REKLAMA

Rzepliński: Nie wiem, po co ten nowy projekt

  • Autor: PAP/JS
  • 30 września 2016 18:43
Rzepliński: Nie wiem, po co ten nowy projekt Prezes TK Andrzej Rzepliński (Andrzej Rzepliński, fot.:wikipedia.org/CC)

• Nie wiem, po co jest nowy projekt PiS ws. Trybunału Konstytucyjnego - powiedział prezes TK Andrzej Rzepliński.
• Jego zdaniem będzie można go oceniać, jak zostanie uchwalony.
• - Wszystko może się zmienić w ciągu godziny - dodał.

Złożony przez PiS w piątek projekt ustawy o statusie sędziów TK określa ich prawa i obowiązki. Obejmuje m.in. sprawy immunitetu sędziowskiego, nietykalności osobistej, uposażeń oraz odpowiedzialności dyscyplinarnej. Projekt zasadniczo utrzymuje dotychczasowe uposażenia sędziów TK oraz sędziów w stanie spoczynku. Przewiduje jawność oświadczeń majątkowych sędziów. Ma być wprowadzona generalna bariera wieku 70. lat dla sędziego TK, z możliwością przedłużenia tego po stwierdzeniu dobrego stanie zdrowia przez lekarza. Do katalogu kar dyscyplinarnych dla sędziego TK dodano by obniżenie uposażenia od 10 do 20 proc. na okres do 2 lat.

Rzepliński powiedział, że nie zna jeszcze tego projektu. - Nie wiem, po co on jest. Może dlatego, że zbliża się koniec terminu wskazanego przez Komisję Europejską (...); być może chodzi o kontynuowanie polityki niestandardowego traktowania organu, który wymaga trwałego, stałego i nienaruszalnego prawa regulującego tryb jego postępowania i organizacji - dodał. - Prawo nie może być elementem wojny z TK - podkreślił.

Pod koniec lipca Komisja Europejska wydała zalecenia dla polskich władz ws. TK - to drugi etap prowadzonej od stycznia wobec Polski procedury tzw. ochrony praworządności. KE zaleciła przestrzeganie wyroków TK z grudnia ub.r. dotyczących wyboru sędziów TK; opublikowanie i pełne wykonanie wyroku z 9 marca ws. grudniowej nowelizacji ustawy o TK oraz późniejszych wyroków TK. Polsce dano trzy miesiące na poinformowanie KE o realizacji zaleceń. Kolejnym etapem procedury może być wniosek do Rady UE o stwierdzenie zagrożenia dla rządów prawa w Polsce.

Na pytanie o zapisy projektu utrzymujące uposażenia sędziów TK - w kontekście wcześniejszych zapowiedzi medialnych PiS o konieczności "debizantyzacji" Trybunału, Rzepliński odparł, że widocznie posłowie PiS "dostali jakieś polecenie". - Tu nie ma żadnego Bizancjum - oświadczył prezes TK. Wyraził przekonanie, że to jeszcze nie ostatni projekt ustawy odnoszącej się do TK.

Spytany, czy będzie uczestniczył w pracach legislacyjnych nad tym projektem, Rzepliński odpowiedział: "Jeśli zostanę zaproszony to tak, ale nie zostanę zaproszony".

Nowy projekt powtarza zapis ustawy o TK z 22 lipca br., że sędzia TK po złożeniu ślubowania przed prezydentem stawia się w TK w celu podjęcia obowiązków, a prezes Trybunału przydziela mu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków sędziego. 11 sierpnia TK niejednogłośnie uznał ten zapis za niezgodny z konstytucją - rząd nie uznał tego rozstrzygnięcia za wyrok i nie opublikował go w dzienniku urzędowym.

- Jeśli taki zapis jest w projekcie, to traktuję to jako ponowne wezwanie przez władzę ustawodawczą pana prezydenta, żeby zaprosił do złożenia ślubowania trzech sędziów wybranych 8 października ub.r. - oświadczył Rzepliński.

Nie dopuszcza on do orzekania trzech sędziów wybranych w grudniu ub.r. przez obecny Sejm (Henryka Ciocha, Lecha Morawskiego i Mariusza Muszyńskiego). Według Rzeplińskiego ich miejsca w TK są zajęte przez trzech sędziów wybranych do TK w październiku ub.r. przez Sejm (Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego i Krzysztofa Ślebzaka) - w sposób uznany w grudniu ub.r. przez TK za zgodny z konstytucją (sędziów tych nie zaprzysiągł prezydent Andrzej Duda). Według PiS Rzepliński nie ma podstaw prawnych by nie dopuszczać "grudniowych" sędziów - prokuratura w Katowicach prowadzi śledztwo w sprawie tych działań prezesa TK.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.