REKLAMA

Waszczykowski: decyzja KE w kampanii przeciw polskiemu rządowi

  • Autor: JP
  • 23 grudnia 2017 11:21
Waszczykowski: decyzja KE w kampanii przeciw polskiemu rządowi - Rząd PiS nie jest akceptowany przez elity brukselskie - uważa Witold Waszczykowski. Fot. Shutterstock

- Decyzja KE o uruchomieniu art. 7 unijnego traktatu, wpisuje się w dwuletnią kampanię wymierzoną w polski rząd, wybrany w demokratycznych wyborach - ocenił szef MSZ Witold Waszczykowski.

KE zdecydowała w środę o uruchomieniu art. 7 traktatu UE wobec Polski. Dała jednocześnie Warszawie trzy miesiące na wprowadzenie rekomendacji w sprawie praworządności. Wiceszef KE Frans Timmermans, uzasadniając postanowienie Komisji, mówił że niezależność polskiego wymiaru sprawiedliwości staje pod znakiem zapytania.

Waszczykowski, pytany, co - jego zdaniem - było prawdziwą przyczyną środowej decyzji KE o uruchomieniu art. 7, powiedział: "Pytanie, czemu ma służyć ta decyzja Komisji Europejskiej, jest pytaniem do samej Komisji. Ta jej decyzja wpisuje się w dwuletnią kampanię wymierzoną w obecny polski rząd, przypominam wybrany w demokratycznych wyborach i realizujący jasno zdefiniowane interesy narodowe".

Jak dodał, rząd PiS nie jest akceptowany przez przegranych w wyborach z 2015 roku i przez elity brukselskie. "One (elity) chciałyby, żeby było tak, jak dawniej, gdy Polska godziła się bezrefleksyjnie na każdy pomysł tych elit" - podkreślił szef MSZ.

Podwójne standardy

"Od dwóch lat prowadzimy dialog z Komisją, przedstawiając nasze stanowisko, wskazujemy, że reforma funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości jest kompetencją państw członkowskich, zgodnie z traktatami i nie narusza standardów praworządności, określonych w Unii Europejskiej, której częścią jesteśmy" - powiedział Waszczykowski.

Jak zaznaczył, obserwując ten proces, ma niestety wrażenie, że nie chce się słuchać naszych argumentów, "szermując w zamian argumentami totalnej opozycji, czy niektórych publicystów".

"Nadal uważam, że stosuje się wobec nas podwójne standardy - coś, co jest dobre dla państw starej Unii, nie jest - zdaniem elit brukselskich - dobre dla Polski, bo jesteśmy za młodą demokracją" - zaznaczył szef MSZ.

Według niego wiele rozwiązań w zakresie reformy wymiaru sprawiedliwości zostało zapożyczonych z innych państw UE.

Kompromis jest możliwy

Waszczykowski pytany, czy jest jeszcze szansa na "zatrzymanie drogi wyznaczonej przez art. 7, powiedział: "Zawsze opowiadaliśmy się za dialogiem, i te rozmowy chcemy kontynuować (...) warto przy tym zauważyć, że wbrew narracji mediów głównego nurtu, decyzja Komisji nie jest procedurą sankcyjną. Sankcje są przewidziane w innych przepisach i wymagają jednomyślności szefów rządów obradujących w ramach Rady Europejskiej".

"Kompromis zawsze jest możliwy, ale obie strony rozmowy muszą do niego dążyć" - dodał szef MSZ.

Waszczykowski zadeklarował ponadto, że Polska będzie przekonywać do swoich racji wszystkie państwa Unii Europejskiej. Minister zwrócił też uwagę, że decyzja o uruchomieniu art. 7 została podjęta przez KE, a nie poszczególne państwa członkowskie UE.

W ocenie szefa polskiej dyplomacji do głosowania w sprawie Polski w Radzie UE "jest jeszcze daleka droga". Jego zdaniem sytuacja ta nie wpłynie na pogorszenie polskiej pozycji w Europie.

Pytany, czy nie obawia się, że decyzja KE spowoduje wzrost eurosceptycyzmu w społeczeństwie odparł: "Być może sposób traktowania Polski przez elity brukselskie wpłynie negatywnie na sposób postrzegania Unii przez Polaków, ale to raczej będą badać socjologowie".

Art.7 unijnego traktatu mówi o tym, że na uzasadniony wniosek jednej trzeciej państw członkowskich, Parlamentu Europejskiego lub Komisji Europejskiej, Rada UE może stwierdzić istnienie wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez kraj członkowski wartości unijnych. Decyzja w tej sprawie, która jest podejmowana przez kraje większością czterech piątych, nie wiąże się jeszcze z sankcjami, ale jest krokiem na drodze do nich. Same sankcje są mało prawdopodobne, bo wymagają jednomyślności, ale już uruchomienie art. 7 jest bezprecedensowym krokiem w historii UE.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • wdzivny 2017-12-25 16:40:17
    Co z tego, że rząd przedstawia swoje stanowisko, skoro i tak nie wycofuje się z dzałań łamiących kunstytucję sprzecznych z interesem obywateli broniących bezskutecznie podstaw demokracji, brnąc wytrwale do reżimu państwa totalitarnego jedynowładczego komitetu centralnego jednoosobowego.
  • test 2017-12-23 21:05:22
    Komentarz testowy. Jestem pierwszy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.