REKLAMA

Dziennikarze w Sejmie. Marszałek uciszył poseł PO Monikę Wielichowską

  • Autor: GP
  • 29 listopada 2016 15:04
Dziennikarze w Sejmie. Marszałek uciszył poseł PO Monikę Wielichowską Marek Kuchciński nie jest pierwszym prowadzącym obrady, który zmuszony był odebrać głos przemawiającemu na mównicy posłowi. To powszechna praktyka, dopuszczona Regulaminem Sejmu. (fot.:marekkuchcinski.pl)

• Marszałek Kuchciński został zapytany przez poseł PO o stanowisko w sprawie ograniczenia pracy dziennikarzy w Sejmie.
• Poseł Monika Wielichowska prosiła o wyjaśnienia, co było ewidentnym wyjściem poza porządek obrad.
• Dlatego Marek Kuchciński odebrał ostatecznie głos poseł. Sejm kontynuował pracę i przeszedł do bloku głosowań.

W pierwszej godzinie pracy Sejmu na XXXI posiedzeniu, tj we wtorek (29 listopada) doszło do scysji między Marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim a poseł PO Moniką Wielichowską. Poseł opozycyjnej partii chciała zabrać głos w temacie porządku obrad. Gdy weszła na mównicę, wygłosiła następujące słowa:

- W imieniu klubu PO proszę o przerwę. W tym czasie chcę, by pan Marszałek ustosunkował się do ograniczenia pracy dziennikarzy w Sejmie - mówiła nawiązując do trwającej debaty między mediami i Kancelarią Sejmu. W ramach organizacji codziennych sytuacji w Sejmie Kancelaria chce wyznaczyć konkretne miejsca, w jakich dziennikarze będą mogli pracować przy Wiejskiej. To wzbudziło sprzeciw części opinii publicznej.

- Z niedowierzaniem ja i mój klub (PO) postrzegamy informację ograniczenia wolności dziennikarzy w Sejmie - mówiła poseł, która stwierdzeniem wykroczyła poza dopuszczone regulaminem Sejmu ramy zadawania pytań.

Czytaj: Kancelaria Sejmu odpowiedziała redaktorom naczelnym w sprawie dziennikarzy w Sejmie

- Proszę o opuszczenie mównicy - mówił dalej Marszałek do przebywającej na mównicy poseł. - Pani wniosek nie dotyczy porządku dziennego. Poseł nie zwracała uwagi na słowa Marszałka i kontynuowała swoje wystąpienie.

- Panie Marszałku Polacy mają prawo do pełnej informacji o działaniu parlamentu. Posłowie i senatorowie mają obowiązek informować o swojej pracy obywateli - mówiła poseł. Mimo kilku kolejnych prób prowadzącego obrady, poseł Wielichowska nadal prosiła o przerwę.

Czytaj: Nowoczesna: próbuje się zamknąć usta mediom

- Uniemożliwia mi pani prowadzenie obrad - stwierdził w końcu Kuchciński. Po kilku zdaniach stwierdził, że odbierze głos poseł opozycji. Tak też zrobił.

Sejm przeszedł następnie do głosowania, które było kolejnym punktem obrad.

Poseł PO po tej wymianie zdań skomentowała sprawę na Twitterze:

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.