REKLAMA

Robert Gwiazdowski: Zlikwidujemy PIT oraz CIT, zmienimy formułę ZUS

  • Autor: Bartosz Dyląg
  • 28 stycznia 2019 19:37
Robert Gwiazdowski: Zlikwidujemy PIT oraz CIT, zmienimy formułę ZUS Robert Gwiazdowski zapowiada utworzenie nowego ruchu politycznego (fot. PTWP)

Robert Gwiazdowski zapowiada utworzenie nowego ruchu politycznego, chce wystawić listy w wyborach do Parlamentu Europejskiego i Sejmu.

  • Prawnik zapowiada likwidację podatków PIT i CIT. - Nie ma ZUS-u w obecnej postaci - dodaje.
  • Zamiast PIT-u ma funkcjonować podatek zryczałtowany od funduszu wynagrodzeń, jaki zapłaci za pracownika jego pracodawca. W miejsce CIT-u ma być podatek przychodowy w wysokości 1,5 proc. przychodu.
  • Zapowiada jak najwięcej decyzji i pieniędzy dla samorządów.


Skąd pomysł na wejście w politykę? Wcześniej Ryszard Petru, czy to moda wśród ekspertów ekonomicznych? To pana własna inicjatywa czy może ktoś za panem stoi, np. służby? Bo takie opinie się pojawiają.


Robert Gwiazdowski, prawnik, przewodniczący rady programowej Centrum im. Adama Smitha: – Służby? Nie wiem, które. Nie czuję się ekonomistą, bo nie jestem ekonomistą. Jestem prawnikiem, adwokatem.

Pomysł na wejście w politykę wziął się z narastającej złości. Często mi mówiono, że jeśli ktoś się nie zajmuje polityką, to polityka zajmie się nim. Mną się polityka nie zajęła, zresztą nie dałbym polityce szans, żeby się mną zajęła. Natomiast ja bym nie chciał, żeby polityka zajmowała się moimi dziećmi. Bo nie wiem, czy moje dzieci będą na tyle odporne, żeby odciąć się od tego, co wyprawiają różni politycy, którzy zwiększają coraz bardziej zakres ingerencji w ludzkie życie.

Czytaj też: Marek Dietl: 2 tys. firm może trafić na giełdę

Od pewnego momentu zaczęliśmy dyskutować z kolegami i zastanawiać nad tym, czy jest szansa na jakąś poprawę w polityce, by zwaśnione plemiona nie mogły koncentrować się tylko i wyłącznie na swoich waśniach, a musiały się odnieść do jakichś konkretnych projektów.

Jaki zatem system polityczny funkcjonuje dziś w naszym kraju?

– Poruszam się w środowiskach naukowców, przedsiębiorców, samorządowców i we wszystkich tych środowiskach są ludzie, którzy mówią: "daj spokój, po co". Moja teza jest taka, że przez 30 lat zawodowi politycy ze wszystkich stron stworzyli taki ustrój polityczny, żeby nikt im nie wszedł w szkodę, nie przyszedł nikt z innymi pomysłami. Temu służy wysoki próg wyborczy, moim zdaniem rażąco sprzeczny z konstytucją, choć niektórzy robią wygibasy intelektualne, by uzasadnić, że on jest z nią zgodny.

Co więcej, finansowanie partii z budżetu, tych, które już są oraz ograniczenia w finansowaniu partii, których jeszcze nie ma, by przyszedł ktoś, kto sam sobie sfinansuje wybory. Dalej wiwisekcja, co ty masz, pokaż majątek. To wszystko powoduje, że ludzie, którzy coś mają, coś osiągnęli, nie są zainteresowani uprawianiem polityki.

Czytaj też: Daniel Obajtek o zasadach programu "Orlen w portfelu"

Zawodowi politycy wykorzystywali to. Przy okazji psuli gospodarkę, psuli generalnie politykę. Dziś chyba nikt nie powie, że my mamy dobry system polityczny. Ciężko jest dziś w kraju znaleźć kogoś, kto stwierdzi, że w polityce jest dobrze, że poziom debaty politycznej jest wysoki i że mamy dobrze funkcjonujący ustrój polityczny. Że sytuacja, w której poseł może rządzić krajem jako poseł, nie będąc prezydentem, ani członkiem rządu, to dobra sytuacja, to normalna sytuacja. Ta sytuacja nie jest normalna.

Wejście w taką politykę naprawdę wymaga odwagi i wielkiej determinacji.

– Odwagi nigdy mi nie brakowało, jako chłopak z Grochowa jestem nauczony, że trzeba mieć odwagę i umieć walczyć. Nie miałem za to determinacji. Ale teraz ona się we mnie pojawiła.

