REKLAMA

Rosja, wybory: Wiaczesław Wołodin będzie następcą prezydenta Władimira Putina?

  • Autor: PAP/AT
  • 26 września 2016 11:49
Rosja, wybory: Wiaczesław Wołodin będzie następcą prezydenta Władimira Putina? Wiaczesław Wołodin może być kandydatem na następcę Władimira Putina (Władimir Putin, fot.wikipedia.org/CC BY-SA 2.0)

• Rosyjska prasa pisze o Wiaczesławie Wołodinie, nowym szefie niższej izby parlamentu, jako o "superskutecznym menadżerze antykryzysowym", który teraz może kontynuować karierę we władzach.
• Być może będzie on kandydatem na następcę Władimira Putina.

Dziennik "Wiedomosti" ocenia, że Wołodin jako przewodniczący Dumy Państwowej będzie potrzebny, jeśli w parlamencie pojawią się problemy związane z faktem, że połowę składu nowej izby stanowi 225 deputowanych z okręgów jednomandatowych. "Wielu deputowanych jednomandatowych zależnych jest od gubernatorów, którzy - jak się wyjaśniło niedawno - tylko szukają okazji, by stworzyć zorganizowaną grupę przestępczą lub wziąć łapówkę" - zauważa dziennik, nawiązując do głośnych aresztowań gubernatorów w latach 2015-2016.

Gazeta ocenia też, że "niektórzy deputowani mogą sami uwierzyć w to, że zwyciężyli w wyborach (z 18 września) w sposób uczciwy i przejrzysty, i zaczną domagać się jakichś specjalnych praw i przywilejów dla siebie i swoich regionów". Według "Wiedomosti", "żeby przywołać ich do rozsądku, potrzebny jest człowiek, który dobrze wie, dzięki czemu (a szczególnie - dzięki komu) wszyscy oni faktycznie zostali wybrani".

Wołodina, który jako pierwszy szef administracji prezydenta Rosji był głównym architektem polityki wewnętrznej Putina, dziennik nazywa "superskutecznym menadżerem antykryzysowym". Gazeta przypomina, że przed jego przyjściem na Kreml rządząca Jedna Rosja uzyskała w wyborach parlamentarnych w 2011 roku mniej niż 50 proc., a po wyborach rozpoczęły się masowe protesty. Teraz "nieład w Dumie został z powodzeniem zażegnany", a "społeczeństwo obywatelskie, które wcześniej się przebudziło, pogrążyło się w nowej śpiączce" - zauważają "Wiedomosti".

Czytaj też: Rosja: Wybory wygrywa Jedna Rosja - blisko 54 proc. głosów

Niezależna "Nowaja Gazieta" zwraca uwagę, że Wołodin otrzymał "błogosławieństwo prezydenta" (Putin zaproponował go na szefa Dumy-red.) i teraz "pod jego zwierzchnictwem znajduje się własnoręcznie zaprojektowany parlament z konstytucyjną większością deputowanych Jednej Rosji".

"Nowaja Gazieta" nie wyklucza, że rozpoczął się obecnie "długi casting" na następcę obecnego prezydenta Rosji. Komentator dziennika w tym kontekście opisuje postać Wołodina oraz Aleksieja Diumina, mianowanego w zeszłym roku gubernatorem obwodu tulskiego.

"Diumin ma 44 lata, Wołodin - 52. Pierwszy zrobił karierę w Federalnej Służbie Ochrony (odpowiedniczce polskiego BOR - red.), strukturze siłowej, która w ostatnim czasie staje się coraz bardziej znaczącym graczem na scenie politycznej Rosji. Drugi pracował w resortach cywilnych i był deputowanym. Cechą, która ich obu łączy, jest bezwarunkowe osobiste oddanie Putinowi" - pisze autor artykułu.

Jego zdaniem "równoczesne pojawienie się w polityce publicznej Diumina i Wołodina może oznaczać początek długiego castingu na następcę", przy czym wątpliwe jest, jego zdaniem, by chodziło o najbliższe wybory prezydenckie, które powinny się odbyć w 2018 roku. "W najbliższych wyborach potencjalny następca może się pojawić jako młodszy partner Putina w ramach tandemu nr 2" (jako tandem określano rządy Władimira Putina i Dmitrija Miedwiediewa - red.) - prognozuje "Nowaja Gazieta".

"W ramach autorytarnego transferu władzy scenariusz przekazania jest jedynym możliwym sposobem na wypracowanie nowej postaci, stanowiącej konsensus zarówno dla narodu, jak i dla elit" - pisze komentator. Jest to też sposób na "utrzymanie stabilności systemu i jego głównych beneficjentów" - dodaje.

Zdaniem "Nowej Gaziety", nawet jeśli ostatecznie Diumin czy Wołodin wypadną z wyścigu, to kształtuje się dzisiaj "możliwy model współzawodnictwa". Gazeta przypomina "konkurs na następcę pomiędzy (byłym szefem administracji prezydenta) Siergiejem Iwanowem i Dmitrijem Miedwiediewem" w 2007 roku. Wówczas "zwyciężył ten, który okazał się słabszy i stanowił mniejsze ryzyko na stanowisku prezydenta superprezydenckiej republiki", czyli Miedwiediew - wskazuje "Nowaja Gazieta".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.