PARTNERZY PORTALU

Sondaż wyborczy Rządząca koalicja nadal ma największe poparcie

W lutym najwięcej zwolenników ma koalicja rządząca - PiS może liczyć na poparcie 44 proc. pewnych uczestników wyborów; Koalicję Obywatelską popiera 24 proc., Lewicę - 9 proc.; Konfederacja może liczyć na 6 proc. głosów, a PSL-Koalicja Polska na 5 proc. - wynika z najnowszego sondażu CBOS.

W lutym poparcie dla PiS deklaruje 44 proc. pewnych uczestników wyborów; jest to takie samo poparcie jak w poprzednim sondażu ze stycznia.

Głosowanie na KO zadeklarowało 24 proc. ankietowych, czyli o 1 pkt proc. więcej niż w badaniu z poprzedniego miesiąca.

Na trzecim miejscu znalazła się w grudniu Lewica (SLD, Wiosna, Lewica Razem), którą popiera 9 proc. Polaków - to spadek o 1 pkt proc. CBOS wyróżnił poparcie dla Nowej Lewicy (która ma powstać z połączenia SLD i Wiosny) - 7 proc. oraz poparcie dla Lewicy Razem, które wyniosło 2 proc.

Konfederację popiera 6 proc. badanych, co oznacza wzrost o 1 pkt proc. 5 proc. badanych zadeklarowało poparcie dla PSL-Koalicja Polska (spadek o 2 pkt proc).

W lutym 79 proc. uprawnionych do głosowania zadeklarowało, że wzięłoby udział w wyborach, gdyby odbywały się w najbliższą niedzielę.

Badanie "Aktualne problemy i wydarzenia" przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 6-16 lutego 2020 r. na liczącej 994 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

KW Prawo i Sprawiedliwość - poparcie w sondażach przed wyborami parlamentarnymi 2019 44%
Koalicja Obywatelska - poparcie w sondażach przed wyborami parlamentarnymi 2019 24%
Koalicja lewicowa: SLD, Wiosna, Razem - poparcie w sondażach przed wyborami parlamentarnymi 2019 9%
KW Konfederacja Wolność i Niepodległość - poparcie w sondażach przed wyborami parlamentarnymi 2019 6%
Komitet Wyborczy PSL - poparcie w sondażach przed wyborami parlamentarnymi 2019 5%

KOMENTARZE (9)

