REKLAMA

Trzy osoby odmówiły objęcia mandatu posła po Elżbiecie Kruk

  • Autor: PAP/JS
  • 11 czerwca 2019 15:53
Trzy osoby odmówiły objęcia mandatu posła po Elżbiecie Kruk Zgodnie z Kodeksem wyborczym po wygaśnięciu mandatu posła marszałek Sejmu zawiadamia kolejnego kandydata z tej samej listy o przysługującym mu pierwszeństwie do objęcia mandatu (fot.Kancelaria Sejmu/Łukasz Błasikiewicz)

Trzy osoby odmówiły dotychczas objęcia mandatu poselskiego Elżbiecie Kruk (PiS), która weszła do Parlamentu Europejskiego. Mogą go objąć kolejne osoby z listy PiS w okręgu lubelskim w wyborach w 2015 r. Lista liczyła 30 osób, mandaty dostało 10.

  • Pierwszym kandydatem do objęcia mandatu - który po zdobyciu mandatu w PE zwolniła Kruk - był obecny wiceprezes PFR Nieruchomości Grzegorz Muszyński. On jednak mandatu nie przyjął.
  • Następnym kandydatem z listy, który mógłby objąć mandat po Kruk, jest obecny radny sejmiku, były minister kultury i sztuki Zdzisław Podkański.
  • Kolejny kandydat z listy PiS to obecny wiceprzewodniczący rady powiatu ryckiego, przedsiębiorca Adam Kałaska. Powiedział, że jeszcze nie podjął decyzji.

Zgodnie z Kodeksem wyborczym po wygaśnięciu mandatu posła marszałek Sejmu zawiadamia kolejnego kandydata z tej samej listy o przysługującym mu pierwszeństwie do objęcia mandatu. Kandydat może zrzec się pierwszeństwa do obsadzenia mandatu na rzecz kandydata z tej samej listy, który uzyskał kolejno największą liczbę głosów.

Na liście kandydatów PiS do Sejmu w okręgu lubelskim w 2015 r. było 30 osób. Dziesięć z nich zdobyło mandaty poselskie. W listopadzie ub. roku mandat po Jarosławie Stawiarskim, który został marszałkiem woj. lubelskiego, objął Sławomir Skwarek.

Pierwszym kandydatem do objęcia mandatu - który po zdobyciu mandatu w PE zwolniła Kruk - był obecny wiceprezes PFR Nieruchomości Grzegorz Muszyński. On jednak mandatu nie przyjął, dlatego marszałek Sejmu o przysługującym prawie objęcia mandatu poinformował następnego w kolejności uzyskanych głosów w wyborach w 2015 r. - Marka Wojciechowskiego.

Wojciechowski poinformował, że "w wyniku głębokich przemyśleń i konsultacji" odmówił przyjęcia mandatu. W opublikowanym w mediach społecznościowych oświadczeniu napisał, że w wyborach parlamentarnych w 2015 r. nie został wybrany "w pierwszej kolejności" na posła, a wyborach samorządowych został wybrany na radnego woj. lubelskiego.

"Obdarzyliście mnie Państwo zaufaniem wybierając radnym województwa lubelskiego z wynikiem blisko 15 tysięcy głosów. Szanując ten wybór czuję się w obowiązku reprezentować Was w Sejmiku Województwa Lubelskiego, zgodnie z Waszą wolą i decyzją" - napisał.

Wojciechowski pełni funkcje zastępcy dyrektora Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa w Lublinie. Podkreśla, że realizuje szereg zadań, w tym "strategię rozwoju lubelskiej certyfikowanej żywności". "Na dzień dzisiejszy w imię odpowiedzialności za powodzenie zaplanowanych działań oraz nie chcąc zawieść Waszego zaufania pozostaję przy realizacji podjętych w powyższym zakresie zobowiązań. Jednocześnie nie wykluczam - po zrealizowaniu tych planów - ubiegania się w przyszłości o mandat posła na Sejm RP" - napisał Wojciechowski.

Następnym kandydatem z listy, który mógłby objąć mandat po Kruk, jest obecny radny sejmiku, były minister kultury i sztuki Zdzisław Podkański. Ten również zrezygnował z objęcia mandatu poselskiego i powiedział, że zamierza poświęcić się pracy w samorządzie.

"Pełnię odpowiedzialną funkcję wiceprzewodniczącego sejmiku województwa lubelskiego, bardzo ważną z punktu widzenia znajomości problemów i ściągnięcia do regionu jak największych środków. Wschód był zawsze niedoinwestowany, teraz też nie jesteśmy w najlepszej sytuacji. Uważam, że jako były poseł kilku kadencji, wiceminister i minister posiadam doświadczenie i wiedzę, która w regionie może być wykorzystana lepiej" - powiedział Podkański.

Kolejny kandydat z listy PiS to obecny wiceprzewodniczący rady powiatu ryckiego, przedsiębiorca Adam Kałaska. Powiedział, że jeszcze nie podjął decyzji, czy zdecyduje się zasiąść w ławach poselskich. "Nie mam jeszcze żadnej oficjalnej informacji o prawie do mandatu, dzwonią tylko dziennikarze w tej sprawie. Jak otrzymam potwierdzenie, że ten mandat mi przysługuje, to podejmę decyzję" - powiedział Kałaska.

Jeśli Kałaska mandatu nie przyjmie, marszałek Sejmu będzie wysyłał pismo do kolejnego kandydata. Pozostaje ich jeszcze 15 na liście. Kadencja Sejmu kończy się jesienią.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.