REKLAMA

Sąd: ustalanie, czy Wałęsa był TW należy do historyków

  • Autor: PAP/JS
  • 05 grudnia 2018 22:44
Sąd: ustalanie, czy Wałęsa był TW należy do historyków W październiku 2017 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku nakazał Wyszkowskiemu przeproszenie Wałęsy. Apelację od tego wyroku wniosły obie strony, pozwany i powód. (fot.shutterstock)

Ustalanie, czy Lech Wałęsa był tajnym współpracownikiem SB należy do historyków, a nie do sądu - uznał Sąd Apelacyjny w Gdańsku. Sąd nakazał Krzysztofowi Wyszkowskiemu przeprosić Wałęsę za wypowiedzi w mediach, że przed kilku laty wygrał proces, który b. prezydent wytoczył mu za nazwanie go agentem o ps. Bolek.

  • W porównaniu do wyroku sądu niższej instancji Sąd Apelacyjny zmniejszył z prawie 10 do trzech liczbę miejsc, gdzie Wyszkowski ma przeprosić Wałęsę.
  • Mają się one ukazać na stronie prywatnej Wyszkowskiego oraz portalach "Gazety Polskiej Codziennie" i Radia Maryja.
  • Sąd skrócił też czas publikacji przeprosin z trzech miesięcy do 7 dni.

- W sposób oczywisty pan pozwany mijał się z prawdą, że po 9 latach wygrał proces z panem powodem, co naruszało dobre imię powoda. Takie twierdzenie powoda wynikało wyłącznie z tego, że powód w jednym z postępowań uzyskał na swoją rzecz zasądzenie kosztów postępowania. Tylko, że uzyskanie takich kosztów w jednym z pobocznych postępowaniu związanych ze sprawą główną nie stanowi o wygraniu postępowaniu. O wygraniu postępowania możemy mówić tylko wtedy, kiedy sąd orzeknie na korzyść danej strony w kwestiach merytorycznych. I w kwestii merytorycznej pozwany został bezspornie zobowiązany do przeproszenia powoda - uzasadniała wyrok sędzia Dorota Gierczak.

W październiku 2017 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku nakazał Wyszkowskiemu przeproszenie Wałęsy. Apelację od tego wyroku wniosły obie strony, pozwany i powód.

Cała sprawa dotyczy prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z marca 2011 r., nakazującego Wyszkowskiemu przeproszenie byłego prezydenta za wypowiedź w telewizji 16 listopada 2005 r., w której nazwał byłego przywódcę Solidarności tajnym współpracownikiem SB. Wyszkowski nie wykonał tego wyroku; w tej sytuacji Wałęsa skorzystał z tzw. zastępczego wykonania przeprosin i opublikował je 19 listopada 2012 r. w TVN na swój koszt.

We wrześniu 2013 r. Sąd Rejonowy w Sopocie oddalił powództwo Wałęsy przeciw Wyszkowskiemu o zapłatę 24 tys. zł tytułem zwrotu byłemu prezydentowi kosztów za emisję przeprosin. Dwa miesiące później były prezydent sam wycofał pozew - TVN zwrócił mu bowiem koszty ogłoszenia. Wniosku Wyszkowskiego o kasację wyroku z 2011 r. Sąd Najwyższy nie rozpatrzył.

Według pełnomocnika Wałęsy, Wyszkowski od dłuższego czasu informuje w wielu mediach, że wygrał proces sprzed kilku lat, czym ma naruszać dobra osobiste b. prezydenta.

Sąd Apelacyjny uznał w środę, że apelacja Wyszkowskiego jest "trafna i zasadna jedynie częściowo".

- Sąd Apelacyjny nie podzielił głównej tezy tej apelacji. Z zarzutów podniesionych w tej apelacji wynikało, że Sąd Apelacyjny powinien zająć się kserokopiami dokumentów znalezionych w domu generała Kiszczaka. Sąd uznał, że po pierwsze, kwestia czy powód był tajnym współpracownikiem służb czy nie, należy do historyków - powiedziała sędzia Gierczak.

Wyjaśniła, że rolą sądu "nie było w tym postępowaniu ustalenie czy orzeczenie Sądu Apelacyjnego (z 2005 r.) odpowiadało prawdzie czy nie".

- Ten wyrok został wydany przez sąd, skarga kasacyjna wniesiona przez pozwanego nie została przyjęta do rozpoznania przez Sąd Najwyższy. W konsekwencji, rzeczą sądu było skoncentrowanie się na przedmiocie, a jego przedmiotem nie było zagadnienie, czy powód był tajnym współpracownikiem, tylko czy pozwany publikując swoje stwierdzenia o tym, że wygrał proces, mówił prawdę czy nie - zaznaczyła.

W porównaniu do wyroku sądu niższej instancji Sąd Apelacyjny zmniejszył z prawie 10 do trzech liczbę miejsc, gdzie Wyszkowski ma przeprosić Wałęsę. Mają się one ukazać na stronie prywatnej Wyszkowskiego oraz portalach "Gazety Polskiej Codziennie" i Radia Maryja. Sąd skrócił też czas publikacji przeprosin z trzech miesięcy do 7 dni.

Sąd skrócił też treść przeprosin, które mają brzmieć: "Ja, Krzysztof Wyszkowski przepraszam Pana Prezydenta Lecha Wałęsę za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, jakoby Lech Wałęsa przegrał proces sądowy, w sprawie I ACa 1520/10 Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, dotyczący naruszenia jego dóbr osobistych wszczęty w związku z moimi twierdzeniami o współpracy Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa i pobieraniu za to pieniędzy".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (5 komentarzy)

  • tak 2018-12-07 00:47:26
    Kasta kaście oka nie wykole, ta baba w łańcuchu to kasta i Bolek też kasta - konfidentów.
  • :-) 2018-12-06 12:42:14
    Zwykła PISowska hucpa i zemsta za to że Wałęsa wylał Kaczyńskich na zbity pysk. Ta partia jest znana z tego że stosuje kłamstwo jako narzędzie walki politycznej.
  • Wałęsa XD 2018-12-06 09:05:11
    Widać, że sędziowie kombinują jak mogą, żeby tylko nie musieć oficjalnie przyznać, że wiedzą, że Wałęsa donosił. Dość zabawne są te argumentacje "sąd nie obchodzi, czy wyrok jest sprawiedliwy albo prawdziwy, ważne jest, że odpowiednia osoba będzie zadowolona z wyroku".
  • §.beda siedziec. 2018-12-06 06:38:31
    O Walesie beda mowic i za 500 lat,o tych dzisiejszych populistach jutro zapomnimy.
  • sędziowie to mafia 2018-12-06 00:42:04
    "kwestia czy powód był tajnym współpracownikiem służb czy nie, należy do historyków - powiedziała sędzia Gierczak." - No to sędzina obaliła ustalenia sądowe.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.