REKLAMA

Wykluczeni posłowie wrócą do klubu PO? Decyzje już dziś

  • Autor: aw/PAP
  • 24 stycznia 2018 06:53
Wykluczeni posłowie wrócą do klubu PO? Decyzje już dziś Kidawa-Błońska jest zdania, że w klubie Platformy potrzebna jest rozmowa o tym, co wydarzyło się przed dwoma tygodniami podczas głosowania (fot.ilustracyjne: sejm.gov.pl)

W środę (24 stycznia) po południu zbiera się w Sejmie klub PO. Część posłów uważa, że dyskusję zdominuje temat głosowań ws. zmian w prawie aborcyjnym i późniejsze wykluczenie z partii trojga posłów, którzy zachowali się w tej sprawie niezgodnie z rekomendacjami władz ugrupowania.

  • Klub PO zbiera się o godz. 15. Wcześniej, o godz. 9 zaplanowano spotkanie przedstawicieli prezydiów klubów PO i Nowoczesnej.
  • Jednym z omawianych tam tematów ma być ewentualne złożenie w Sejmie projektu, który ma być powtórzeniem obywatelskiej, liberalnej propozycji Komitetu "Ratujmy Kobiety 2017", odrzuconej dwa tygodnie temu przez Sejm.

Nowoczesna, chcąc wyjść naprzeciw środowiskom kobiecym, które popierały projekt, zadeklarowała kilka dni temu, że wniesie go ponownie do Sejmu. Oczekuje jednak, że podpiszą się pod nim także posłowie PO. Ci jednak podchodzą do tego pomysłu sceptycznie.

"Co innego jest głosować za tym, by projekt był dalej rozpatrywany w komisji, ale jeżeli ja mam się podpisać pod projektem, to muszę być do niego przekonana, a mam wątpliwości" - podkreśliła wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska.

Sprawa ponowienia projektu komitetu "Ratujmy Kobiety 2017" ma być też przedmiotem obrad klubu Platformy. Dyskusję - jak wynika z rozmów PAP z posłami PO - zdominuje jednak prawdopodobnie temat głosowań sprzed dwóch tygodni i wykluczenia z partii: Joanny Fabisiak, Marka Biernackiego i Jacka Tomczaka.

10 stycznia - odwrotnie niż chciały władze PO - opowiedzieli się oni za odrzuceniem projektu Komitetu "Ratujmy Kobiety 2017" i za skierowaniem do dalszych prac propozycji zmierzającej do zaostrzenia prawa, którą złożył Komitet "#ZatrzymajAborcję".

"Wydaje mi się, że nie ma obecnie ważniejszego tematu" - podkreślił poseł Tomasz Głogowski, który - podobnie jak wykluczona trójka - znany jest z konserwatywnych przekonań. On jednak dwa tygodnie temu postanowił w ogóle nie brać udziału w obu głosowaniach. Decyzję zarządu Platformy o usunięciu kolegów ocenia jako błędną. "Chciałbym, żeby decyzja o wykluczeniu została cofnięta" - mówił kilka dni temu .

Podobny pogląd w tej sprawie mają posłowie Czesław Mroczek i Bogusław Sonik, którzy również chcą, aby Fabisiak, Biernacki i Tomczak wrócili do partii. "Powinni być z powrotem w Platformie" - powiedział Sonik.

We wtorek (23 stycznia) także grupa dziesięciu senatorów Platformy wystosowała list do lidera PO Grzegorza Schetyny z apelem o przywrócenie trojga polityków.

"Nie ma tam mowy o żadnym odwoływaniu się posłów od decyzji zarządu. Uważamy, że to jest błąd Platformy i że to PO powinna kolegów przyjąć, a nie koledzy powinni prosić o to, żeby zostali przyjęci" - powiedział wsenator Jan Filip Libicki, jeden z inicjatorów listu. Jak dodał, od decyzji władz PO w tej sprawie uzależnia dalsze pozostanie w ugrupowaniu.

Kidawa-Błońska jest zdania, że w klubie Platformy potrzebna jest rozmowa o tym, co wydarzyło się przed dwoma tygodniami.

"Na pewno należy nam się rozmowa po tych głosowaniach. Z drugiej strony czeka nas też dyskusja o tym, co w przyszłości, bo trzeba podejmować decyzje dotyczące koalicji i wyborów samorządowych. Wydaje mi się, że te dwa tematy będą wiodące" - powiedziała wicemarszałek Sejmu

Odrzucony 10 stycznia projekt Komitetu "Ratujmy Kobiety 2017" przewidywał m.in. aborcję na życzenie kobiety do 12 tygodnia ciąży, refundację antykoncepcji oraz edukację seksualną. Do dalszych prac legislacyjnych sejmowa większość skierowała propozycję Komitetu "#ZatrzymajAborcję", którego celem jest wykreślenie z obecnej ustawy o planowaniu rodziny przepisu, który pozwala na terminację ciąży z powodu ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu.

Lewicowy projekt przepadł, m.in. dlatego, że klub PO podzielił się podczas głosowania - większość posłów była za przekazaniem go do dalszych prac, troje posłów: Fabisiak, Marek Biernacki i Tomczak głosowało przeciw, a 29 posłów w ogóle nie brało udziału w głosowaniu. Do tego, aby projekt Komitetu "Ratujmy Kobiety 2017", nie został odrzucony, zabrakło 9 głosów. W sprawie głosowań nad zmianami w prawie aborcyjnym w klubie Platformy zarządzono dyscyplinę.

Za jej złamanie Fabisiak, Biernacki i Tomczak zostali 11 stycznia usunięci z Platformy. Przysługuje im jednak - zgodnie ze statutem partii - odwołanie od tej decyzji do sądu koleżeńskiego PO; wykluczeni politycy poinformowali, że nie zamierzają skorzystać z tego uprawnienia.

Zarząd PO, oprócz wykluczenia trojga posłów, skierował do rozpatrzenia przez władze klubu Platformy sprawę posłów, którzy nie wzięli udziału w głosowaniach. Na środę zaplanowano też posiedzenie kolegium klubu PO (tworzą go szef klubu, jego zastępcy, sekretarz, skarbnik oraz rzecznik dyscypliny i etyki klubu) poświęcone ewentualnym karom dla tych posłów. Nieoficjalnie od polityków z władz klubu Platformy można usłyszeć, że kar prawdopodobnie jednak ostatecznie nie będzie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.