  • lol 2020-03-12 21:30:54
    polaczki to jednak prostacki naród...
  • Łukasz 2020-02-25 15:35:56
    Wszystko fajnie ale powiedz proszę jakim prawem chcesz zwykłemu obywatelowi przymusem jak sam napisałeś zakazać używania internetu i smartfonow? Nie może państwo nic nikomu zakazywać ani nakazywać wolność człowieka powinna się kończyć tam gdzie zaczyna się wolność 2-go nawet jeśli sobie ktoś szkodzi świadomie albo nie to nie można go zmuszać do niczego na siłę przynajmniej ja mam taką definicje wolności
  • Ementaler 2020-02-18 14:28:34
    Nie liczmy na to, że te sondaże mają wiarygodny wynik. W Polscę jest około 37 mln. ludzi, a sondaże przepytują zaledwie 1000 osób.
  • andrzej 2020-02-18 14:10:40
    nie wierzę w te sondaże, ale można się pobawić, np. w wygraną Dudy.
  • belmondo 2020-02-18 13:24:25
    PiS? Już niedługo...
  • MIrosław (stary Reytaniak) 2020-02-18 08:55:45
    Nawet zaczyna się ciekawie, ale nie sposób tego wszystkiego przeczytać - ZA DŁUGIE. Czy nikt nie uczy w szkołach ZWIĘZŁOŚCI? 1. U nas w starym Reytanie P. Cecylia Olszewska stawiała za wypracownia dwie piątki - Hubert Izdebski tradycyjne 5-6 stron i Henio Rubinstein 1 strona. 2. Demostenes mówił - jeśli mam mówić godzinę, mogę zaczynać natychmiast, jeśli 15 minut, będę gotów jutro.
  • Grześ 2020-02-18 08:51:11
    Faktycznie bardzo dobrze nie jest... - ale wyobraźmy sobie co by było z nimi gdyby do tej pory była przy władzy Koalicja Obywatelska...
  • O sondażu ale i wielu kwestiach, o jakich w mediach klasycznych się nie mówi 2020-02-17 20:18:28
    44% PIS? To chyba tylko sondaż CBOS-u może puszczać taką propagandę, obecnie poparcie PIS-u jest niezmienne i ustabilizowało się na poziomie 38-42% ale zobaczycie przyjdzie kryzys, ceny prądu i żywności będą rosły w górę, socjalne rozpasanie przy jednoczesnym podnoszeniu podatków i tworzeniu nowych spowoduje, że wiele ludzi w gruncie rzeczy poczuje się oszukanych, gdyż osiągnie status quo( co mi po rozdawnictwie pieniędzy jak ceny usług i żywności idą w górę - rząd wkłada pieniądze ludziom do kieszeni a drugą wyjmuje), klasa średnia i bogaci dadzą sobie radę ale rosnąć będzie wskaźnik ludzi żyjących w skrajnej biedzie, ubóstwie, którzy będą chcieli aby świadczenia socjalne były podnoszone, więcej ulg i zasiłków a to zrodzi nierówności, bo wówczas klasa średnia i bogaci będą musieli zarabiać na utrzymywanie biedoty a także darmozjadów, którzy postanowili nawet nie starać się o żadną pracę. Państwo opiekuńcze - jeżeli już się w to bawimy - powinno zapewnić godziwe zarobki za ciężką pracę i ogólnie zapewnić możliwość zatrudnienia do pracy zgodnej z zainteresowaniami ludzi( to nie trzeba być psychologiem by stwierdzić, że ludzie wykonują tylko wtedy coś dobrze i z szczerą chęcią jak widzą w tym sens, inaczej robienie czegoś na siłę to partactwo i znieczulica i szybsze wypalenie zawodowe - praca, która nudzi powoduje zniechęcenie a chyba nie po to ludzie mordują się ze studiami i mają niekiedy dużo stresu by potem nie wiedzieć dalej co chcą robić w życiu i zmieniać pracę jak rękawiczki, a że państwo nie zapewnia godziwych płac ani ciekawych stanowisk pracy to nic dziwnego, że młodość tego kraju ucieka gdzie pieprz rośnie - postudiować w tym kraju to jeszcze można ale czy można żyć? Z tym coraz trudniej. Dzieci się nie rodzą, bo kobiety/dziewczyny wolą robić kariery, zarabiać duże pieniądze by wydawać je na ciuchy, buty i kosmetyki, bo wydaje się im, że na bycie troskliwą żoną i odpowiedzialną matką przyjdzie jeszcze czas i odkładają to w czasie a to definitywny błąd. Zasada jest prosta - albo spektakularna kariera i duże pieniądze ale pustka i samotność bo na ogół ani dzieci ani nawet faceta nie ma albo przeciwnie - mała kariera, małe lub średnie zarobki ale za to ognisko domowe, rodzina i dom, które to czynniki są ważniejsze niż kariera zawodowa - bycie troskliwą żoną, która nie robi łaski, że trzeba coś posprzątać( tutaj może wspomóc mężczyzna), obiad zrobić, uprać, uprasować i odpowiedzialną matką by zająć się dziećmi( zakładając przynajmniej dwoje - małymi do 5-tego roku życia powinna zajmować się matka, potem w procesie wychowawczym rodzice wychowują dziecko wspólnie to logiczne - faceci na ogół nie umieją zajmować się małymi dziećmi, bo nie mają instynktu macierzyńskiego, próba zrobienia z nich nianiek skończy się tylko fiaskiem) to jak się okazuje tak trudne i skomplikowane obowiązki, że młode dziewczyny/kobiety to przerasta, podczas, gdy ich babki i ciotki robiły to bez najmniejszego zahamowania i łaski - po prostu dawniej było to oczywiste, że ról społecznych i życiowych się nie zamienia, to feminizm wszystko psuje - szkodzi zarówno płci męskiej jak i żeńskiej - polityka tego "unowocześniania", "wyzwalania" kobiet/dziewczyn rykoszetem odbije się na nich samych - im bardziej będą kobiety/dziewczyny czytać odmóżdżające czasopisma feministyczne i treści w internecie typu jakieś Plotki, Papiloty i inne psujące optykę na relacje mężczyzna-kobieta draństwa tym więcej będzie samotnych singielek nie mających ani własnej rodziny ani nawet faceta u boku. Ponadto trzeba wiedzieć, że nie ma mężczyzn- chodzących perfekcji, którzy to będą mieć i duże zarobki i luksusowe apartamenty i atrakcyjny wygląd i super bryki - książąt z bajek nie ma, a skakanie z kwiatka na kwiatek to nie metoda, byleby tylko móc zaspokoić materialistyczno-konsumpcyjne potrzeby poprzez naciągnięcie faceta na jakieś drogie wydatki i doić. Bo tutaj już trzeba podsumować - o ile mężczyźni w wieku 18-30 lat mają poglądy w większości konserwatywne, prawicowe i często też katolickie( bo to się ze sobą koreluje) tak niestety w przypadku płci żeńskiej w wieku 18-30 lat dominują poglądy lewicowe a nawet niekiedy skrajnie lewicowe Podziały poglądowe ze względu na płeć zafundowała w Polsce lewica, bo jeszcze kilkanaście lat temu nie było tak dużego skonfliktowania pomiędzy płciami i obydwie dogadywały się za Pan brat ale oczywiście zaczęto tworzyć niebywałe historie jakoby to ci źli mężczyźni są, bo mają własne zdanie, bo są asertywni, bo samodzielnie myślą i są niewygodni i wprowadzają straszliwy reżim, bo przecież zrobienie obiadu w domu, uprasowanie, upranie czy zajmowanie się dziećmi to przecież straszliwe uciemiężenie kobiet jest i jakież to niesprawiedliwe, bo nie mogą karier robić, kasy zarabiać, ale to, że mają dom i rodzinę i czują więzi, relacje mężczyzna kobieta są dobre to jakoś nikomu do głowy nie przychodziło? Nie bo ''światowe trendy'' są przecież takie, że jest kult singla, kobiety są samodzielne i wyzwolone, a dzieci pokazywane są jako zbędny balast( że już nawet lepiej mieć pieska/kotka niż dziecko - obłęd). Dawniej był kult życia, prawdy, dobra, piękna i te wartości zwyciężały - dziś na świecie jest kult śmierci, fałszu, zła, brzydoty - i to promuje się w mediach - egoizm i zapatrzenie tylko w siebie konsumpcjonistyczno-materialistyczne potrzeby. Być wiecznie młodymi i zdrowymi ludźmi - kult ciała, a ducha już niekoniecznie, w małych dzieciach nie widzi się szczęścia i radości tylko same obowiązki, zbędny balast, kulę u nogi, takie samo podejście jest do starców - zamiast się nimi opiekować tak jak oni opiekowali się nami, kiedy byliśmy dziećmi to oddaje się ich od razu do domu opieki, przecież rola dziadków i babć jest bardzo istotna w relacjach z dziećmi, często jest tak, że dzieci mają lepsze relacje z dziadkami jak z własnymi rodzicami. Co więcej dziadkowie i babcie