REKLAMA

Wiadomo, jaką karę za słowa"mordy zdradzieckie" poniósł Jarosław Kaczyński

  • Autor: PAP/JS
  • 14 marca 2018 20:12
Wiadomo, jaką karę za słowa"mordy zdradzieckie" poniósł Jarosław Kaczyński Na stronie internetowej Sejmu opublikowano zapis przebiegu posiedzenia komisji; wynika z niego, że Jarosław Kaczyński został ukarany upomnieniem (fot.wybierzpis.org.pl)

Prezes PiS Jarosław Kaczyński nie odwołał się od decyzji komisji etyki, która w lutym udzieliła mu upomnienia za słowa o "mordach zdradzieckich" i "kanaliach" - wynika ze źródeł zbliżonych do kierownictwa partii.

  • Poseł PiS Włodzimierz Bernacki wniósł podczas posiedzenia o umorzenie postępowania i niekaranie Kaczyńskiego.
  • Wskazywał, że od początku kadencji Sejmu, a nawet od 2010 r., w przestrzeni medialnej prezes PiS jest bezpośrednio atakowany.
  • Polityk zauważył też, że w trakcie różnych wystąpień w debatach sejmowych mamy do czynienia z atakami słownymi na posła Kaczyńskiego.
  • Poseł Kukiz'15 Grzegorz Długi wskazywał, że reakcja na prowokację nie może być traktowana jako wystarczające wytłumaczenie dla zachowania każdego rodzaju.

Na stronie internetowej Sejmu opublikowano zapis przebiegu posiedzenia komisji; wynika z niego, że Jarosław Kaczyński został ukarany upomnieniem. Wcześniej informacja ta nie była podawana publicznie ze względu na czas przysługujący prezesowi PiS na odwołanie.

28 lutego sejmowa komisja etyki podjęła decyzję ws. wniosku b. lidera Nowoczesnej Ryszarda Petru o ukaranie Jarosława Kaczyńskiego. Chodziło o wypowiedź prezesa PiS podczas lipcowego posiedzenia Sejmu. Kaczyński po słowach Borysa Budki (PO), który przywoływał postać zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, zwrócił się do oponentów mówiąc: "Wiem, że boicie się prawdy, ale nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojego śp. brata, niszczyliście go, zamordowaliście go, jesteście kanaliami".

Zgodnie z Regulaminem Sejmu poseł ma dwa tygodnie na odwołanie się od uchwały komisji etyki. Według informacji ze źródeł zbliżonych do kierownictwa partii, prezes PiS nie skorzystał z tego prawa.

Po lutowym posiedzeniu komisji w jego sprawie prezes PiS powiedział, że w komisji większość ma opozycja, "werdykt był więc do przewidzenia". Jak dodał, jego wypowiedź, którą zajęła się komisja, trzeba odbierać w kontekście "brutalnych ataków opozycji".

Jak wynika z udostępnionego na stronie internetowej zapisu przebiegu posiedzenia komisji, podczas posiedzenia zgłoszono trzy wnioski ws. Kaczyńskiego: o umorzenie postępowania i niekaranie prezesa PiS, o ukaranie go naganą oraz o ukaranie karą upomnienia.

Ostatni wniosek - o udzielenie posłowi Kaczyńskiemu upomnienia - uzyskał poparcie komisji. Głosowało za nim 4 członków komisji, 1 był przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Podstawą ukarania prezesa PiS było stwierdzenie naruszenia postanowień art. 6 Zasad etyki poselskiej, czyli tzw. zasady dbałości o dobre imię Sejmu - zaznaczono.

Poseł PiS Włodzimierz Bernacki wniósł podczas posiedzenia o umorzenie postępowania i niekaranie Kaczyńskiego. Wskazywał, że od początku kadencji Sejmu, a nawet od 2010 r., w przestrzeni medialnej prezes PiS jest bezpośrednio atakowany.

