REKLAMA

Wadim Tyszkiewicz: PiS pewnie by oddał kilka punktów procentowych za zwycięstwo w Warszawie

  • Autor: Piotr Toborek
  • 22 października 2018 10:45
Wadim Tyszkiewicz: PiS pewnie by oddał kilka punktów procentowych za zwycięstwo w Warszawie W Nowej Soli piątą kadencję rządził będzie Wadim Tyszkiewicz (fot. wadimtyszkiewicz)

- Mówienie przez PiS o zwycięstwie, to czysta socjotechnika. Przy tej propagandzie jaką obserwowaliśmy ten wynik to porażka rządzącej partii – uważa Wadim Tyszkiewicz prezydent Nowej Soli.

  • W Nowej Soli piątą kadencję rządził będzie Wadim Tyszkiewicz.
  • Prezydent Nowej Soli zyskał w I turze 83 procentowe poparcie.
  • Zdaniem Tyszkiewicza wynik kandydatów PiS to porażka tej partii.

Choć nie ma jeszcze oficjalnych wyników, można panu gratulować, 83 procent przesądza sprawę. Czekał pan na zwycięstwo ze spokojem?

Wadim Tyszkiewicz: - W pewnym sensie tak i nie dlatego, że lekceważyłem rywali, ale po prostu były to moje piąte wybory i oswoiłem się z tą presją. Spodziewałem się jednak dobrego wyniku.

Największym znakiem zapytania było to jak się zachowa elektorat PiS-u, dlatego, że ja w poprzednich wyborach nie określałem się politycznie, teraz zrobiłem to jednoznacznie i była pewna obawa ja to się skończy. Widać, że jakaś część wyborców PiS na mnie nie zagłosowała, bo mimo bardzo dobrego wynik (83 proc. – red) nie jest to rekord i zyskałem mniej o 8-9 procent niż przed czterema laty.

Wygrał pan, wygrało też w I turze wielu pana kolegów, którzy rządzą 3-4, a bywa, że i więcej kadencji. Jak to oceniać w kontekście dwukadencyjności? Można powiedzieć „no tak, znowu ci sami” z drugiej strony powiemy, że „wybrano ich, bo są najlepsi”. Jak pan to widzi?

- Na tym polega demokracja, że to ludzie, a nie politycy, decydują i albo stawiają na młodość, albo na doświadczenie. Ja wielokrotnie mówiłem, że rządzący prezydent jest w uprzywilejowanej sytuacji, ma na starcie przewagę. Ja śmiało bym się zgodził na to, żeby urzędujący prezydent chcą dalej rządzić musiał zdobyć np. powyżej 55 czy 60 procent, a dla nowego kandydata ten próg wynosiłby np. 40 procent, to jednak zapewne niemożliwie choćby ze względu na to co zapisane jest w Konstytucji.

Ciągle jednak to mieszkańcy decydują i albo stawiają na doświadczenie, wiedzę i jakąś pewność, albo na nową siłę, większą dynamikę. Nie można powiedzieć, że my jako „starzy” prezydenci mamy wszystkie atuty w ręku.

Określił się pan politycznie jako przeciwnik PiS, jak pan więc odbiera słowa o sukcesie Prawa i Sprawiedliwości?

- Dla mnie to jest totalna porażka PiS-u. Dlaczego? Bo wynik jest słaby wobec tego, jakie siły rzucono do walki. Przecież pierwszy raz w historii premier i rząd tak jawnie włączyli się kampanię wyborczą, do tego wszystkie spółki Skarbu Państwa wspierały PiS-owskich kandydatów, a już nie mówię o tym co wyprawiała "rządowa" telewizja. Pamiętajmy przy tym, że w wielu miejscach Polski, szczególnie na prowincji ludzie ciągle odbierają głównie programy TVP.

Przy tej totalnej propagandzie, wydanych gigantycznych pieniądzach osiągnięty wynik nie jest sukcesem PiS-u. Mówienie o zwycięstwie to taki chwyt socjotechniczny, oni się nauczyli o każdej porażce mówić jak o zwycięstwie, bo to zawsze trafia do twardego elektoratu.