są bardzo potrzebni - rodzice są często w pośpiechu, mają dużo pracy i obowiązków, wówczas osoby starsze są bardzo potrzebne do zajęcia się wnukami, stanowią niedocenione często wsparcie. Polacy są podzieleni poglądowo jak nigdy ale komu to zawdzięczamy? - Rządom poprzedników PO-PSL, to one wprowadziły rozleniwiające, ogłupiające i uzależniające social media oraz smartfony i wszechobecne wi-fi - ludzie świata zmieniającego się nie widzą, bo używka w postaci mobilnego internetu totalnie pierze im mózg. A powinno się dokonać raz a porządnie prostych reform - 1. Internet tak, ale tylko tam gdzie potrzeba - w domach i miejscach pracy, przewodowy/kablowy w komputerach. 2. Wi-fi - zakaz, delegalizacja, eliminacja - z każdej możliwej przestrzeni( nie tylko ze żłobków, przedszkoli, szpitali), nawet pod groźbą kary za niewykonanie. 3. Smartfony - zakaz, delegalizacja eliminacja - w zupełności do podstawowego kontaktu rozmowa/sms-y wystarczają komórki sieci 2G i 3G, ponadto należy definitywnie przywrócić funkcjonowanie budek telefonicznych - to skandal, że zostały wszystkie polikwidowane, to w istocie była prawdziwa wolność - można było zapomnieć komórki i wówczas udać się pod automat, drobne wpłacić lub kartą abonamentową uiścić opłatę i się rozmawiało chwilę). 4. Czegoś tak chorego jak social media być nie powinno - jedyne i prawdziwe medium społecznościowe to życie i basta, ponadto można sobie wziąć aparat cyfrowy by zdjęcia porobić i se potem wywołać dla siebie/rodziny czy też przyjaciół czy też filmiki nakręcić i ewentualnie na CD zrzucić. Nawet nie dostrzegamy ile piękna było w dekadzie 2000-2009, a czemu? bo była w niej siła prostoty i sprawdzonych rozwiązań, które służyły i pomagały ludziom i nie były nastawione na chytrość, tj. rozleniwianie, ogłupianie i uzależnianie przy jednoczesnej utracie czasu, zdrowia i prywatności. Lobby telekomunikacyjne doskonale wiedziało co zrobiło za PO-PSL likwidując budki telefoniczne, wprowadzając lawinowo smartfony, sieć 4G i propagując wi-fi i za obecnego rządu - tak za PIS, żeby było jasne także wie co robi - wprowadzając sieć 5G, internet rzeczy - ministerstwo cyfryzacji jak za poprzedników tak i za następców służy tylko zagranicznym lobbystom, koncernom, korporacjom cyfrowo-technologicznym, powinno być zlikwidowane, co dawniej było w planach. Pragnę tu przypomnieć, że np. Szwajcaria ostatnio wstrzymała się z realizacją 5G z obawy na zdrowie publiczne, Bruksela z kolei powiedziała wprost, że obywatele nie będą królikami doświadczalnymi. Za PIS promuje się także bezgotówkowość - ministerstwo finansów oraz sam premier są zwolennikami takich transakcji bezgotówkowych, istnieje nawet propagandowy program Polska Bezgotówkowa( nazwa dobrze wskazuje do jakiego draństwa to zmierza - byśmy byli podani na tacy bankom, by wiedziały co, gdzie, ile, kiedy kupiliśmy mając wszystko na wyciągach bankowych, byśmy byli także zakładnikami płatności kartami płatniczymi lub smartfonami czy smartwatchami), pojawiają się także biometrie( bankowość uważnie się im przygląda, rząd zezwolił na wprowadzenie na Polski rynek smartfonów z opcjami biometrycznymi jak gdyby nigdy nic). PIS, PO-PSL ładnie się ze sobą w mediach spierają ale jak widać Nowy Porządek Świata realizują wspólnie. Czy samoloty rozpylające nie wiadomo jakie substancje nad naszymi głowami przestały już to robić i nie będą tego robić w lato 2020 roku rzekomo walcząc ze zmianami klimatu( a tak na prawdę to geoinżynieria)? Przecież my to wdychamy, a co jeśli tam jest bar, stront czy nawet aluminium w tych smugach chemicznych rozpylanych w stratosferze? Się później dziwimy skąd wielu ludzi ma problemy z oddychaniem( nawet mimo niepalenia papierosów), przewlekłe