REKLAMA

Wicepremier Morawiecki zapewnia: Będzie wzrost PKB w III i IV kwartale 2016

  • Autor: GP/PAP
  • 19 sierpnia 2016 10:09
Wicepremier Morawiecki zapewnia: Będzie wzrost PKB w III i IV kwartale 2016 Mateusz Morawiecki: Na kredytach bardzo łatwo rosnąć. (fot.:KPRM/flickr.com/domena publiczna)

• Minister rozwoju i wicepremier Mateusz Morawiecki chce zobaczyć w drugiej połowie roku wzrost PKB na poziomie 3,5 proc.
• Podkreśla przy tym, że ważniejsza jest dla niego jakość, niż wysokość wzrostu.
• W ocenie polityka i ekonoma jest poważny problem w tym, jak świat dzisiaj odpowiada na potrzeby gospodarcze swoich obywateli. Widać to nie tylko w Europie.

Wicepremier i minister rozwoju, Mateusz Morawiecki udzielił wywiadu "Polska The Times". W opublikowanej w piątek (19 sierpnia) rozmowie polityk zaczął od prognozy wzrostu dla gospodarki naszego kraju.

- Makroekonomiści wiedzą, że wzrost PKB to wskaźnik, który działa z opóźnieniem i oddaje działania sprzed sześciu, dwunastu miesięcy, czasami więcej - przypomniał ekonomiczną ocenę wicepremier. - Dopiero w kolejnych kwartałach będziemy mieli dane, które będą w większym stopniu opisywały działania naszego rządu - dopytywany zaznaczył, że kluczowe będą dane za rok 2016. - Poczekajmy na dane o PKB za trzeci i czwarty kwartał. Jest w nich szansa na odbicie do poziomu powyżej 3,5 proc. (PKB - przyp.red.).

Morawiecki w rozmowie skomentował też strukturę zadłużenia w Polsce. Wedle informacji "Rzeczpospolitej" nie jest ona korzystna dla naszego wzrostu gospodarczego, bo jest oparta o kapitał zagraniczny, który Polska zapożyczyła i będzie musiała spłacić.

Kredyt nie jest lekiem na całe zło

- Na kredytach bardzo łatwo rosnąć - mówił Morawiecki - ale dużo trudniej potem te długi spłacać. A jeszcze jeden aspekt zupełnie nie był stawiany na naszej agendzie: kto jest właścicielem tych kredytów? Bo jeśli po drugiej stronie ekonomicznego równania byliby Polacy i polskie firmy, to można powiedzieć, że taki model, jak w Japonii, Korei czy Austrii, byłby jak najbardziej w porządku. Dla mnie od wysokości wzrostu ważniejsza jest jego jakość.

Morawiecki w dalszej części rozmowy oskarża o sytuację europejskiej gospodarki zbytnie przywiązanie do waluty euro, jak i politykę Europejskiego Banku Centralnego (EBC).

Czytaj: Najnowsze informacje o Mateuszu Morawieckim

- Polityka monetarna EBC nie zdołała przywrócić wzrostu w strefie euro, natomiast wywoła dużo konfliktów politycznych między europejskimi stolicami i jest odpowiedzialna za ultra niskie stopy procentowe, które są niebezpieczne dla sektora finansowego - ocenia polski polityk. - Kryzys bankowy w strefie euro będzie miał swoje bolesne konsekwencje dla polskiej gospodarki, gdyż bardzo uderzy w naszych najważniejszych partnerów. To znacznie osłabi popyt na nasz eksport - prognozuje Morawiecki.

Polskim największym rynkiem eksportowym są Niemcy, które są także największą gospodarką strefy euro. Morawiecki przypomina, że w strefie są poważne dysproporcje w rozwoju, co prowadzi do jej rozhermetyzowania.

Gospodarka świata nie dostrzega potrzeb 80-90 proc. swoich mieszkańców

Inną ciekawą tezą, którą wygłasza w rozmowie Morawiecki jest kwestia ogólnoświatowych systemów ochrony prawnej interesów gospodarczych.

- Mamy globalne monopole, globalne prawo własności intelektualnej, ale nie mamy globalnych instytucji z nimi walczących - podkreśla Morawiecki. - Wiele traktatów międzynarodowych jeszcze wzmacnia te monopole, mimo że jest to niezgodne z interesem 80-90 proc. mieszkańców świata, w tym Polski.

Plan Morawieckiego

Sztandarowym projektem gospodarczym rządu, w który zaangażowany jest wicepremier i minister rozwoju jest Plan na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Nazywany też od nazwiska pomysłodawcy, planem Morawieckiego. Jego kluczowym elementem jest oparcie wzrostu polskiej gospodarki o podmioty państwowe.

W sierpniu mówił o nim wiceminister w resorcie rozwoju Jerzy Kwieciński.

Ekonomiści definiują pułapkę średniego dochodu jako moment, gdy PKB kraju rozwijającego zbliża się do krajów rozwiniętych (ok. 17 tys. dolarów per capita), ale nie jest w stanie go przekroczyć, gdyż gospodarce brakuje motorów rozwoju takich, jak np. innowacje. W konsekwencji następuje więc stagnacja ekonomiczna.

Wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński, prawa ręka Mateusza Morawieckiego. (fot. PTWP)

- Zazwyczaj, czy dany kraj wpadł w pułapkę średniego dochodu, czy nie, wiemy nie w momencie, kiedy się w nią wpada, tylko dopiero po jakimś czasie. Tak samo, jak się wychodzi z tej pułapki - mówił wiceminister Jerzy Kwieciński.

Czytaj: Kukiz'15 pyta o plan Morawieckiego

- Mówimy w tej chwili o zagrożeniu wpadnięciem w tę pułapkę, aniżeli o wpadnięciu - zauważył. - Samą ocenę, czy wpadliśmy, czy nie, zaburza bardzo silnie proces kryzysu w Unii Europejskiej - dodał.

Jak podkreślił, zarówno plan Morawieckiego powstał po to, by Polska w tę pułapkę nie wpadła.

- Jest to oczywiście dla naszego kraju na pewno realne zagrożenie, związane nie tylko z tym, co się dzieje w Unii Europejskiej, ale i z negatywnymi trendami demograficznymi, i również z tym, że nasza gospodarka była jednak bardzo silnie oparta na przewadze konkurencyjnej związanej z tanią siłą roboczą, a nie z czynnikami, które by generowały dużą wartość dodaną w gospodarce - dodał wiceminister.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.