Skąd się wzięła?

– Zrobiłem sobie parę żartów na Twitterze i rzuciła się na mnie chmara trolli z anonimowych kont, którzy zaczęli przeklejać tweety, zaczęli fałszować, manipulować, wyrywać moje słowa z kontekstu. Oni mają dziesiątki tysięcy followersów, w tym znane postacie życia publicznego.

Pomyślałem, że jeżeli ktoś ma czerpać mandat do rządzenia moimi dziećmi z głosów takiego typu ludzi, to trzeba zacząć walczyć. Mamy czekać na ziszczenie się wizji Jarosława Kaczyńskiego i Donalda Tuska, która polega na dzieleniu, czy też rozszczelniamy ten system i próbujemy wejść w środek między nich.

To niebezpieczne zagranie.

– Oczywiście, bo oni się biją między sobą. A jeśli człowiek wchodzi między nich, to natychmiast się jednoczą i biją w niego. Trudno, odwagi mi nie brakowało nigdy. Spróbujemy.

Szerszemu gronu Polaków jest pan bliżej nieznany. Proszę się przedstawić.

– W życiu publicznym od 1990 roku byłem związany z Centrum im. Adama Smitha, przez 10 lat byłem jego prezesem, a w tej chwili jestem przewodniczącym rady programowej.

Jestem też przewodniczącym rady Warsaw Enterprise Institute, to taki think tank bardziej pragmatyczny od Centrum, przewodniczącym rady nadzorczej Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Jaką propozycję ma pan dla potencjalnych wyborców?

– Jeżeli ktoś chce, bym nie interesował się jego życiem i nie uszczęśliwiał go na siłę, to warto na mnie postawić, bo ja tego na pewno nie będę robił.

Będziemy się starali trzymać rząd jak najdalej od życia tzw. statystycznego obywatela. Nie będziemy uszczęśliwiać go na siłę.

Zostawimy w kieszeni obywateli więcej pieniędzy. Powtarzam to od 1992 roku, że podatki osobiste plus składki z tytułu zawarcia umowy o pracę są w Polsce barbarzyństwem, głupotą polityczną, ekonomiczną i społeczną. Mogę obiecać, że jeżeli wejdziemy do Sejmu, to absolutnie bezwzględnym wymogiem naszego ewentualnego wejścia do koalicji będzie zrobienie naszego projektu podatkowego.

Uproszczenie podatków?

– Likwidujemy PIT, nie trzeba wtedy składać deklaracji, wypełniać na siebie donosu, nikt nie przyjdzie niczego kontrolować. Nie ma PIT-u i ZUS-u w obecnej postaci. Z płaconych wynagrodzeń, ale łącznych, z całości, nie tylko tych brutto płaconych przez pracownika, ale też z tego, co pracodawca dopłaca do brutto, pobierany będzie podatek zryczałtowany od funduszu wynagrodzeń, jaki zapłaci za pracownika jego pracodawca.

VAT też pan zlikwiduje?

– Nie. Gdybyśmy chcieli znieść VAT, musielibyśmy wyjść z Unii Europejskiej.

Ruch będzie proeuropejski?

– Tak, zależy nam na Europie ojczyzn.

Jaka jest pana propozycja dla przedsiębiorców?

– Zlikwidujemy CIT, bo jak nie ma CIT-u, to nie ma użerania się z tym, co jest kosztem, a co nie jest kosztem uzyskania przychodu.

Co w zamian?

– Podatek przychodowy w wysokości 1,5 proc. od przychodu, bo przychód jest bardzo prosty do skontrolowania. Przedsiębiorcy wtedy nie mają powodu do jego ukrywania, dla tych 1,5 proc., bo będzie to ich za dużo kosztowało. Dla świętego spokoju zapłacą, bo nikt nie przyjdzie sprawdzać, na co wydali swoje pieniądze i nikt nie będzie im mówił, że tak nie mogli ich wydać.

Obniżymy też opodatkowanie płac, dzięki czemu pracownicy będą mieli więcej pieniędzy w kieszeni. Jak będą mieli więcej pieniędzy, to zarówno więcej kupią od swoich pracodawców, jak i nie będą aż tak mocno na pracodawców naciskać na podwyżki.

Kolejną grupą są naukowcy, goniący w tej chwili za punktami, bo jest parametryzacja. Reforma ministra Gowina ma dużo plusów, jednak w pewnych obszarach wymaga poprawy. My ją poprawimy, wiemy jak. W ten sposób mamy pokryte trzy środowiska - samorządowców, przedsiębiorców i naukowców.

Samorządowców?

