REKLAMA

Donald Tusk: PiS nie jest na wieki wieków

  • Autor: PAP/rs
  • 30 marca 2018 20:19
Donald Tusk: PiS nie jest na wieki wieków Chciałbym, żeby w Brukseli uznano, że nie warto Polski skreślać - mówi przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. (Fot. Shutterstock.com)

Chciałbym, żeby w Brukseli uznano, że nie warto Polski skreślać, przekonać, że obecne kłopoty są w jakimś sensie sezonowe, a PiS nie jest na wieki wieków - powiedział w piątek przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. Wyraził nadzieję, że zmiany w sądownictwie zostaną w przyszłości uchylone.

  • - Sytuacja Polski dzisiaj w UE jest trochę bardziej skomplikowana niż w czasie, kiedy byłem premierem, więc to wymaga także trochę innego typu działań, żeby ochronić podstawowe interesy Polski w UE, oczywiście będąc jednocześnie neutralnym przewodniczącym Rady Europejskiej - mówi Donald Tusk.
  • Donald Tusk zaznaczył, że istotniejszym problemem - niż tocząca się procedura z art. 7 i zagrożenie sankcjami wobec Polski - są rozwiązania, które dotkną Polskę w dłuższej perspektywie. Wskazał m.in. na negocjacje dot. wieloletniego budżetu UE oraz środki, jakie otrzyma Polska z unijnych funduszy w kolejnej perspektywie.
  • Tusk odpowiedział, że dobrze by było, gdyby rząd polski umiał przekonać swoich obywateli oraz Komisję, że "ma rzeczywistą wolę odejścia od tych najbardziej kontrowersyjnych czy wręcz gorszących rozstrzygnięć" ws. sądownictwa. Ocenił jednocześnie, że zaproponowane zmiany "wydają się ciągle kosmetyczne".

W wieczornej rozmowie w TVN24 b. premier, pytany o ocenę tego, co dzieje się w Polsce, stwierdził, że - z perspektywy pełnionego przez niego obecnie urzędu - Polska jest dla niego "przede wszystkim wielkim zadaniem".

"Ponieważ sytuacja Polski dzisiaj w UE jest trochę bardziej skomplikowana niż w czasie, kiedy byłem premierem, więc to wymaga także trochę innego typu działań, żeby ochronić podstawowe interesy Polski w UE, oczywiście będąc jednocześnie neutralnym przewodniczącym Rady Europejskiej" - mówił Tusk.

Jak dodał, z perspektywy międzynarodowej ma "powody do troski i jeszcze więcej powodów do zaangażowania".

B. szef polskiego rządu był też pytany, czy czuje się zaniepokojony sytuacją w Polsce.  Jest kilka fundamentalnych powodów, dla których mam powody - i nie tylko ja - żeby się martwić - odpowiedział szef Rady Europejskiej. Jak zaznaczył, nie oznacza to dla niego "opuszczania rąk".

- Sytuacja, która spowodowała, że polska pozycja na świecie i w Europie jest dzisiaj - użyję delikatnego sformułowania - bardziej skomplikowana, to jest coś, co bardzo mi leży na sercu - oświadczył Tusk. Podkreślił, że ten stan rzeczy jest spowodowany "wydarzeniami wewnętrznymi i działaniami obecnej władzy".

- Jak znaleźć taką strategiczną linię, a więc z jednej strony pomagać Polsce, gdzie się da i jak się da, równocześnie nie usprawiedliwiając tego, co się dzieje i na co nie ma, i nie powinno być zgody - to jest to największe wyzwanie dzisiaj - powiedział b. premier, przyznając, że ma na myśli m.in. "stan państwa w kontekście prawa, szanowania konstytucji, niezależności sądownictwa".

Pytany, czy w jakikolwiek sposób współpracuje z przedstawicielami polskiego rządu, np. w kwestiach europejskich, Tusk po chwili milczenia stwierdził: "Chciałbym o polskim rządzie, nawet jeśli jest to rząd, który widzi we mnie przeciwnika, zagrożenie czy problem - mówić wyłącznie dobrze, także ze względu na rolę, jaką pełnię".

Dodał zarazem, że nie może "narzekać na nadmiar kontaktów niestety".