choroby płuc, rozedmy, zapalenia albo fakt, że w Polsce jest bardzo dużo alergików. Nieba mają być czyste jak łzy - i bez dyskusji, żadnych podejrzanych latających samolotów, stop podtruwaniu społeczeństwa. Co z glifosatem? Będzie wreszcie zdelegalizowany? Przecież to jest substancja, która spożywana doprowadza do systematycznego pogarszania narządów wewnętrznych w organizmie człowieka i zaburzenia ich prawidłowej pracy, do 2020 roku ma być z tym koniec( mimo, że Unia chce go wycofać do 2022 roku - nie ma co czekać, to trucizna). Ma być zdrowe rolnictwo a nie fundowanie ludziom nieświadomej chemioterapii. I żadnego GMO - to może mieć bardzo negatywne konsekwencje zdrowotne. A wracając do sieci 5G - nie realizować tego draństwa - to źle wpływa na przyrodę - rośliny schną i wydają gorsze plony, owady( w tym pszczoły) giną żywcem, tracą orientację w terenie, trzoda chlewna i pastewna będzie krócej żyła, a młode zwierzęta mogą nie dożyć wieku dojrzałego, nasze zwierzęta domowe, psy i koty będą krócej żyć, a my sami także - najpierw objawy typu szumy uszne, problemy z koncentracją, problemy z pamięcią, zmęczenie, problemy ze snem( płytki sen, bezsenność), problemy z płodnością( czasowe zaburzenia lub trwała bezpłodność) a to nie wszystko - w dalszej kolejności wzrasta ryzyko zachorowania na nowotwory typu glejak, chłoniak, szpiczak, białaczka i/lub choroby z autoagresji - zapalenia trzustki, cukrzyca, problemy z tarczycą, problemy psychiczne jak CHAD, ADHD, problemy skórne( z tendencją późniejszą do rakowacenia). Nasz rząd niedawno ogłosił narodową strategię onkologiczną na lata 2020-2030, czyżby wiedzieli o czymś, czego my przeciętni ludzie nie wiemy? Ukrywaną prawdą przed opinią publiczną jest fakt, że stacje bazowe umieszczane w pobliżu domostw, blokowisk przyczyniają się definitywnie do pogorszenia stanu zdrowia ludzi mieszkających w promieniu 50 metrów od takiej stacji bazowej. Zauważmy, że w latach 90-tych mieliśmy zaledwie sieć 2G, stacji bazowych było bardzo mało - tej generacji sieci nie możemy wyeliminować, gdyż zapewnia ona podstawowe formy komunikacji( rozmowy/sms-y). Po 2000 roku zaczęła dochodzić sieć 3G - ją w zasadzie też można by było zostawić, gdyż klasyczne komórki tej sieci mają wiele podstawowych funkcji poza rozmową i sms-ami, jedyny problem tej sieci był taki, że wzrosła ilość stacji bazowych choć nie tak bardzo jak w przypadku sieci 4G - wiele stacji bazowych w czwartej generacji( po 2010 roku) uległo rozbudowaniu/intensyfikacji - sieć 4G można by było w zupełności zlikwidować - służyła ona w zasadzie tylko po to by rozpropagować internet mobilny, smartfony, wi-fi - czyli temu marazmowi, który mamy po dziś dzień. Lobby telekomunikacyjne jednakże stanęłoby do zajadliwej walki o swoje wpływy - nie ma co się oszukiwać - biznesy oparte o pobieranie aplikacji i/lub zakładanie kont a za usługi płacenie bezgotówkowo to żyła złota dla marketingu - i oto się rozchodzi w sieci 5G i internecie rzeczy by znowu cwaniacko ograć społeczeństwa - zabierając im resztki czasu, zdrowia i prywatności nie oferując w zamian nic prócz dalszego poczucia rozleniwiania, ogłupiania i uzależniania. Raz jeszcze należy to powtórzyć - komórka powinna być tylko komórką a komputer powinien być komputerem. Nie ma łączenia tych rzeczy w jedną. Pozostają zwykłe komórki sieci 2G i 3G do produkcji i użytkowania oraz następuje rozbudowa systemu miejskich budek telefonicznych, gdzie za rozmowę można zapłacić zarówno gotówką jak i kartą abonamentową. Wi-fi kompletnie znika, smartfony tak samo i życie powraca do chociaż częściowej normalności. Internet zostaje ale tylko tam gdzie potrzeba - w domach i miejscach pracy w komputerach na kablach/przewodach. Wracając do tematu bo daleko odbiegłem, w przypadku PIS-u, przyjdą czasy, że sondaże pokazywać będą poparcie rzędu 32-36%. 