Polityk zauważył też, że w trakcie różnych wystąpień w debatach sejmowych mamy do czynienia z atakami słownymi na posła Kaczyńskiego, a również z "ewidentnymi prowokacjami ze strony posłów opozycji". "Poseł Kaczyński powiedział to, co powiedział, słowa zostały zapisane i udokumentowane, ale nie wolno nam tych słów traktować w oderwaniu od tego wszystkiego, co się wtedy i wcześniej działo, od szeregu prowokacji, które miały miejsce" - zaznaczył.

Przeciwne stanowisko przedstawił przewodniczący komisji, poseł Nowoczesnej Krzysztof Mieszkowski, który wniósł o ukaranie Kaczyńskiego naganą. "Domagam się od siebie i od wszystkich posłanek i posłów w naszym Sejmie, aby wypracowano wreszcie taki poziom publicznej rozmowy, który pozwoli, choćby w najmniejszym stopniu, rozpocząć ponowne sklejanie podzielonego społeczeństwa" - mówił. Jego zdaniem słowa Kaczyńskiego temu nie pomagają, a wręcz przeciwnie.

"Wielka agresja i skala przemocy, jaka na co dzień obecna jest w naszym języku, która służy opisywaniu i kreowaniu rzeczywistości, w której się znajdujemy jest niezwykle groźna dla naszej narodowej wspólnoty. To zagraża naszym podstawowym demokratycznym prawom i potrzebom, i dlatego uważam, że powinniśmy podjąć uchwałę o ukaraniu pana posła Jarosława Kaczyńskiego" - mówił.

Poseł PSL Zbigniew Sosnowski ocenił, że kara nagany dla Kaczyńskiego byłaby za wysoka, w związku z tym złożył wniosek o ukaranie go upomnieniem. Zauważył, że komisja etyki po raz pierwszy zajmowała się osobą prezesa PiS, dlatego - jak mówił - powinna być wierna swoim niepisanym zasadom, według których za pierwszym razem "podchodzi liberalnie do oceny konkretnego przypadku".

Sosnowski ubolewał też, że z ust Kaczyńskiego nie padły przeprosiny za wypowiedziane w stronę polityków opozycji słowa. Zaznaczył, że gdyby usłyszał słowo "przepraszam" ze strony Kaczyńskiego, sprzeciwiałby się ukaraniu Kaczyńskiego w jakikolwiek sposób.

Poseł Kukiz'15 Grzegorz Długi wskazywał, że reakcja na prowokację nie może być traktowana jako wystarczające wytłumaczenie dla zachowania każdego rodzaju. "Polityk, który świadomie angażuje się w życie publiczne musi być odporny na wszelkiego rodzaju prowokacje, musi się z nimi liczyć. Nie wolno mu reagować na prowokacje przekroczeniem określonych granic" - ocenił. Zdaniem Długiego, Kaczyński posunął się "trochę za daleko", choć uczynił to w odpowiedzi na prowokację.

Ze stanowiskiem Długiego zgodziła się posłanka PO Izabela Mrzygłocka. "Rozpatrywany przypadek świadczy według mnie o tym, że musimy naprawdę coś zrobić, żeby obniżyć temperaturę publicznej debaty na sali plenarnej. Jesteśmy świadkami bardzo różnych sytuacji i niestety, jak przypuszczam sami spodziewamy się, że reakcje posłów w przyszłości mogą eskalować. Mówię to z dużą obawą i trwogą" - mówiła.

Komisja etyki, po rozpatrzeniu sprawy i stwierdzeniu naruszenia przez posła zasad etyki poselskiej, może w drodze uchwały: zwrócić posłowi uwagę, udzielić posłowi upomnienia lub udzielić nagany.

Podobał się artykuł? Podziel się!
FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE
Ze względu na ciszę wyborczą komentowanie zostało wyłączone.

Komentarze (1 komentarzy)

  • jajakoja 2018-03-15 10:50:33
    Nie odwoła się. Potwierdzi swoje kwalifikacje etyczne za wszelką cenę.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.