U mnie mój kontrkandydat z PiS, mówiąc wprost bardzo słaby, bez żadnego doświadczenia w zarządzaniu, żadnych sukcesów politycznych czy zawodowych, fotograf z zawodu, zyskał 16 procent. No ale osobiście wspierał go premier Mateusz Morawiecki, który do nas przyjechał i mówił, że ten człowiek jest najlepszym kandydatem na prezydenta Nowej Soli. To wystarczyło, by ten twardy elektorat oddał głos na przedstawiciela Prawa i Sprawiedliwości, nie zastanawiając się nad tym, co ten człowiek może zaoferować jak prezydent.  

Jak pan ocenia wyniki z dużych miast?

- Moim zdaniem świadczy to o tym, że Polacy się obudzili, przejrzeli na oczy i nie chcą więcej tej hipokryzji i obłudy. Ja myślę, że PiS pewnie by z tego wyniku oddał kilka punktów procentowych za zwycięstwo w Warszawie. To jednak symboliczne, że w stolicy przy takim nakładzie na kampanię PiS osiągnął słaby wynik, bo co to jest 32 procent gdy sondaże mówiły o 40-45 procentach... 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (6 komentarzy)

  • PO XD 2018-10-24 09:27:29
    Do Przemyślida: Szanowny Panie ja całe życie pracuje w prywatnym sektorze. To osoby takie, jak Pan, które zostały odklejone od posad w 2016 roku przeżywają tragedie. Dlaczego PO nie czekała na nic, tylko od samego początku zaczęła skarżyć na PiS w UE oraz pojawiły się tysiące oszczerczych artykułów w prasie międzynarodowej? Kto przekonał S&P do obniżenia ratingu Polski po dwóch miesiącach sprawowania władzy przez PiS? Tego samego ratingu, który teraz został podniesiony, ponieważ wszystkie zarzuty były kłamstwami. Musi Pan przemyśleć swoje życie i odejść od przekonania, że może Pan niszczyć życie innym ludziom, którzy ciężko pracują, bo nie popierają Pana ukochanej partii.
  • Przemyślida 2018-10-23 10:47:50
    Do PO XD: Widać że nigdy nie pracowałeś na swoim. Zawsze dbałeś aby tyłek przykleić do ciepłej rządowej posadki. A to kosztuje - co widać po Twoim wpisie. Sama minister Czerwińska napisała że inwestycje za rządów PiS są na poziomie najniższym od 22 lat. Podobnie piszą ludzie Glapińskiego z NBP. A ty pieprzysz głodne kawałki - mam nadzieję że przynajmniej dobrze ci za to płacą.
  • Taki mały a się sadzi 2018-10-22 15:39:36
    Nie rozumem z czego ten stary baran się cieszy... Skoro większość ludzi w kraju chce, by w samorządach był PIS, to nie da się ten fakt przymknąć oczy. Prędzej czy później jakieś koalicje z PISem są nieuniknione, no tego chcą ludzie, a nie jakieś miejscowe książątka jak ten cały pożal się Boże Wadim z Nowej Soli. Co ty możesz leszczu, no co? Śmiać mi się chce jak widzę takie wywiady jak z tym baranem.
  • PO XD 2018-10-22 15:12:30
    Do :-): A PO wspiera ich w tym w całym zakresie sabotując wszystkie inwestycje, jak tylko mogą, byle tylko PiSior się nie pojawił na otwarciu.
  • :-) 2018-10-22 14:25:12
    Do Albert: Tak właśnie jest z PISem - zamiast dbać o Polaków i Polskę - walczą o swój elektorat. Inni to drugi sort niewart uwagi i środków (chyba że chodzi o aresztowanie i nękanie).
  • Albert 2018-10-22 14:18:09
    I dlatego S3 koło Nowej Soli wciąż czeka na otwarcie. Gdyby nie pyskował, to by już była gotowa.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.