REKLAMA

Zmarł Tomasz Stańko, wybitny muzyk jazzowy

  • Autor: PAP/rs
  • 29 lipca 2018 17:06
Zmarł Tomasz Stańko, wybitny muzyk jazzowy Tomasz Stańko, jeden z najwybitniejszych muzyków w historii polskiego jazzu zmarł nad ranem 29 lipca 2018 roku. (Fot. Wikimedia)

Jeden z najwybitniejszych muzyków w historii polskiego jazzu zmarł dziś nad ranem 29 lipca 2018 roku w szpitalu onkologicznym w Warszawie. Od kilku miesięcy chorował na raka płuc. Miał 76 lat.

  • O jego śmierci poinformowali Tomasz Tłuczkiewicz, przyjaciel artysty i Paweł Brodowski, redaktor naczelny "Jazz forum".
  • Był trębaczem, kompozytorem i aranżerem, liderem wielu zespołów. Muzykiem znanym i cenionym nie tylko na polskiej, ale i europejskiej scenie jazzowej. Doceniany był również w Stanach Zjednoczonych, gdzie często grywał z amerykańskimi muzykami i przez kilka lat mieszkał w Nowym Jorku.
  • Stańko często podkreślał znaczenie improwizacji i akceptacji popełnionych błędów i - co więcej - przyjmowanie ich jako szansy na zrobienie czegoś zaskakującego.

Pytany jesienią 2017 r., czy wystarczy w kolejnym kroku uzasadnić fałszywą nutę, aby wyjść z sytuacji obronną ręką przyznał: "To bardzo ważna życiowa umiejętność. Człowiek popełnia błędy, ale sztuką jest później z tego błędu wybrnąć. W jazzie uzasadnia się błąd - przypuszczam, że robił to już Mozart, który nie poprawiał swoich partytur. Pisał bezbłędnie i dzięki temu miał tę świeżość pierwszego, intuicyjnego brzmienia. Później, gdy coś było niezgodne z prawidłami harmonii, uzasadniał to ciekawym rozwiązaniem, następną nutą. Wolał to zrobić niż poprawiać - to był geniusz!"

Pytany, czy to dzięki improwizacji muzyka grana na żywo tak dalece odbiega od tego co słyszymy w nagraniu na płycie mówił o znaczeniu osobowości muzyka jazzowego. "Ona jest ważna, odpowiada za styl, unikatowość. Charlie Parker gra na saksofonie inaczej niż John Coltrane. Ja lubię grać z młodymi - oni mają w sobie wszystko i jeszcze coś nowego, dzięki czemu sam mogę znaleźć się w nieco innym czasie niż jestem" - mówił jazzman.

Tomasz Stańko urodził się 11 lipca 1942 roku w Rzeszowie. Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Muzyczną w Krakowie w klasie trąbki. Po raz pierwszy dźwięk trąbki przyszły trębacz usłyszał jako harcerz, gdy został w drużynie wytypowany do gry na sygnałówce. Jego pierwszym koncertem jazzowym, jeszcze w roli słuchacza, był występ Dave'a Brubecka w krakowskiej "Rotundzie" w 1958 r. A pierwszym profesjonalnym angażem Stańki był występ na zabawie sylwestrowej w krakowskim klubie "U Plastyków" w zespole Stanisława "Drążka" Kalwińskiego.

Pierwszy zespół trębacza - Jazz Darings powstał w 1962 r. I to były początki pełnej rozmachu twórczości. Zespół ten, założony wspólnie z kontrabasistą Jackiem Ostaszewskim, pianistą Adamem Makowiczem i perkusistą Wiktorem Perelmutterem, uznawany jest za jedną z pierwszych formacji free jazzowych w Europie.

W 1963 r. rozpoczął się kolejny ważny okres w biografii artystycznej Stańki; trębacza zaprosił do współpracy pianista i kompozytor Krzysztof Komeda. Stańko zadebiutował z nowym kwintetem Komedy na Jazz Jamboree w 1963 r. Pod koniec 1965 r. powstał album Komedy "Astigmatic" z udziałem Tomasza Stańki. Jest to jedna z najważniejszych płyt w historii polskiego jazzu.

