REKLAMA

"Ataki na PSL spowodowane naszą siłą wyborczą"

  • Autor: PAP/rs
  • 05 października 2018 17:55
"Ataki na PSL spowodowane naszą siłą wyborczą" Ataki na nas nie są spowodowane słabością PSL, tylko naszą siłą wyborczą – uważa szef ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz (Fot. PSL)

Ataki na nas nie są spowodowane słabością PSL, tylko naszą siłą wyborczą – podkreślił w piątek szef ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak dodał, „zapewne PiS bardzo dobrze monitoruje sondaże i widać, że ostatnie ataki nie są przypadkowe”.

  • "Będziemy dalej prostować kłamstwa premiera Mateusza Morawieckiego, który w tych kłamstwach nie ustaje, tak jak PiS nie ustaje w atakach na nas. Widać, że jesteśmy dla nich wielkim zagrożeniem w tych wyborach" - powiedział w piątek szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.
  • Ocenił, że "to w myśl zasady, która kiedyś została opisana: najpierw cię pomijają, później się z ciebie śmieją, później cię atakują - a na końcu wygrywasz". "Jesteśmy w tym trzecim punkcie, ataku na nas" - dodał.
  • Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że niewątpliwie wybory samorządowe "rozstrzygają się nie tylko na polskiej wsi, ale w ogóle rozstrzygną się między PiS-em a PSL-em". Podkreślił też, że atak na PSL "konstruowany" jest już od kilku miesięcy.

"Ten atak jest skonstruowany od lipca przez premiera Morawieckiego; te kłamstwa o tym, że byliśmy inspiratorem prywatyzacji, że prywatyzowaliśmy - choć przez lata 90. zawsze byliśmy nazywani hamulcowym prywatyzacji, ograniczaliśmy prywatyzację i sektora bankowego, i innych działów polskiego przemysłu. My będziemy to odkłamywać" - mówił.

Zdaniem Kosiniaka-Kamysza, ataki na jego ugrupowanie nie są spowodowane słabością PSL, tylko siłą wyborczą jego partii. "My chcieliśmy normalności, współpracy i zawsze do tego będziemy dążyć. Wyciągałem rękę w sprawie Trybunału Konstytucyjnego, w sprawie kryzysu parlamentarnego. Ostatnio do premiera Morawieckiego, jak został szefem rządu, napisałem list w sprawie służby zdrowia, żebyśmy mogli wspólnie coś dla służby zdrowia zrobić - za każdym razem ta ręka o współpracę jest odrzucana, tak jak za każdym razem odrzucane są w Sejmie projekty PSL" - mówił.

"Widać więc, że tej współpracy kto inny nie chce, kto inny nie chce normalności. Dlatego trzeba pokonać w tych wyborach PiS żeby przywrócić normalność. My gwarantujemy, że z nami współpraca merytoryczna zawsze jest możliwa, że nie musi być ciągłej walki" - dodał.

Kosiniak-Kamysz pytany, czy spodziewa się kolejnych ataków w tygodniach poprzedzających wybory odpowiedział, że "zapewne PiS bardzo dobrze monitoruje sondaże i widać, że ostatnie ataki nie są przypadkowe".

Jak stwierdził, "widać, że ta siła konkurencji, linia sporu przesunęła się ewidentnie między nami a PiS". "Platforma zostaje teraz gdzieś z boku, więc na pewno te najbliższe dwa tygodnie będą bogate w różnego rodzaju wystąpienia polityków PiS-u, ale my też tego nie zostawimy" - zapewnił.

"Popełniliśmy błąd w 2015 roku nie odpowiadając na hasło +Polski w ruinie+, teraz tego błędu nie popełnimy; każde kłamstwo premiera Morawieckiego będzie po prostu pokazywane, prostowane i takie zachowania też będą piętnowane. Rozumiemy walkę polityczną, rozumiemy spór polityczny, ale są pewne granice, których się po prostu nie przekracza" - podkreślił szef PSL.

Kosiniak-Kamysz odwiedził w piątek Wielkopolskę. W połowie września CBA zatrzymało dwóch działaczy PSL w Pile (wielkopolskie); wicestarostę pilskiego i dyrektora jednego z wydziałów starostwa. Usłyszeli oni zarzuty "przekroczenia uprawnień w celu uzyskania korzyści majątkowej". Wobec podejrzanych zastosowano poręczenie majątkowe; zostali oni też zawieszeni w czynnościach służbowych. Według lokalnych struktur PSL, zatrzymania miały charakter "tylko i wyłącznie polityczny".

Podobał się artykuł? Podziel się!
FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE
Ze względu na ciszę wyborczą komentowanie zostało wyłączone.

Komentarze

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.