Szczerba wyraża wątpliwości wobec Macierewicza: Premier powinna to wyjaśnić



GP - 30 czerwca 2017 11:08


Według posła Michała Szczerby Beata Szydło powinna się zainteresować tym, co opisał dziennikarz śledczy w nowej publikacji o Antonim Macierewiczu. Zawartość książki i wcześniejsze publikacje o Antonim Macierewiczu Szczerba ocenia jako niepokojące.

• Książka, o której mowa to "Tajemnice Macierewicza", której autorem jest Tomasz Piątek.

• Szczerba stwierdził w piątek (30 czerwca), że Antoni Macierewicz kreuje się na bardzo antyrosyjskiego polityka, gdy w publikacji właśnie podnoszone są relacje jego osoby ze środowiskami rosyjskich służb.

• MON poinformowało prokuraturę, że publikacja jest oparta na kłamstwach, i że sprawą publikacji mają zająć się śledczy.

 

Poseł Michał Szczerba (PO) wyraził swoje zainteresowanie publikacją książkową, która jest dostępna na polskim rynku wydawniczym a jej bohaterem jest obecny minister obrony - Antoni Macierewicz. Jej autorem jest dziennikarz śledczy Michał Piątek, dzieło nosi tytuł "Macierewicz i jego tajemnice".

Poseł w piątek (30 czerwca) w stacji "TOK FM" wyraził się z zainteresowaniem o publikacji, która ma opisywać relacje otoczenia Antoniego Macierewicza i szukać jego związków z agenturą rosyjską w Polsce.

- Wszyscy wiemy, że pozycja Macierewicza w rządzie jest pod szczególną ochroną - mówił w piątek Szczerba w komercyjnej stacji radiowej. - To wynika z jego pozycji politycznej w Prawie i Sprawiedliwości. Od katastrofy smoleńskiej zbudował grupę wyznawców, którą epatuje swoimi teoriami i jest ona ważna dla PiS.

Strona opozycyjna uważa, że narracja smoleńska, którą od lat stosuje Antoni Macierewicz ma cel polityczny, jakim jest poparcie PiS przez wierzących w zamach.

Czytaj też: Macierewicz spotkał się z sekretarzem obrony USA

O samej książce i poprzedzających ją publikacjach prasowych Piątka poseł mówił tak:

- Powiązania zauważane przez Piątka są bardzo niepokojące - polityk mówił o relacjach, które Piątek sugeruje w swojej publikacji, w których pojawiają się: służby wywiadowcze Rosji GRU oraz Robert Luśnia. To ostatnie nazwisko to postać o której w grudniu ubiegłego roku pisała "Gazeta Wyborcza". Publikacje tego dziennika posunęły MON w końcu 2016 roku do wyjścia na drogę sądową wobec wydawcy gazety. Autorem tamtych publikacji także był Tomasz Piątek.

{media;36627;Antoni Macierewicz, źródło: youtube.com;http://pliki.parlamentarny.pl/i/03/66/27/036627.png;http://pliki.parlamentarny.pl/i/03/66/27/036627_r0_940.jpg}

Luśnia był polskim politykiem, przedsiębiorcą i posłem na Sejm IV kadencji. Zgodnie z wyrokiem sądu lustracyjnego był w latach 1983 - 1988 tajnym i świadomym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa PRL. Po tym wyroku jego kontakty z Macierewiczem miały zostać przez obecnego szefa MON zerwane.

Szczerba chce zwrócić uwagę premier

Piątek w swoich publikacjach prezentuje dowody, że było inaczej. Do tego elementu też nawiązał poseł Szczerba. - W swojej narracji Macierewicz jest antyrosyjski, a w jego otoczeniu są osoby z jawnymi relacjami z firmami rosyjskimi. To powinna wyjaśnić premier Beata Szydło.

Szczerba jednak nie wierzy, że do konkretnych posunięć ze strony premier dojdzie, bo wspomniana polityczna pozycja Macierewicza jest zbyt mocna. Polityk opozycyjny zaakcentował, że od dwudziestu miesięcy rząd ma instrumenty, czyli aparat państwowy, by wytłumaczyć Smoleńsk a jedyne co mu się udaje w tym temacie to "nieustanne ośmieszanie się".

Czytaj też: Szef MON skomentował niedawny cyberatak

Dla Szczerby to dowód, że Macierewicz jest bardziej potrzebny PiS jako kreator narracji smoleńskiej, niż jako osoba szukająca nieprawidłowości wokół tragicznego wypadku jakim była katastrofa z 10 kwietnia 2010 roku.

MON zapowiedziało, że sprawą publikacji zajmie się prokuratura, bo w publikacji są zawarte kłamstwa. Taką informację przekazał opinii publicznej w dniu 27 czerwca wiceminister w MON Michał Dworczyk.

Książka śledcza

Jak akcentuje wydawca pozycji Tomasza Piątka, spędził on 18 miesięcy pracy nad pozycją, w której podawany jest dokładny i udokumentowany opis licznych powiązań ministra z "wybitnym gangsterem-finansistą Siemionem Mogilewiczem". Mogilewicz od dziesięcioleci współpracuje z sowieckim/rosyjskim wywiadem wojskowym GRU. Jak również z samym Władimirem Putinem.