REKLAMA

Ćwiczenia rezerwy, żołnierzy służby przygotowawczej i NSR w 2018 r.

  • Autor: PAP / MIW
  • 25 grudnia 2017 11:21
Ćwiczenia rezerwy, żołnierzy służby przygotowawczej i NSR w 2018 r. W roku 2018 Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych planuje powołać na ćwiczenia 30 tys. żołnierzy rezerwy i NSR. (fot. mat. MON)

W mijającym roku wojsko przeszkoliło prawie 23 tys. rezerwistów. Stara się przy tym – zapewnia Sztab Generalny WP – uwzględniać ich zawodowe i rodzinne obowiązki.

• W roku 2018 Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych planuje powołać na ćwiczenia 30 tys. żołnierzy rezerwy i NSR.

• W ramach służby przygotowawczej przeszkolonych ma zostać 11 tysięcy osób. Plany zakładają także szkolenie studentów-ochotników w ramach programu Legia Akademicka.

• Po przerwie w latach 2009-12 wojsko znów zaczęło powoływać rezerwistów na ćwiczenia, a ich liczba z roku na rok rośnie.

- W tym roku w jednostkach Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych przeszkoliliśmy blisko 23 tys. żołnierzy. Byli to zarówno żołnierze rezerwy, jak i żołnierze Narodowych Sił Rezerwowych. Dodatkowo wyszkoliliśmy prawie 10 tys. żołnierzy w tzw. służbie przygotowawczej - poinformował kmdr por. Czesław Cichy z DGRSZ.

Jak dodał, w 2018 roku, w ramach różnego rodzaju ćwiczeń, Dowództwo planuje powołać na ćwiczenia 30 tys. żołnierzy rezerwy i NSR; 11 tys. osób zamierza przeszkolić w ramach służby przygotowawczej, plany zakładają także szkolenie studentów-ochotników w ramach programu Legia Akademicka.

- Żołnierze rezerwy są powoływani do odbycia przeszkolenia wojskowego w taki sposób, aby ich szkolenie wpisywało się w rytm, w cykl szkolenia konkretnej jednostki wojskowej - powiedział rzecznik prasowy SGWP płk Tomasz Szulejko.

Rezerwiści - dodał - mają z reguły przydziały mobilizacyjne do konkretnych jednostek wojskowych, na określone stanowisko.

- W trakcie odświeżają wiedzę, odnawiają nawyki, dowiadują się, jak działa jednostka wojskowa w obecnym układzie, mogą zobaczyć, jak jednostka się zmienia, poznać nowy sprzęt - powiedział rzecznik Sztabu Generalnego.

- Żołnierze rezerwy na co dzień pełnią różne role społeczne, zawodowe, rodzinne. Mija czas, żołnierz się zmienia. Czasami żartujemy, że po pięciu czy dziesięciu latach - od czasu, gdy był jeszcze w zasadniczej służbie wojskowej - rezerwista stał się o 10 lat cięższy; trzeba zdjąć miarę i pobrać mundur w innym rozmiarze.

Rzecznik podkreślił, że ważne, by jednostka utrzymywała kontakt z żołnierzem rezerwy, a on miał poczucie, że jest wojsku potrzebny.

- Rezerwiści w cywilu są mechanikami, informatykami, specjalistami w różnych dziedzinach, co z pewnością przekłada się na sprawność jednostki wojskowej, w której okresowo, w trakcie ćwiczeń, rezerwiści pełnią służbę.

Jak zaznaczył Szulejko, warto, by żołnierz rezerwy utrzymywał kontakt ze swoja jednostką, by w sytuacji, gdyby nie mógł odbyć ćwiczeń w określonym czasie, zawczasu o tym poinformował.

