelu nt. Europy Środkowej oraz w dyskusji liderów politycznych, która będzie miała miejsce podczas roboczej kolacji z udziałem m.in. kanclerz Angeli Merkel. Jej tematem będzie przyszłość polityki europejskiej i główne wyzwania stojące przed Unią Europejską.

W kuluarach obrad Światowego Forum Ekonomicznego Andrzej Duda odbędzie też rozmowy nieformalne. Będzie prezentował podczas nich programy rozwojowe realizowane w Polsce oraz całej Europie Środkowej poprzez takie inicjatywy jak Trójmorze. (PAP)

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • masakrator 2019-01-22 00:33:02
    Duda? W starciu z Panem Donaldem Tuskiem? Nie ma żadnych szans. Nawet jeśli jakimś cudem wygra pierwszą turę, to w drugiej Panu Tuskowi poparcie przekaże Pan Biedroń. Wtedy duduś będzie skończony.
  • Poeta 2019-01-21 20:04:44
    Stał się cud pewnego razu, – ooo! Dziad przemówił do obrazu, – ooo! A obraz mu ani słowa, – ooo! I skończyła się rozmowa, o–o–o! Ot i tyle z tego wynika... muszę do ....



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.