PARTNERZY PORTALU

Donald Tusk: nie było w planach wspólnej wizyty w Katyniu

(Fot. Shutterstock.com)

Nie planowałem, i prezydent Lech Kaczyński też nie planował, wspólnej naszej wizyty w Katyniu w 2010 r. Termin "rozdzielenie wizyty" to termin polityczny służący zdyskredytowaniu mnie - mówił Donald Tusk. W poniedziałek b. premier złożył zeznania w procesie Tomasza Arabskiego.

  • - W kwestii organizacji wizyt - nie leży w kompetencji premiera zajmowanie się stroną logistyczną tego rodzaju przedsięwzięć i inicjatyw - powiedział Donald Tusk.
  • Dodał, że jest w stanie dość precyzyjnie opisać polityczny kontekst swej wizyty 7 kwietnia w Katyniu, -w dużo mniejszym stopniu wizyty prezydenta L. Kaczyńskiego. - Politycznie nie odpowiadałem za projekt tej drugiej wizyty - zaznaczył.
  • - Nie planowałem, i prezydent Kaczyński też nie planował, wspólnej wizyty prezydenta i premiera w Katyniu, więc też nie było jakby okoliczności, które by pozwalałyby używać w ogóle tego terminu, jak rozdzielenie tej potencjalnie wspólnej wizyty - podkreślił.

Proces Arabskiego i czterech innych urzędników - zainicjowany prywatnym aktem oskarżenia - rozpoczął się przed Sądem Okręgowym w Warszawie w marcu 2016 r. Oskarżeni to, poza byłym szefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z lat 2007-2013, dwoje urzędników kancelarii premiera - Monika B. i Miłosław K. oraz dwoje pracowników ambasady RP w Moskwie - Justyna G. i Grzegorz C. Grozi im do 3 lat więzienia.

Sprawa dotyczy organizacji wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 r. Śledztwo w sprawie tej organizacji umorzyła w listopadzie 2014 r. Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. Decyzja prokuratury otworzyła drogę prywatnemu aktowi oskarżenia. Oskarżycielami prywatnymi są bliscy kilkunastu ofiar katastrofy - m.in. Anny Walentynowicz, Janusza Kochanowskiego, Andrzeja Przewoźnika, Władysława Stasiaka, Sławomira Skrzypka i Zbigniewa Wassermanna.

We wrześniu zeszłego roku - na wniosek oskarżycieli - sąd zdecydował się wezwać na świadka b. premiera. Jak już wówczas wskazywał sąd - Tusk to jeden z ostatnich świadków w tej sprawie.

- W kwestii organizacji wizyt - nie leży w kompetencji premiera zajmowanie się stroną logistyczną tego rodzaju przedsięwzięć i inicjatyw - rozpoczął poniedziałkowe zeznania Tusk. Jak dodał jest "w stanie dość precyzyjnie opisać polityczny kontekst" swej wizyty 7 kwietnia w Katyniu, "w dużo mniejszym stopniu wizyty prezydenta L. Kaczyńskiego". "Politycznie nie odpowiadałem za projekt tej drugiej wizyty" - zaznaczył.

Znaczna część pytań oskarżycieli do ówczesnego premiera, a obecnego szefa Rady Europejskiej, dotyczyła kwestii przyczyn zorganizowania oddzielnych wizyt w Katyniu - premiera 7 kwietnia 2010 r. i prezydenta 10 kwietnia 2010 r.

Tusk pytany, czy pojawiła się możliwość wspólnej wizyty jego oraz prezydenta Kaczyńskiego odpowiedział, że nie miał "takiego sygnału od prezydenta". - Powiem otwarcie: też nie spodziewałem się, aby tego typu inicjatywa ze strony prezydenta miała miejsce, też z racji doświadczeń, jeśli chodzi o tę momentami dość trudną kohabitację, (...) niezależnie od bardzo dobrych osobistych relacji - zaznaczył b. premier.

- W moich planach i, z tego co pamiętam, w planach prezydenta Kaczyńskiego, nie było wspólnej wizyty - oświadczył Tusk.

Dopytywany o kwestię "rozdzielenia wizyt" jego i prezydenta powiedział, że termin "rozdzielenie wizyt" był terminem publicystycznym, czy politycznym. - Raczej służącym zdyskredytowanie akurat konkretnie mnie i mojego urzędu i dość skutecznie przez te lata pełni taką funkcję raczej propagandową, niż wyjaśniającą cokolwiek z tego, co zdarzyło się wówczas na początku 2010 r. - ocenił.

×

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Donald Tusk: nie było w planach wspólnej wizyty w Katyniu

  • Do tuska 2018-04-23 20:13:07
    Jak zyc panie przewodniczący

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.210.24.208
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!