Stańko przez cztery lata grał w kwintecie Komedy. W 1967 roku powstał Tomasz Stańko Kwartet, przekształcony po roku w Tomasz Stańko Quintet. "Jego Kwintet z lat 1968-1973 uznany został za jedną z najlepszych formacji w historii polskiego jazzu" - pisał o tym zespole Andrzej Schmidt, historyk jazzu.

Zespół nagrał trzy płyty: "Music For K." (1970), "Jazz Message From Poland" (1972), "Purple Sun" (1973).

Do połowy lat 80. Stańko występował z różnymi muzykami m.in. z saksofonistą Tomaszem Szukalskim i perkusistą Edwardem Vesalą, nie pozostając na dłużej w żadnej z tych grup muzycznych. Swoją pasję poszukiwawczą Stańko porównywał w swojej autobiografii "Desperado", powstałej w trakcie rozmów jakie z muzykiem przeprowadził Rafał Księżyk, do sytuacji portugalskich żeglarzy, którzy stali w Lizbonie, widzieli przed sobą ocean i wiedzieli, że "tam coś jest!"; mieli nadzieję, że płynąc tam, zobaczą coś innego, tajemniczego. "Cały czas mam to poczucie tajemnicy, że w muzyce spotka mnie jeszcze coś dziwnego, że wkroczę w rejony, których nie znałem. I tam się będę kręcił".

W 1985 roku założył zespół Freelectronic, w którym skoncentrował się na eksperymentach z brzmieniami syntetycznymi. Jednak w latach 90. Tomasz Stańko powrócił do grania akustycznego.

Był jednym z nielicznych muzyków ze Wschodniej Europy zaproszonych do koncertów i nagrań dla słynnej wytwórni płytowej ECM Records. Nagrania te powstają z młodymi muzykami z Simple Acoustic Trio.

Tomasz Stańko koncertował niemal na całym świecie, występował i nagrywał m.in. z Cecilem Taylorem, Janem Garbarkiem, Peterem Warrenem, Stu Martinem, Donem Cherrym, Garym Peacockiem, Davem Hollandem, Dino Saluzzim, Adamem Makowiczem, Januszem Muniakiem, Zbigniewem Seifertem, Michałem Urbaniakiem.

Jest laureatem polskich i międzynarodowych nagród. Jako pierwszy polski artysta został uhonorowany Europejską Nagrodą Jazzową w 2003 r. W 2004 roku otrzymał Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski "za wybitne zasługi dla kultury muzycznej, za osiągnięcia w pracy artystycznej", a w 2012 roku Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski "za wybitne zasługi dla kultury narodowej, za osiągnięcia w twórczości artystycznej".

Artysta angażował się w akcje promujące muzykę jazzową. Był organizatorem i dyrektorem znakomitego festiwalu "Jesień Jazzowa" w Bielsku-Białej.

Tomasz Stańko nagrał około czterdziestu albumów, skomponował muzykę do kilkudziesięciu filmów, wśród których znalazły się "Pożegnanie z Marią" (reż. Filip Zylber), "Reich" (Władysław Pasikowski), "Egzekutor" (Filip Zylber) oraz spektakli teatralnych: "Balladyna", "Nienasycenie", "Wyzwolenie".

Najważniejsze płyty autorskie Tomasza Stańki to m.in. "Music for K." (1970), "Witkacy - Pejotl" (1988), "Freelectronic: Switzerland" (1988),"Litania" (1997", "Soul Of Things" (2002), "Suspended Night" (2004) i "Lontano" (2006).

Tomasz Stańko na łamach swojej autobiografii komentuje swój styl gry: "Zawsze grałem standardy tym samym niekonwencjonalnym językiem, którym grywałem free jazz. Po funkacjach glissami czy brudnymi frazami, krzykami." Jego uwagi o sposobie, gry na trąbce, o stylu swoim i kolegów z zespołu zawsze są wyraziste; pisze np. "W jazzie zawsze podobało mi się to, że stoi księgowy obok wariata i razem czują się świetnie, bo im dobrze się grało. To mnie pociągało w jazzie, jego różnorodność i tolerancyjność, i szaleństwo płynące z tego zestawienia".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.