REKLAMA

Budżet UE okiem polskich europosłów w sieci. Propozycje się nie podobają

  • Autor: GP
  • 30 maja 2018 10:17
Budżet UE okiem polskich europosłów w sieci. Propozycje się nie podobają Parlament Europejski będzie odgrywał ważną rolę w procesie negocjowania budżetu UE. (fot. twitter.com/Europarl_EN)

O nowych propozycjach Komisji Europejskiej wypowiedzieli się m.in. Zbigniew Kuźmiuk (PiS) i Jan Olbrycht (PO). W ocenie polskiej minister finansów gra dopiero się zaczyna.

  • Zbigniew Kuźmiuk akcentuje we wpisie internetowym, że polityka spójności i wspólna polityka rolna - obie cięte w budżecie UE - padają ofiarą nieodpowiedzialności elit brukselskich.
  • Europoseł Jan Olbrycht podkreśla, że odchodzi do lamusa podział na kraje "nowej i starej Unii", co usprawiedliwia zmiany w priorytetach finansowych KE.

Wraz z propozycjami budżetu dla Unii Europejskiej na kolejne lata podnosi się debata i zaczynają kolejne fazy negocjacyjne. Komisja zdecydowała, że budżet będzie mniejszy niż w ubiegłych latach, ale i że zmianie ulegną proporcje i priorytety wydatków.

Więcej o propozycji budżetowej Komisji Jeana Claudea Junckera przeczytasz tutaj.

Z punktu widzenia Polski najistotniejsze jest, że Komisja Europejska zaproponowała, żeby Polska dostała o jedną piątą mniej środków z funduszu spójności, niż do tej pory.

Propozycje nie pozostały bez odzewu w polskiej polityce.

Zbigniew Kuźmiuk w czasie udzielania wywiadu mediom, źródło: twitter.com/ZbigniewKuzmiuk

 

Europoseł Zbigniew Kuźmiuk (PiS) w poświęconym tematowi wpisie na blogu politycznym podkreśla trzy elementy debaty publicznej wokół budżetu. Po pierwsze polityk przypomina, że Komisja Europejska (KE) redukuje wydatki "na dwie największe dotychczasowe unijne polityki". To oczywiście polityka spójności i wspólna politykę rolną. To krok nieodpowiedzialny zdaniem polityka, bo właśnie te dwie polityki teraz "wymagają intensywnej kontynuacji".

Dalej Kuźmiuk podkreśla, że pierwotną ideą funduszu spójności - właśnie okrojonego - było obciążenie krajów  tzw. „starej Unii" wpłatami na  rzecz podniesienia i niwelacji różnic między bogatszymi, a biedniejszymi krajami Wspólnoty.

Czytaj też: Europosłowie PO: głosowaliśmy błędnie z powodu bałaganu

- Ten fundusz powstał w związku z dostępem do rynku państw nowo przyjmowanych i z tego tytułu kraje te uzyskały i ciągle uzyskują ogromne korzyści gospodarcze i finansowe - podkreśla na politycznym blogu Salonu24 cytowany europoseł - i w związku z tym te obciążenia powinny w dalszym ciągu obowiązywać.

Europoseł Jan Olbrycht w jednej z sal Europarlamentu, źródło: twitter.com/JanOlbrycht

Z drugiej strony polskiej sceny politycznej wypowiada się np. Jan Olbrycht (PO). Polityk na Twitterze zamieścił krótki zapis video, w którym precyzuje swoją ocenę.

- Sprawdziły się nasze oczekiwania, że KE zaproponuje rządom, ale również parlamentowi (europejskiemu) zdecydowane cięcie w polityce spójności. To nie tylko redukcja, to zmiana tej polityki - mówi.

Po czym zaznacza, że po 14 latach od najliczniejszego rozszerzenia UE o 10 krajów, w tym o kraje Europy Śrd-Wsch., zmienił się ton debaty w UE. Olbrycht podkreśla, że podział na nowe i stare kraje przestał być relewantny, a pojawił się nowy.

Czytaj też: Parlament Europejski kwestionuje wyliczenia KE ws. budżetu na lata 2021-2027

- Mówi się raczej o tym, że polityka spójności powinna reagować na nowe sytuacje, trudne sytuacje. Polityka spójności powinna np. pomagać państwom poszkodowanym, pozostającym w trudnej sytuacji w wyniku kryzysu migracyjnego.

Polityk konkluduje, że kroki KE, redukcje wydatków i cięcia dla Polski są efektem sytuacji politycznej, a nie ekonomicznej. - Sytuacja polityczna w Polsce i płynąca z kręgów rządowych (w Warszawie) krytyka spowodowała zmianę polityki (Brukseli) - jasno wskazuje cytowany polityk.

Cięcia funduszach w odniesieniu do Polski są bardzo niemiłą niespodzianką i choć są duże, nie można już twierdzić, że mamy do czynienia z porażką. Teresa Czerwińska, minister finansów, oceniła we wtorek (29 maja), że gra dopiero się zaczyna, bo rządy teraz przystąpią do negocjacji z Komisją:

- Jest za wcześnie, by wyrokować, o ile zostaną obcięte środki z przyszłego budżetu UE dla Polski - mówiła.

Całą wypowiedź minister przeczytasz tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.