PARTNERZY PORTALU

100 lat temu doszło do bitwy pod Dytiatynem

100 lat temu, 16 września 1920 r., pod Dytiatynem garstka polskich żołnierzy przez kilka godzin powstrzymywała kilkukrotnie większe siły wojsk bolszewickich. Jej poświęcenie uratowało pozostałe polskie oddziały przed rozbiciem i sprawiło, że bój ten nazywany jest „polskimi Termopilami”.

Historia wojny polsko-bolszewickiej to przede wszystkim dzieje wielkich starć manewrowych toczonych na ogromnych przestrzeniach Kresów lub Mazowsza. Wojna obfitowała jednak również w drobne boje angażujące co najwyżej setki żołnierzy. Część z nich miała jednak ogromne znaczenie dla losów większych bitew lub całej kampanii. Poświęcenie żołnierzy pod Ossowem pozwoliło zyskać bezcenny czas, niezbędny do przygotowania potężnej ofensywy z południa. Wiele innych batalii jest dziś znacznie mniej znanych.

Niektóre z bitew kampanii roku 1920 z powodu ogromnego poświęcenia walczących i gigantycznych strat przeszły do historii jako "polskie Termopile". Te najsłynniejsze to bitwa pod Zadwórzem koło Lwowa. 17 sierpnia 1920 r. batalion młodych polskich ochotników liczący 330 osób pod dowództwem kpt. Bolesława Zajączkowskiego, należący do zgrupowania rtm. Romana Abrahama, ustępując pod naporem konnicy Siemiona Budionnego, natknął się pod Zadwórzem na bolszewicki oddział 6 Dywizji Kawalerii. Polacy zdobyli po ciężkich walkach umocnione pobliskie wzgórze i szarżą na bagnety zmusili baterię nieprzyjacielskiej artylerii do przerwania ostrzału i wycofania się za wieś. Mimo ostrzeliwania przez artylerię i broń maszynową bój trwał jedenaście godzin. W tym czasie obrońcy odparli sześć szarż konnych. Batalion uległ dopiero po przybyciu nowych sił kawalerii bolszewickiej i wyczerpaniu amunicji. Zdziesiątkowani, pozbawieni amunicji, żołnierze walczyli do końca na kolby i bagnety. Opór ochotników pod Zadwórzem umożliwił innym oddziałom wycofanie się i zajęcie pozycji obronnych pod Lwowem. W nierównej walce poległo 318 polskich żołnierzy. Większość poddających się została rozsiekana przez Kozaków. Ostatni akt dramatu rozegrał się w pobliżu budki dróżnika kolejowego, gdzie bolszewicy zmasakrowali ostatnich trzydziestu pozostałych przy życiu ochotników. Dowódca, kpt. Zajączkowski, popełnił samobójstwo wraz z resztą ocalałych oficerów.

Legenda boju na przedpolach Lwowa jest pamiętana do dziś. W okresie międzywojennym równie sławna była postawa żołnierzy walczących pod Dytiatynem. Stawką tego starcia nie było jedno z najważniejszych polskich miast, ale losy nabierającego tempa polskiego marszu na wschód. Od końca sierpnia ofensywę w Galicji Wschodniej prowadziły dywizje składające się na Grupę Operacyjną dowodzoną przez gen. Stanisława Hallera. Zgodnie z rozkazami polskiego sztabu spoczywało na niej niezwykle odpowiedzialne zadanie sparaliżowania ruchów Armii Konnej Budionnego, tak aby nie była w stanie uderzyć na Wołyń lub Lwów. Po rozbiciu sił Budionnego w bitwie Grupa Operacyjna dotarła nad Dniestr w okolicach Tarnopola. Siły na tym odcinku frontu zostały wzmocnione dwiema dywizjami piechoty, brygadą kawalerii i pułkiem artylerii górskiej. Część z tych oddziałów miała za sobą ciężkie, ale zwycięskie walki na przedpolach Warszawy. Grupie towarzyszyły siły ukraińskie gen. Pawła Udowiczenki.

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: 100 lat temu doszło do bitwy pod Dytiatynem

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.92.74.105
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!