REKLAMA

Wniosek o dymisję ministra zdrowia. Konstanty Radziwiłł nie ma się czego bać

  • Autor: GP
  • 04 stycznia 2018 08:54
Wniosek o dymisję ministra zdrowia. Konstanty Radziwiłł nie ma się czego bać Konstanty Radziwiłł w czasie obrad rządu RP. (fot. Kancelaria Premiera/flickr.com/domena publiczna)

PiS jest gotowe do ochrony ministra zdrowia przed usunięciem ze stanowiska w wyniku wniosku o odwołanie, który składa PO. Radziwiłł mimo krytyki formacji opozycyjnych zapewnia o swojej determinacji, by poprawić sytuację w ochronie zdrowia.

•  Konstanty Radziwiłł  ma poparcie PiS, które w środę (3 stycznia) wyraził wiceszef Senatu RP Adam Bielan (Zjednoczona Prawica).

•  Minister zapewnia o swoich ciągłych rozmowach ws. zdrowia i opieki zdrowotnej. Ostatnio negocjował z lekarzami rezydentami.

•  - Końcówka ubiegłego roku i 2018 rok to wyjątkowo dobry okres dla polskiej służby zdrowia - konkludował swoją czwartkową (4 stycznia) ocenę minister zdrowia, który jest przekonany o słuszności podejmowanych przez siebie działań.

 

Po środowej debacie na Komisji zdrowia w Sejmie rozlewają się komentarze dotyczące ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła. Polityk stanął przed groźbą opuszczenia stanowiska, gdy w środę Platforma Obywatelska zapowiedziała próbę odwołania go ze składu Rady Ministrów.

Konstanty Radziwiłł jednak nie musi się niczego obawiać, bo PiS i zaplecze polityczne rządu już zapowiadają jego ochronę.

- Absolutnie nie poprzemy wniosku, jeśli chodzi o wotum nieufności wobec jakiegokolwiek ministra - zapowiedział członek koalicji Zjednoczonej Prawicy senator Adam Bielan.

Sam minister natomiast do wniosku ustosunkował się w czwartek (4 grudnia), gdy dopytywano go o sytuację w służbie zdrowia w TVN 24. Jest pewny wsparcia, jakiego udzieliło mu PiS. Podkreślał, co przez dwa lata udało mu się zrobić w ochronie zdrowia.

Czytaj też: Nowoczesna oczekuje jak najszybszej dymisji ministra zdrowia

- Rozmawiamy cały czas z lekarzami rezydentami i nikt się na nikogo nie obraził - podkreślał polityk, negując tym samym narrację, którą na Komisji Zdrowia zbudował m.in. poseł PO Bartosz Arłukowicz. Politycy opozycji zarzucają Radziwiłłowi bierność w negocjacjach z rezydentami. - Wolę rozmawiać z panem Krzysztofem Hałabuzem (jeden z liderów porozumienia rezydentów, główna postać głodowego protestu lekarzy w zeszłym roku - przyp. red. ) osobiście niż poprzez media. Wczoraj wieczorem podawaliśmy sobie ręce i umówiliśmy się na kolejne spotkanie. Naprawdę nie widzę problemu - konkludował minister zdrowia.

Lata zaniedbań

Ministerstwo robi co może, by utwierdzić opinie publiczną w przekonaniu o swoich dobrych intencjach i czynionych postępach w służbie zdrowia. Polityk we wspomnianym czwartkowym wywiadzie przypominał, że to jedna z najbardziej poszkodowanych przez lata sfer życia.

Czytaj też: W piątek odbędzie się kolejna tura negocjacji z rezydentami

Konstanty Radziwiłł jako usprawiedliwienie trudności, z jakimi on i jego resort się zmagają podawał: "dziesiątki lat zaniedbań" w opiece zdrowotnej, "niedofinansowanie", z jakim zmaga się cały sektor oraz "niedostatki organizacyjne".

- (Moje) dwa lata to były lata wielu zmian i powiedziałbym że zwłaszcza końcówka ubiegłego roku i 2018 rok to okres wyjątkowo dobry dla polskiej służby zdrowia - podsumował ostatecznie swoje reformowanie opieki zdrowotnej minister. Po czym dodał, że ma świadomość wielu rzeczy działających źle. Chce je naprawić.

Opozycja widzi działanie ministra inaczej

Środa upłynęła pod dyktando protestu lekarzy, którzy wycofują swoje zgody na dłuższą pracę. Nie tylko na wspomnianej Komisji Zdrowia ten temat był bardzo żywo dyskutowany. Poruszali go także politycy w mediach społecznościowych.

Czytaj też: Premier stroni od sytuacji w ochronie zdrowia

- Brakuje 130 tys. pielęgniarek i 30 tys. lekarzy - pisał w środę na Twitterze Ryszard Petru. - Ale przede wszystkim w ochronie zdrowia dramatycznie brakuje pieniędzy. Na całym świecie wpływają one do systemu z dodatkowego "zdrowotnego AC". Tak też mogłoby być w Polsce - konkludował, przytaczając w domyśle tzw. dodatkowe, dobrowolne ubezpieczenia zdrowotne.

Tymczasem Władysław Kosiniak-Kamysz, lekarz, przekonywał w środę:

- Kiedy przyjmuję w biurze poselskim, to prawie połowa spraw to prośba o wskazanie, w którym kierunku pacjent się ma udać - mówił lider PSL w rozmowie z portalem Onet.pl - A zaczyna się od niepokoju rodziny i samego pacjenta - dodawał. Polityk jest przekonany, że rząd PiS przez dwa lata nie poprawił sytuacji w ochronie zdrowia, co było jednym z filarów kampanii wyborczej w 2015 roku właśnie tej formacji.

Takie stanowisko PSL sugeruje, że partia poprze wniosek PO o odwołanie Konstantego Radziwiłła. Prezydium Sejmu nie wyznaczyło jeszcze dnia debaty nad wnioskiem opozycji, choć można się spodziewać, że temat będzie poruszony na przyszłotygodniowym spotkaniu posłów. Sejm będzie pracował 9, 10 i 11 stycznia br. Poparcie wniosku PO zapowiedziała już Nowoczesna.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Krynicki 2018-01-04 20:33:23
    to wzorcowy przykład ŁŻE ELITY w piswoskim wydaniu, obrzydzenie i torsje mam kiedy widzę to coś, morale ma niczym przodkowie, ochyda !!!
  • Madera 2018-01-04 19:25:59
    MINISTER ŚMIERĆ....JEST WRĘCZ ZASŁUŻONY DLA OKUPACYJNEGO RZĄDU....DOSTANIE PEWNIE NAJPIERW ORŁA BIAŁEGO, A POTEM GWIAZDĘ DAWIDA ! WAS NIE DO WIĘZIEŃ ALE DO POLSKICH SZPITALI POZAMYKAĆ !!!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.