– Oczywiście. Jest dosyć duża siła wśród samorządowców. Są bezpartyjni samorządowcy, jak i samorządowcy, którzy działają w różnych lokalnych komitetach, którzy mogą uprawiać politykę u siebie w samorządzie, jeśli rząd centralny nie będzie im przeszkadzał.

W związku z powyższym jeden z elementów naszego programu jest taki, że jak najwięcej decyzji i pieniędzy dla samorządów. Wydaje mi się, że samorządowcy, nie tylko bezpartyjni, taką koncepcję mogą poprzeć.

Jaką formułę dla swojej inicjatywy politycznej pan przewiduje?

– Do wyborów europejskich, o ile zdecydujemy na start, to będzie stowarzyszenie. Jeżeli nam dobrze pójdzie, to trudno zawieść tych, którzy nam zaufali, dlatego wykonamy wtedy następny ruch i do wyborów parlamentarnych wystartujemy jako partia polityczna.

To wszystko brzmi bardzo nowocześnie. Zwraca się Pan do wyborców jako inwestorów, a program i propozycje programowe traktuje jak prospekt emisyjny. Czy każde wybory to wtedy IPO, czy raczej rozliczenie zarządu?

– W moim wypadku to będzie IPO. Walne zgromadzenie i rozliczenie zarządu będzie po wyborach.

Jeżeli wyborca to inwestor inwestujący swój głos w Pana inicjatywę, to gdzie są potencjalne zyski dla wyborców jako inwestorów? Jak będzie się Pan z tego rozliczał?

– Zyski dla wyborców? Dostaną więcej pieniędzy z dnia na dzień, po postu mniej zabierzemy i dotyczy to wszystkich, zarówno pracowników, jak i przedsiębiorców.

Po drugie przypominam, że liberalizm to nie jest program elit. To program stanu trzeciego. Francuskie słowo bourgeoisie oznacza mieszczanina. Liberalizm to ruch stanu trzeciego, tego, który stanowił większość poddanych króla. Arystokracja, oligarchowie nie są zwolennikami liberalizmu. Oni są zwolennikami merkantylizmu. Więc liberalizm jest skierowany do ludu, jest szansą na większe wynagrodzenie.

Pana inicjatywę wsparła Anna Streżynska. Jakie widzi pan możliwości współpracy z nią, czy przewiduje pan dla niej jakąś rolę?

– To zależy bardziej od Anny Streżyńskiej niż ode mnie. Ania ma w tej chwili na głowie swoje MC2 Solutions i sporo roboty z tym. Wyobrażam sobie, że teraz jej będzie trudno. Natomiast ja Anię bardzo lubię i cenię. Najlepszą rekomendacją dla niej jest to, że najpierw wyrzuciła ją z roboty Platforma, a potem PiS.

To jest menedżerka i urzędniczka, która ma bardzo propaństwowe nastawienie. Skoro nie podoba się ani jednym, ani drugim, to oznacza, że jest mi bardzo bliska duchowo, bo ja też nie podobam się ani jednym, ani drugim.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (10 komentarzy)

  • Gość 2019-01-30 10:48:18
    No mnie tez zastanawia opodatkowanie dochodow, w swietle regulacji UE.
  • zainteresowany 2019-01-30 09:51:08
    Jest to pierwsza od dłuższego czasu opozycyjna merytoryczna propozycja i choćby dlatego warta jest rozważenia. Pytanie moje brzmi: czy wprowadzenie podatku przychodowego jest w świetle prawa europejskiego dopuszczalne a jeśli tak, to czy te 1.5% zrównoważy utratę wpływów budżetowych z podatku PIT i CIT?
  • Artur Bielnik 2019-01-30 01:12:51
    Robert Gwiazdowski jest miszczem POLSKI. ROBERT GWIAZDOWSKI MISZCZEM POLSKI JEST.
  • Obywatel 2019-01-29 20:04:04
    Wreszcie jakaś sensowna trzecia opcja. Jestem jak najbardziej za.
  • Tomek 2019-01-29 16:42:01
    Popieram z całego serca. Prowadzę jednoosobową firmę, jak skasuje Pan PIT i CIT to w ogóle nie będę płacił podatków :-)
  • Limak 2019-01-29 16:35:30
    Pójście na wybory nabiera teraz sensu - nareszcie będzie na kogo oddać głos zamiast przeciw komuś.
  • Tom Ry MD 2019-01-29 02:06:30
    Głosuję na Gwiazdowskiego likwidacja PIT i cit to mnie przekonuje.
  • Wyborca 2019-01-28 21:18:25
    Panie Robercie, popieram. Jak najmniej poeniędzy dla władzy, jak najmniejsza władza.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.