REKLAMA

Sejm wybrał członków komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji

  • Autor: PAP/AT
  • 26 maja 2017 08:46
Sejm wybrał członków komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji Głosowanie ws. projektu nowe Sejm wybrał członków komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji (fot.sejm.gov.pl/Krzysztof Białoskórski)

Sejm wybrał siedmiu członków komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji w stolicy.

• Sejm wybrał członków komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji.

• Nie wybrano kandydata Nowoczesnej posła Jerzego Meysztowicza.

• Procedura wyboru na jeden wakat w komisji będzie powtórzona - zapowiedział marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

Zgonie z ustaleniami, w komisji ma być czterech przedstawicieli PiS oraz po jednym z pozostałych klubów sejmowych: PO, N, PSL i Kukiz'15.

W wieczornych głosowaniach, niezbędną do wyboru większość głosów uzyskali kandydaci: PiS - komornik Łukasz Kondratko, poseł Jan Mosiński, poseł Paweł Lisiecki i prawnik Sebastian Kaleta; PO - poseł Robert Kropiwnicki; Kukiz'15 - prawnik Adam Zieliński i PSL - radca prawny Bartłomiej Opaliński. Potrzebnej większości nie uzyskał kandydat Nowoczesnej.

Jego kandydaturę negatywnie zaopiniowała w środę sejmowa komisja ustawodawcza - po tym, jak powiedział, że jego bratanek jest stroną postępowania przed sądem o zwrot nieruchomości w stolicy. Powinowactwo w linii bocznej z osobą, która ma takie roszczenie, wyłącza z mocy ustawy członka komisji - mówili posłowie PiS. Biuro Analiz Sejmowych na wniosek N uznało w swej opinii, że nie ma przeszkód prawnych by Meysztowicz zasiadał w komisji weryfikacyjnej.

Prezentując w Sejmie tę kandydaturę, Paweł Pudłowski (N) mówił, że z opinii BAS wynika, iż Meysztowicz musiałby być wyłączony ze składu komisji wtedy, gdyby miała się ona zająć sprawą nieruchomości, do której roszczenie ma jego bratanek. "Trudno wyłączać sędziego z każdego rodzaju spraw, w których gdzieś ktoś występowałby z jego rodziny" - dodał.

Czytaj też: Reprywatyzacja. Kukiz przypomina, że to nie tylko Warszawa

Przed głosowaniami Agnieszka Ścigaj (Kukiz'15), w imieniu klubu, domagała się od Meysztowicza wyjaśnień ws. nabycia przez niego kamienic. "Czy może pan wyjaśnić, zdementować lub potwierdzić doniesienia medialne ws. zakupu przez pana dwóch kamienic w Krakowie" - pytała.

"To, że zajmuję się handlem nieruchomościami, nie oznacza, że nie mam predyspozycji, ani moralnego prawa zasiadać w komisji" - odpowiedział Meysztowicz. Zapewnił, że wszystkie kamienice nabył w latach 90. legalnie, co potwierdziły "procedury sprawdzające". "Nieprawdą jest, że sprawa nie została wyjaśniona i sprawdzona. Te wszystkie działania sprawdzające zakończyły się umorzeniem i potwierdzeniem, że wszystkie dokumenty, która posiadała poprzednia właścicielka były oryginalnymi dokumentami" - mówił poseł.

W głosowaniu Meysztowicz uzyskał 164 głosy za, przy 243 przeciw (tak zagłosowało m.in. 215 posłów PiS oraz 24 - Kukiz'15) i 4 wstrzymujących się.

Kondratko uzyskał 412 głosów za, przy 6 przeciw i 6 wstrzymujących się. Mosiński dostał 279 głosów za, przy 44 przeciw i 3 wstrzymujących się. Lisiecki otrzymał 320 głosów za, przy 21 przeciw i 9 wstrzymujących się. Kaleta zdobył 405 głosów za, przy 10 przeciw i 6 wstrzymujących się. Za wyborem kandydatów PiS głosowała większość posłów PO.

Kropiwnicki (jego kandydaturę głosowano dwa razy) otrzymał 196 głosów za, przy 14 przeciw (głównie z PiS) i 20 wstrzymujących się (204 posłów PiS nie wzięło udziału w tym głosowaniu). Zieliński uzyskał 382 głosy za, przy 25 przeciw i 13 wstrzymujących się. Opaliński zdobył 425 głosów za, przy 1 przeciw i 2 wstrzymujących się.

Ustawę o "szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych, dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa", na której mocy ma być powołana komisja, Sejm uchwalił 9 marca br.

Opozycja podkreślała, że komisja będzie wkraczała w kompetencje władzy sądowniczej, ale nie będzie niezawisła jako swoisty "trybunał ludowy". Przedstawiciele rządu mówili o przywróceniu elementarnego poczucia sprawiedliwości i naprawieniu krzywd.

Przewodniczącym komisji jest wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki, powołany przez premier Beatę Szydło. PO głosowaniach zapowiedział on, że chciałby, by pierwsze posiedzenie komisji odbyło się w poniedziałek.

Komisja będzie mogła utrzymać w mocy decyzję reprywatyzacyjną albo uchylić ją i np. podjąć decyzję, która pozwoli odebrać bezprawnie pozyskaną nieruchomość. Może też stwierdzić wydanie decyzji reprywatyzacyjnej z naruszeniem prawa, jeśli wywołała ona nieodwracalne skutki prawne. Wtedy komisja będzie mogła nałożyć na osobę, która skorzystała na decyzji, obowiązek zwrotu nienależnego świadczenia.

Powołanie komisji to pokłosie afery reprywatyzacyjnej w stolicy, która głośna stała się latem 2016 r. po ujawnieniu przez "Gazetę Wyborczą" szczegółów sprawy wartej ok. 160 mln zł działki przy Pałacu Kultury i Nauki, pod dawnym adresem Chmielna 70. Na mocy decyzji ratusza z 2012 r. została ona przejęta przez trzy osoby, które nabyły roszczenia od spadkobierców - mimo że odszkodowanie za nią dostał wcześniej jej ostatni przedwojenny właściciel, obywatel Danii. Trwa 175 postępowań prokuratorskich ws. stołecznej reprywatyzacji.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.