- Jako Wojsko Polskie zdajemy sobie sprawę, że obywatel ma również szereg innych obowiązków. Rezerwiści pracują, czasami chorują, czasami wyjeżdżają, to w naturalny sposób wpływa również na procesy kadrowe w WP. Musimy to uwzględniać w planowaniu. Staramy się szukać kompromisów, tworzyć warianty zapasowe, tak, żeby nie tracąc z oczu naszych celów, nie komplikować w istotny sposób życia naszym obywatelom - zapewnił.

- Wszystko sprowadza się do motywacji. Chcemy pracować z ludźmi, którzy nie przybywają do jednostek wojskowych w trybie karnym. Chcielibyśmy, by byli to swoiści ochotnicy, ludzie z entuzjazmem i motywacją - podkreślił.

- Po to są instytucje pierwszego kontaktu, takie jak na przykład wojskowe komendy uzupełnień, żeby można było to sobie wszystko - oczywiście w miarę możliwości - zaplanować tak, by szkolenie w jednostce nie ucierpiało i żeby obywatel mógł pogodzić szkolenie ze swoimi planami rodzinnymi i zawodowymi - zaznaczył Szulejko.

Po przerwie w latach 2009-12 - związanej z zawieszeniem obowiązkowej służby wojskowej i profesjonalizacją armii - wojsko znów zaczęło powoływać rezerwistów na ćwiczenia, a ich liczba z roku na rok rośnie. Żołnierza rezerwy można powołać na ćwiczenia raz w roku, dlatego ich terminy planuje się głównie pod kątem uczestnictwa w dużych ćwiczeniach wojskowych, tak by połączyć ćwiczenia rezerwy ze szkoleniem żołnierzy zawodowych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • Wkurzona żona 2018-06-01 10:43:04
    Bzdura! Mąż był na szkoleniu w zeszłym roku w paznierniku teraz znowu idzie...A ja co? Zostaje sama z dwójką małych dzieci...obecnie 4letnim i 11miesiecznym...W październiku dziecko miało niecałe 4miesiace... musiałam dac radę i dałam ale łatwo nie było...dodatkowo z mężem po ślubie nigdy nie rozstawalismy się na dłużej niż 14h...to był szok 😉 Nawet w kodeksie pracy jest że jak ma się dzieci poniżej 3rz to nie mają prawa zmusić do delegacji...A tu...nikt nie chciał słuchać że niedawno urodziło nam się dziecko...że takie obciążenie psychiczne dla kobiety która niedawno urodziła to dramat (wyciągnęłam tu najdramatyczniejsze argumenty) i co...I ma się stawić i nie wymyślać. Więc takie gadanie że się można dogadać że oni rozumieją i bla bla bla to tylko teoria.
  • Darek 2018-04-29 09:23:57
    W 2017 byłem na takim szkoleniu 2 tyg. i jest to zawracanie głowy i strata czasu . Dodatkowo nikt przed takim pseudo szkoleniem nie weryfikuje stanu zdrowia rezerwisty , ja kategorię A1 otrzymałem 32 lata temu , nikt także nie weryfikuje przekonań rezerwistów dla których dzisiejsze armie sojusznicze kiedyś były armiami obcymi , pokazują sprzęt stary ,warsztaty i parki maszyn rodem z PRL , strzelania z AK i P83- to już widziałem, a chciałbym zobaczyć coś nowego. Uśmiech pojawia się na twarzy gdy widzimy dziadków na emeryturach z ochrony i firmy sprzątające . Strata czasu , kłopoty z zastępstwem w pracy i świadomość że bez sensu wydaje się nasze pieniądze .
  • Tomasz 2018-04-17 22:25:17
    Co za bzdury właśnie jestem na szkoleniu rezerwy we Wrocławiu a pochodzę ze Szczecina z kąd bez pardonu zostaliśmy wywiezieni bez żadnych ustaleń na dwa tygodnie. Nikogo nie interesował nasz rytm życia . A i ćwiczenia to kupa śmiechu. Nic się nie zmieniło od kiedy byłem na zetce 15 lat temu



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.