Rzecznik rządu: Przepisy, które wdrażamy nie mają wpływu na niezawisłość sędziów



PAP/JS - 12 września 2017 20:53


Przepisy, które wdrażamy w związku z reformą sądownictwa nie mają żadnego wpływu na niezależność wymiaru sprawiedliwości i niezawisłość sędziowską - tak rzecznik rządu Rafał Bochenek skomentował decyzję KE o przejściu do drugiego etapu procedury wobec Polski.

Komisja Europejska poinformowała we wtorek (12 września), że przeszła do drugiego etapu w procedurze wobec Polski o naruszenie prawa UE, w związku z ustawą o ustroju sądów powszechnych, która - zdaniem KE - podważa niezależność polskich sędziów.

Komisja zdecydowała się na ten krok w niecałe dwa tygodnie po otrzymaniu od polskich władz odpowiedzi na swoje zarzuty. Polskie władze przekonują, że zmiany wprowadzone nowelizacją ustawy o ustroju sądów powszechnych nie oddziałują na niezawisłość sędziów i ich orzecznictwo.

Bochenek podkreślił, że wszelkie przepisy, które wdraża Polski rząd obecnie w związku z reformą sądownictwa są odwzorowaniem tych regulacji, które "obowiązują już w wielu krajach Europy Zachodniej od wielu lat".

"Te regulacje nie mają żadnego wpływu na niezależność wymiaru sprawiedliwości i niezawisłość sędziowską. One dotyczą tylko i wyłącznie kwestii organizacyjnych i administracyjnych po to, aby usprawnić funkcjonowanie sądów" - powiedział Bochenek.

"Zmiany, które wdrażamy nie mają żadnego, ale to żadnego wpływu na sferę orzekania" - dodał rzecznik rządu.