- Mówiąc wprost, zarówno pani premier Szydło nie była, a premier Morawiecki nie jest zainteresowany jakąś intensywną współpracą ze mną, mimo kilku sygnałów, jakie w tej sprawie wysyłałem - powiedział szef Rady Europejskiej.

Tymczasem, zdaniem Tuska, "można by dla Polski wygrać dużo więcej, gdyby mimo wszystkich uprzedzeń i tych politycznych niechęci, uznać, że istnieje coś ponad to, to znaczy strategiczny interes Polski". - Ja jestem gotowy do takiej współpracy, ale do tanga trzeba dwojga - oświadczył b. premier.

B. lider PO był też pytany o możliwość wycofania się przez KE z uruchomionej wobec Polski procedury z art. 7 w kontekście złożonych przez PiS w ubiegłym tygodniu w Sejmie propozycji zmian niektórych przyjętych w ramach reformy rozwiązań ustawowych dot. sądownictwa.

Tusk odpowiedział, że dobrze by było, gdyby rząd polski umiał przekonać swoich obywateli oraz Komisję, że "ma rzeczywistą wolę odejścia od tych najbardziej kontrowersyjnych czy wręcz gorszących rozstrzygnięć". Ocenił jednocześnie, że zaproponowane zmiany "wydają się ciągle kosmetyczne".

Jak dodał szef Rady Europejskiej, jego intencją jest "przekonywanie w Europie, że problemy wywołane tymi złymi ustawami (dot. sądownictwa - PAP) mają jednak charakter tymczasowy". "Mam nadzieję, że ten rząd albo przyszły rząd, ta większość albo przyszła większość uchyli te zmiany, albo je co najmniej głęboko skoryguje, bo w interesie nas wszystkich (...) jest utrzymanie możliwie silnej pozycji Polski w UE" - dodał.

Tusk zaznaczył jednocześnie, że istotniejszym problemem niż tocząca się procedura z art. 7 i zagrożenie sankcjami wobec Polski są rozwiązania, które dotkną Polskę w dłuższej perspektywie, wskazując m.in. na negocjacje dot. wieloletniego budżetu UE oraz środki, jakie otrzyma Polska z unijnych funduszy w kolejnej perspektywie.

- Ja bardzo bym chciał, żeby Polska nie straciła ani centa, ani jednego euro z tego powodu, że ktoś w Polsce dzisiaj zaproponował takie nie do zaakceptowania rozwiązania - podkreślił polityk, nawiązując do reform wymiaru sprawiedliwości.

Zapowiedział jednocześnie, że będzie "tak czy inaczej robił wszystko, żeby Polska nie ucierpiała, szczególnie w tych dyskusjach budżetowych". "Chciałbym, żeby - nawet jeśli to są na razie tylko preteksty - w Brukseli wszyscy uznali, że warto dalej w Polskę inwestować, że nie warto Polski skreślać, żeby potraktować te kłopoty, z jakimi dzisiaj mamy do czynienia jako w jakimś sensie sezonowe; PiS nie jest na wieki wieków" - oświadczył b. szef rządu.

W ubiegłym tygodniu PiS złożyło w Sejmie projekty dotyczące nowelizacji ustaw: o ustroju sądów powszechnych, o Sądzie Najwyższym i o Trybunale Konstytucyjnym. Projekt dotyczący przepisów o TK przewiduje, że prezes Trybunału zarządza ogłoszenie trzech nieopublikowanych wyroków TK z 2016 r. w terminie siedmiu dni od wejścia w życie tej nowelizacji. Z kolei projekt zmian w ustawach o ustroju sądów powszechnych i SN zakłada m.in. dwustopniową procedurę konsultacji przy odwołaniu prezesa lub wiceprezesa sądu - minister sprawiedliwości najpierw zasięgałby opinii kolegium sądu, a jeżeli ta byłaby negatywna, zwracałby się do KRS.

Do inicjatywy posłów PiS "z najwyższą sympatią" odniósł się w piątek szef KE Jean-Claude Juncker. Nie chciał jednak przesądzić, czy propozycje te mogą oznaczać przełom w sporze między polskimi władzami a Komisją dotyczącym praworządności. Zapowiedział, że kierowana przez niego instytucja będzie analizować to, co zostanie uchwalone przez polski parlament.

