Stefan Niesiołowski znieważył o. Rydzyka? Jest zawiadomienie do prokuratury



Tomasz Jakubowski - 25 kwietnia 2019 20:32


– Nie jest żadnym księdzem, jest parodią księdza. Powinien być wyrzucony z Kościoła - tak o słynnym redemptoryście o. Tadeuszu Rydzyku wyraził się poseł Stefan Niesiołowski. Słowa te zdaniem Ryszarda Nowaka z Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami i Przemocą są dowodem na znieważenie duchownego.

– Papież Franciszek powinien rozwiązać Radio Maryja, podobnie jak zrobił to z episkopatem w Chile – powiedział Stefan Niesiołowski (obecnie poseł PSL-Unia Europejskich Demokratów) w internetowym programie "Rzeczpospolitej", #RZECZoPOLITYCE. Dopytywany, skrytykował o. Rydzyka, mówiąc o nim, że "jest parodią księdza".

Jak informuje "Fakt", w związku z ta wypowiedzią do prokuratury trafiło zawiadomienie o znieważeniu Tadeusza Rydzyka. Złożył je Ryszard Nowak z Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami i Przemocą. – Takich zawiadomień w sprawie posła Niesiołowskiego składaliśmy w ostatnim czasie pięć lub sześć – skomentował swoją decyzję na antenie Radia Maryja.

Dodał, że choć prokuratura prowadzi te postępowania, poseł Niesiołowski "w dalszym ciągu zieje nienawiścią do ojca Tadeusza Rydzyka". - Znieważa dyrektora Radia Maryja, szydzi z tej stacji i z jej słuchaczy – powiedział Nowak.

Ryszard Nowak podkreślił, że liczy na to, iż poseł w końcu usłyszy zarzuty. Decyzję w tej sprawie podejmie prokuratura.

Poseł bez immunitetu

To kolejne, choć może nie tak poważne kłopoty Stefana Niesiołowskiego. Na początku kwietnia Prokuratura Krajowa poinformowała, że zamierza postawić politykowi zarzuty popełnienia przestępstwa o charakterze korupcyjnym.

Według śledczych poseł w związku ze sprawowaną funkcją w okresie od stycznia 2013 r. do końca 2015 r. "wielokrotnie przyjmował korzyści osobiste w postaci usług seksualnych w zamian za działania na rzecz spółek należących do zaprzyjaźnionych z nim biznesmenów".

Niesiołowski zrzekł się immunitetu poselskiego, który formalnie został uchylony 13 marca 2019 roku. Wcześniej poseł zapewniał, że żadnych łapówek nie brał. Podkreślał też, że nie zna zatrzymanych przez CBA biznesmenów.

Przeczytajcie też: Czy uczniowie będą musieli odrabiać dni strajkowe?