REKLAMA

Sasin: Nie miałem informacji, by smoleńskie lotnisko było niebezpieczne

  • Autor: PAP/JS
  • 05 grudnia 2016 14:16
Sasin: Nie miałem informacji, by smoleńskie lotnisko było niebezpieczne W zeznaniach przed sądem zaznaczył, że udział prezydenta L. Kaczyńskiego w uroczystościach w Katyniu planowano w Kancelarii Prezydenta już w 2009 r (fot.jacek-sasin.pl)

Nie miałem informacji, aby lotnisko w Smoleńsku w jakikolwiek sposób było niebezpieczne, loty oficjalnych delegacji na to lotnisko były okazjonalne i odbywały się już w poprzednich latach - mówił przed sądem b. wiceszef Kancelarii Prezydenta Jacek Sasin.

W poniedziałek (5 grudnia) Sasin był świadkiem w toczącym się przed Sądem Okręgowym w Warszawie procesie b. szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Tomasza Arabskiego i czworga innych urzędników, oskarżonych w trybie prywatnym przez część rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej o niedopełnienie obowiązków przy organizacji wizyty prezydenta z 10 kwietnia 2010 r.

"Fakt pozostaje faktem, tym kto decydował o locie, o udzieleniu zgody na przelot delegacji z prezydentem Lechem Kaczyńskim do Katynia i odpowiadał za ten przelot była Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Ja zdania zmienić nie mogę, bo takie były fakty" - powiedział dziennikarzom Sasin, po zakończeniu blisko trzygodzinnego przesłuchania i wyjściu z sali sądowej.

Podkreślił, że pracownicy Kancelarii Prezydenta, odpowiedzialni za wizytę w Katyniu, dowiedzieli się o rozdzieleniu wizyt premiera Donalda Tuska i prezydenta pod koniec lutego 2010 r. z mediów. "Żadnej oficjalnej informacji nie było, jedyna informacja na piśmie była taka, że uroczystości oficjalne państwowe rocznicy zbrodni katyńskiej odbędą się 10 kwietnia i będzie im przewodniczył prezydent Lech Kaczyński, a potem z mediów, że wizyta premiera Tuska odbędzie się w dniu 7 kwietnia" - mówił dziennikarzom.

W zeznaniach przed sądem zaznaczył, że udział prezydenta L. Kaczyńskiego w uroczystościach w Katyniu planowano w Kancelarii Prezydenta już w 2009 r. Dodał, że pierwszy sygnał o problemach, jakie może napotkać ta wizyta, otrzymał od sekretarza Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzeja Przewoźnika (on także był pasażerem samolotu 10 kwietnia - red) podczas rozmowy pod koniec stycznia 2010 r. podczas obchodów rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz.

Jak relacjonował Sasin podczas rozmowy z Przewoźnikiem odniósł wrażenie, że sekretarz ROPWiM posiada wiedzę na temat planów premiera Tuska, a oczekiwaniem Tuska miało być, iż "będzie on najważniejszą osobą" podczas uroczystości w Katyniu. "Tak tę rozmowę odczytałem" - dodał. Zaznaczył, że podczas tej rozmowy padła sugestia zmiany miejsca wizyty prezydenta na np. Miednoje.

"Przekazałem ten sygnał prezydentowi i otrzymałem odpowiedź, że prezydent nie widzi powodu, by w tak ważnej uroczystości nie mogli uczestniczyć i prezydent i premier" - dodał świadek.

Wskazał, że zadaniem Kancelarii Prezydenta było "zamówienie transportu, wskazanie dysponentów, szefowi KPRM, a także poinformowanie kiedy taki lot z prezydentem na pokładzie, z delegacją ma się odbyć". "Tą część wykonaliśmy składając zapotrzebowanie. Natomiast wszystkie kwestie inne, związane z techniczną częścią lotu - tym wszystkim zajmowały się służby podległe prezesowi Rady Ministrów. Kancelaria prezydenta nie posiadała ani kompetencji, ani możliwości, ani też narzędzi do tego aby dublować zadania" - mówił.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • realista 2016-12-05 14:47:00
    A o czym ten palant i bufon miał świadomość!?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.