REKLAMA

Wykluczeni z PO posłowie nie będą odwoływać się od decyzji zarządu. Jakie mają plany?

  • Autor: PAP/JS
  • 22 stycznia 2018 17:47
Wykluczeni z PO posłowie nie będą odwoływać się od decyzji zarządu. Jakie mają plany? Odwoływać się od uchwały zarządu nie zamierza też Marek Biernacki. "Jak już, to oczekuję zmiany decyzji zarządu" - podkreślił w poniedziałkowym wywiadzie dla "Polski The Times" (fot. mat. pras.)

Wykluczeni z PO posłowie: Joanna Fabisiak, Jacek Tomczak i Marek Biernacki nie będą odwoływać się od decyzji zarządu Platformy w tej sprawie. Wszyscy troje, którzy złamali dyscyplinę podczas głosowań ws. zmian w prawie aborcyjnym, chcą pozostać posłami niezrzeszonymi.

  • Joanna Fabisiak, która takie odwołanie zapowiadała kilka dni temu, w poniedziałek (22 stycznia) poinformowała, że jednak postanowiła inaczej.
  • Jacek Tomczak, który jeszcze kilka dni temu rozważał odwołanie się od decyzji zarządu o wykluczeniu, już wcześniej, w sobotę, powiedział, że nie uczyni tego.
  • Odwoływać się od uchwały zarządu nie zamierza też Marek Biernacki. "Jak już, to oczekuję zmiany decyzji zarządu" - podkreślił w poniedziałkowym wywiadzie dla "Polski The Times".

Na najbliższą środę (24 stycznia) zaplanowano posiedzenie kolegium klubu PO (tworzą go szef klubu, jego zastępcy, sekretarz, skarbnik oraz rzecznik dyscypliny i etyki klubu) poświęcone ewentualnym karom dla posłów, którzy będąc w Sejmie, nie wzięli udziału w głosowaniach nad obywatelskimi projektami: liberalnego Komitetu "Ratujmy Kobiety 2017" oraz zaostrzającego prawo, który złożył Komitet "#ZatrzymajAborcję". Nieoficjalnie od polityków z władz klubu Platformy można usłyszeć, że kar jednak może nie być, ponieważ kierownictwo partii chce zamknąć sprawę głosowań sprzed dwóch tygodni.

Fabisiak, Tomczak i Biernacki 10 stycznia - wbrew zaleceniom władz partii i klubu parlamentarnego PO - opowiedzieli się za skierowaniem do dalszych prac w Sejmie projektu autorstwa Komitetu "#ZatrzymajAborcję", który zakłada zaostrzenie obecnie obowiązującego prawa i za odrzuceniem liberalnej propozycji, którą złożył Komitet "Ratujmy Kobiety 2017". Za złamanie dyscypliny w klubie cała trójka została dzień później usunięta z Platformy. Przysługuje jej jednak - zgodnie ze statutem PO - odwołanie od tej decyzji do sądu koleżeńskiego PO.

Joanna Fabisiak, która takie odwołanie zapowiadała kilka dni temu, w poniedziałek (22 stycznia) poinformowała, że jednak postanowiła inaczej. "Na pewno nie będę się odwoływać do sądu koleżeńskiego, ponieważ nie zrobiłam nic złego. Ja głosowałam tak przez 17 lat i nie ukrywałam swoich przekonań wstępując do Platformy. Wielokrotnie mówiłam, że takie mam i ich nie zmienię" - powiedziała posłanka.

Dodała, że rozważa natomiast wystosowanie pisma do Zarządu Krajowego z prośbą o wyjaśnienie, czy zmieniła się obowiązująca do tej pory linia programowa Platformy. "Deklaracja Krakowska mówiła bardzo jasno o przestrzeganiu zasad religii, tradycyjnej obyczajowości, dla rodziny, a ja czuję, że właśnie tak postępuję" - podkreśliła Fabisiak. Zapowiedziała też, że zamierza pracować w Sejmie jako posłanka niezrzeszona.

Deklaracja Krakowska to dokument, który przyjął klub PO 13 maja 2003 r. w Krakowie, miesiąc po podpisaniu przez polskie władze traktatu akcesyjnego do Unii Europejskiej. "My - ludzie Platformy Obywatelskiej zobowiązujemy się publicznie, że od pierwszego dnia polskiej obecności w Unii Europejskiej będziemy z determinacją walczyć o wypełnienie najważniejszych polskich interesów państwowych i narodowych w Europie" - napisano w Deklaracji. Ówcześni posłowie PO zadeklarowali w niej m.in. obronę "praw religii, rodziny i tradycyjnego obyczaju", bo - jak napisali - "tych wartości szczególnie potrzebuje współczesna Europa".

Jacek Tomczak, który jeszcze kilka dni temu rozważał odwołanie się od decyzji zarządu o wykluczeniu, już wcześniej, w sobotę, powiedział, że nie uczyni tego. "Nie będę składał żadnego odwołania, ponieważ uważam, iż to nie ja popełniłem błąd, nie ja zachowałem się niewłaściwie. Błąd popełniły władze partii i to one powinny się wycofać z tej błędnej decyzji" - powiedział Tomczak.

Dodał, że nie rozważa przystąpienia do jakiejkolwiek innej partii politycznej lub klubu w Sejmie. Nieoficjalnie od polityków opozycji można usłyszeć, że cała wykluczona z PO trójka otrzymała ostatnio propozycję przystąpienia do PSL i Porozumienia - formacji, której założycielem i prezesem jest wicepremier Jarosław Gowin.

Odwoływać się od uchwały zarządu nie zamierza też Marek Biernacki. "Jak już, to oczekuję zmiany decyzji zarządu" - podkreślił w poniedziałkowym wywiadzie dla "Polski The Times". Jego zdaniem decyzja o jego wykluczeniu z ugrupowania jest niezrozumiała. "Nie rozumiem tej decyzji, tak radykalnego przejścia z centrum na lewą stronę sceny politycznej. Nie rozumiem tego. To dla nie bardzo dziwne. Tym bardziej, że PiS bardzo ładnie i zgrabnie wchodzi do centrum" - powiedział poseł.

Zadeklarował, że do wyborów samorządowych pozostanie posłem niezależnym; zapewnił, że "dziś na pewno nie myśli o odejściu z polityki.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.