REKLAMA

Były szef MON: nigdy od 20 lat obecności w NATO pozycja Polski nie była tak słaba

  • Autor: PAP/rs
  • 08 marca 2019 17:12
Były szef MON: nigdy od 20 lat obecności w NATO pozycja Polski nie była tak słaba Nigdy od 20 lat obecności Polski w NATO nasza pozycja nie była tak słaba - ocenił b. szef MON Tomasz Siemoniak (Fot. PTWP)

Nigdy od 20 lat obecności Polski w NATO nasza pozycja nie była tak słaba - ocenił w piątek b. szef MON Tomasz Siemoniak (PO). Według innego polityka Platformy Czesława Mroczka działania MON w zakresie obronności są pozorne i "rażąco obniżają" potencjał bojowy Polski.

  • Na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie Siemoniak przypomniał, że w tym roku przypada 20. rocznica wejścia Polski do NATO, a w czwartek odbyła się doroczna odprawa kierowniczej kadry MON i Sił Zbrojnych.
  • Więc uważamy, że to jest bardzo dobry moment, żeby po raz kolejny powiedzieć, w jakim stanie znajduje się wojsko polskie po trzech latach rządów PiS - powiedział b. szef MON.
  • Bardzo krytycznie oceniamy te trzy lata. Pierwsze dwa lata kompletnie zmarnowane, szaleństwa ministra Antoniego Macierewicza, bezprecedensowa czystka w czasach pokoju, zahamowana modernizacja - wymienił Siemoniak.

Szef sejmowej komisji obrony Michał Jach (PiS) odnosząc się do zarzutów polityków PO, uznał za "skandaliczne", że były minister i wiceminister wykorzystują siły zbrojne i stan tych sił, na które oni też mieli wpływ, do bieżącej walki politycznej.

Na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie Siemoniak przypomniał, że w tym roku przypada 20. rocznica wejścia Polski do NATO, a w czwartek odbyła się doroczna odprawa kierowniczej kadry MON i Sił Zbrojnych. "Więc uważamy, że to jest bardzo dobry moment, żeby po raz kolejny powiedzieć, w jakim stanie znajduje się wojsko polskie po trzech latach rządów PiS" - powiedział b. szef MON.

"Bardzo krytycznie oceniamy te trzy lata. Pierwsze dwa lata kompletnie zmarnowane, szaleństwa ministra Antoniego Macierewicza, bezprecedensowa czystka w czasach pokoju, zahamowana modernizacja" - wymienił Siemoniak. Jego zdaniem symbolem tego czasu stał się "Bartłomiej M.". "Mimo zmiany rok temu na funkcji ministra obrony nie widać żadnego postępu" - dodał polityk. Według niego ostatnie trzy lata to "ogromny krok wstecz dla wojska polskiego".

"Chcę państwu z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że nigdy od 20 lat obecności Polski w NATO nasza pozycja nie była tak słaba" - podkreślił Siemoniak.

Czesław Mroczek, wiceminister obrony w rządzie PO-PSL, nawiązał do czwartkowych słów prezydenta Andrzeja Dudy, który wyraził przekonanie, że "powinniśmy się rozwijać jako państwo będące hubem obecności sojuszniczej". "Ja myślę, że bardziej druzgocącej oceny zwierzchnika sił zbrojnych i kierownictwa resortu pod rządami PiS nie można sformułować. Bo do tej pory myśmy w Polsce mieli ambicje budowania własnych zdolności, zdolności sił zbrojnych, które byłyby w stanie przy współdziałaniu z sojusznikami wykonywać plan obrony Polski" - wskazał polityk.

"My w ostatnim okresie mieliśmy informację o tym, że jednak ministerstwo obrony pozyskuje nowy sprzęt. Była informacja o tym, że podpisujemy umowy na obronę powietrzną, program +Wisła+. No podpisano, na pierwszą część. Polska ma zgodnie z planami pozyskać osiem baterii, podpisano umowę na dwie. Nie słychać nic o drugim etapie" - zauważył Mroczek. Odniósł się również do pozyskania systemu artylerii rakietowej HIMARS. "Plany jeszcze z naszych czasów mówiły, że Polsce potrzebne są trzy dywizjony, czyli około 60 wyrzutni. Gdy przyszedł minister Macierewicz, powiedział, że nie potrafiliśmy planować i Polska potrzebuje 9 dywizjonów. A ile kupił minister Mariusz Błaszczak? Jeden dywizjon" - dodał poseł PO. "To są wszystko działania pozorne, które rażąco obniżają potencjał bojowy naszych sił zbrojnych i dlatego stajemy się hubem dla wojsk sojuszniczych" - ocenił.

Mroczek zwrócił też uwagę, że "od dwóch lat jesteśmy świadkami czarnej serii polskiego lotnictwa wojskowego". "Od wielu miesięcy opozycja domaga się pełnego wyjaśnienia przyczyn tych wypadków i katastrof" - wskazywał.

"Kilka dni temu nastąpiła kolejna katastrofa, kolejny poważny wypadek. Łącznie takich poważnych wypadków było już dziewięć, cztery zniszczone samoloty bojowe MiG-29, trzy zniszczone śmigłowce. To jest obraz czarnej serii lotnictwa wojskowego. Do dzisiaj ten pierwszy wypadek MiG-29 z grudnia 2017 r. nie jest jeszcze zbadany. W międzyczasie dopuszczono do wykonywania zadań lotniczych na tych samolotach i w ten sposób powstały kolejne wypadki i katastrofy" - podkreślił poseł.

Zdaniem Mroczka "z całą pewnością" do tych wypadków przyczyniły się m.in. roszady kadrowe. "Na najbliższym posiedzeniu sejmowej komisji obrony narodowej posłowie klubów opozycyjnych złożą dezyderat do prezesa Rady Ministrów wzywający do tego, by poprzez swój nadzór, który mu przysługuje, doprowadził do jak najszybszego zakończenia badania tych wszystkich dziewięciu poważnych zdarzeń lotniczych" - zapowiedział Mroczek.

Michał Jach pytany o zarzuty polityków PO dotyczące stanu polskiej armii, ocenił, że "hipokryzją jest", gdy te zarzuty "stawiają osoby, które przez cztery lata - a ich partia przez osiem - odpowiadały za stan sił zbrojnych". "To jest dla mnie rzecz skandaliczna, że były minister i wiceminister wykorzystują siły zbrojne i stan tych sił, na które oni też mieli wpływ, do bieżącej walki politycznej" - powiedział Jach. Podkreślił, że sam jest zadowolony, że ministerstwo realizuje swój budżet przeznaczony na modernizację armii.

Pytany o wypadki MiG-29, odparł, że "też go to martwi". "Zgadzam się, że trzeba przeprowadzić dokładne badania" - powiedział, dodając, że na wyjaśnieniu przyczyny wypadków szefowi MON Mariuszowi Błaszczakowi zależy pewnie "nie mniej, a bardziej" niż byłemu szefowi MON Tomaszowi Siemoniakowi.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.