24% KO - Według mnie sondaż raczej nie kłamie bo w istocie wynik KO może mieścić się w przedziale 23-25% poparcia i na takim przedziale raczej będzie stagnacja, nowy lider PO doprowadzi do rozłamu w Koalicji Obywatelskiej i to poskutkuje, że Zieloni, Inicjatywa Polska a nawet Nowoczesna oraz ta bardziej liberalna część PO - słowem 80% Koalicji Obywatelskiej trzymająca liberalno-lewicującą stronę przejdzie(bagatela) do Nowej Lewicy. Resztki osobistości z PO, te bardziej centrowe, umiarkowane, konserwatywne zapragną współpracy ze środowiskiem PSL-Kukiz'15, co może doprowadzić do zniechęcenia i oburzenia szczątkowych struktur Kukiz '15, co w istocie spowoduje, że Kukiz '15 będzie rozglądał się w kierunku nawiązania współpracy z Konfederacją i jeśliby się do tej formacji dołączył to liderem klubu( bo byłoby wówczas 15 osób) Konfederacji( Wolność, Ruch Narodowy, Kukiz '15) z całą pewnością mógłby być Grzegorz Braun, byłaby to właściwa osoba na właściwym miejscu, o właściwym czasie. 9% Lewica - w sumie to prawda, co sondaż powiada, bo miejmy na uwadze fakt, że Lewica to na razie skonsolidowana współpraca ale tylko dwóch partii - SLD i Wiosny - łączne poparcie tych dwóch formacji to w istocie 7-9% poparcia. Przyjdzie i czas, że partia Razem będzie myślała nad dołączeniem do projektu "Nowa Lewica" - na razie partia Razem trzyma się osobno ale nikła reprezentatywność oraz niewielki budżet skłonią ich do przejścia do tego wspólnego projektu. Potem dołączą Inicjatywa Polska i Zieloni - bo te formacje bardzo łatwo podebrać z Koalicji Obywatelskiej, ze względu na poglądy( duża lewicowość), następnie Nowoczesna i spora część finalnie PO( ta część liberalno-lewicująca). Dołączające siły polityczne do Nowej Lewicy, w istocie sprawią, że będzie ona mieć poparcie rzędu 17-19% nawet poparcia ale nie więcej. Powtórna zaś koalicja PO-PSL nie abdykuje z pozycji sondażowego wicelidera i ani rosnąc ani malejąc będzie mieć 23-25% poparcia, no chyba, że jakoś wzięliby się do roboty i realnie mieli pomysły i inicjatywy służące Polsce to może ostatecznie do 27-28% dobiliby poparciem. 6% Konfederacja - i tutaj sondaż niestety ściemnia, bo takie poparcie to już dawno temu było, obecnie Konfederacja może oscylować/lawirować w przedziale 8-12% poparcia, gdyby Kukiz '15 zechciał tutaj dołączyć myślę, że sondaże( choć oficjalnie by tego nie przyznano) pokazałyby pułap 12-16%. 5% PSL - i to jest też prawdą sondażową, bo w istocie pokazuje, że tylko PSL w tej "koalicji Polskiej" dominuje. PSL zawsze miał 5-6% poparcia w sondażach, no więc wychodzi na to, że ruch Kukiz '15 ma już nikłe, marginalne znaczenie, stracił jakąkolwiek tożsamość na tym mariażu. Kukiz '15 odzyskałby nieco twarzy i autonomii gdyby dołączył do Konfederacji. PSL zawiązał współpracę z Kukiz '15 po to bo jedni i drudzy wtedy jechali na tym samym wózku - walczyli o przeżycie( o dostanie się do parlamentu), bo wiedzieli, że idąc w pojedynkę mogą nie przekroczyć progu wyborczego, a dzięki współpracy wspólnymi siłami ugrali 8,5% poparcia, z tymże PSL wyszedł tu dobrze( 30 osób w sejmie) a Kukiz '15 poniósł sromotną klęskę( jedynie 5 osób w sejmie). Zresztą ich wyrazy twarzy po ogłoszeniu wyników wyborczych mówiły same za siebie - Kosiniak odetchnął z ulgą, że PSL dostało kolejną szansę za friko, a Kukiz był ewidentnie niezadowolony.
  • Sprawiedliwych 2020-02-17 16:05:10
    Co raz gorzej jest dla tych ludzi którzy mają minimalnym krajowym wszystko gigantycznie poszło w górę

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.208.132.33
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!