Komisja Europejska, podejmując w grudniu ub.r. decyzję o uruchomieniu wobec Polski procedury z art. 7 Traktatu o UE, dała Polsce trzy miesiące na wprowadzenie w życie rekomendacji dotyczących praworządności. Dotyczyły one m.in. zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym, w tym niestosowania zapisu o obniżonym wieku emerytalnym wobec obecnych sędziów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (11 komentarzy)

  • WoWa 2018-04-27 10:32:06
    Na pewno nie jest na wieki wieków - Amen.
  • wdzivny 2018-04-01 15:01:28
    Do "rudonek": Typowe dla zwolenników PiS ordynarne wypowiedzi, gdy tamczasem pan Tusk wykazuje najwyższe wyrobienie dyplomatyczne i umiar w ocenie zagrożenia, jakie stanowi rząd PiS. Jeśli pan Tusk będąc z Pomorza ma zostać w Niemczech, to radziłbym wszystkim pochodzącym z Kresów, wyjechać na wschód.
  • do "rudonek" 2018-03-31 15:09:05
    Posłuchaj ty bezmózgi bolszewiku, kto cie upowaznił , kto ci dał kreaturo prawo do wypowiadania sie za mnie , czy innych Polaków. Ty szmaciaku nie zasługujesz żeby żyć w Zimbabwe, a nie w cywilizowanym ( jeszcze) kraju. Namnożyło sie tego bezczelnego bezmózgowia i ciemnogrodu, i chca za innyc b mówic, pisac i może jeszcze decydowac. niedczekanie ty tepy (...) !!!
  • Wesołego Alleluja !!! 2018-03-31 13:41:03
    jezyk wpisów od tutejszej bolszewi czyli zwolenników pisu, jest ohydny i odrażający, jak wszyscy którzy za nimi stoja., Do częśc zdegenorowanego społęczeńśtwa, winiącego innych za swoje porazki i klęski, za to że sie ma 7 klas, za to , że sie nie dostało pracy, bo sie wolało leżec pod budką z piwem, za to że żona i córka poszły pod latarnie i za wszystkie inne porażki, szuka sie winnych , nie widząc ni grama winy po swojej stronie. Ale tak maja zawsze ciemnogrody, im myślenie do niczego nie jest potrzebna, a juz samokrytyka nie istnieje.
  • rudonek 2018-03-31 13:34:00
    Zwiał jak szczur z tonącego okrętu w przeddzień strajku generalnego . Jak mógł tak porzucić tą swoją "zieloną krainę" na pastwę najpierw Kopaczki a teraz tych niedobrych Pisioerów? Najprościej niech przyjmie obywatelstwo niemieckie (Merkelka da mu bez problemu - zasłużył ) i niech se tam zostanie . Polacy za nim nie tęsknią . A ci co mają tylko obywatelstwo polskie niech do niego wyjadą .
  • Gra półsłówek 2018-03-31 12:45:40
    Do :-): Czy nie przyszło ci do buraczanego łba, że POpaprańska partia złodziei swoją pozycję (na dnie szamba) zawdzięcza właśnie takim "liderom", jak "chyży rój" na "cichej lipie" makreli a nie na białym Quniu?!!!
  • Rok nie wyrok 2018-03-31 12:37:15
    Ty też nie jesteś na wieki! Twarzowe pasiaki czekają na ciebie i wygodne miejsce pracy w nowej hali produkcyjnej na terenie ZK, którego będzie pensjonariuszem na wieki! Jest jednak zasadnicza różnica pomiędzy tym miejscem pracy a twoim dotychczasowym w eurokołchozie - w tym nowym miejscu na pewno op...dalać się nie będziesz!!!
  • :-) 2018-03-30 23:01:37
    Jak Donald wróci, opozycja wreszcie będzie miała lidera z prawdziwego zdarzenia a populiści z PIS którzy teraz grabią kraj pójdą na zieloną trawkę.
  • klon900 2018-03-30 22:21:19
    Oby PIS był na wieki wieków amen.
  • Wesołego Alleluja !!! 2018-03-30 21:07:35
    Amen !!! skoro Polacy przeżyli faszystów i stalinowców, to i nowobolszewie tez przetrzymają. Ale niech te śmiecie nie oczekuja pardonu !!! Za niszczenie Polski dla prywaty i chorych ambicji jednostki kara może byc tylko jedna !!! Amen



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.