REKLAMA

Ekspert: Marihuana ma znaczenie medyczne. Wiceminister Pinkas neguje

  • Autor: PAP/AT
  • 19 września 2016 17:47
Ekspert: Marihuana ma znaczenie medyczne. Wiceminister Pinkas neguje Pinkas podkreślił, że nie ma dowodów naukowych na to, że marihuana pomaga w dolegliwościach (Jarosław Pinkas fot.PTWP)

• Marihuana ma duże znaczenie medyczne - przekonywał w Warszawie na konferencji o uprawie i wykorzystaniu konopi w Polsce prof. Jerzy Vetulani.
• Wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas ripostował, że nie ma żadnych na to dowodów naukowych.

Prof. Vetulani z Instytutu Farmakologii PAN w Krakowie przekonywał, że tzw. marihuana medyczna mogłaby pomóc chorym cierpiącym na różne schorzenia ze względu na dość wszechstronne jej działanie. "Zwiększa apetyt, likwiduje nudności i wymioty, uśmierza bóle i inne dolegliwości, poprawia nastrój, działa zatem przeciwdepresyjnie" - wyliczał.

Zdaniem naukowca marihuana może być pomocna u chorych na nowotwory, którzy często chudną, ponieważ nie mają apetytu oraz doskwierają im nudności i mają wymioty po chemioterapii. Dr Marek Bachański z kliniki "Neuronek" w Warszawie powiedział nawet, że niektóre badania sugerują, że marihuana może hamować wzrost komórek nowotworowych (w październiku 2015 r. dr Bachański, który środkami zawierającymi marihuanę eksperymentalnie leczył dzieci chore m.in. na lekoodporną padaczkę, został dyscyplinarnie zwolniony z warszawskiego Centrum Zdrowia Dziecka).

Obaj specjaliści przekonywali, że marihuana pomaga też na inne schorzenia takie jak stwardnienie rozsiane, epilepsja, choroba Alzheimera, choroba Parkinsona, osteoporoza oraz jaskra (zmniejsza ciśnienie śródgałkowe), a także reumatoidalne zapalenie stawów i choroba Leśniewskiego-Crohna.

Dr n. med. Anna Błażucka Instytutu Diagnostyki i Leczenia Bólu w Otwocku stwierdziła, że marihuana hamuje bóle neuropatyczne odczuwane w postaci mrowienia, drętwienia i pieczenia. Występują one m.in. u chorych na nowotwory po zakończeniu leczenia, gdy doszło do uszkodzenia nerwów obwodowych lub ośrodkowych.

Czytaj też: Radziwiłł: Wykorzystywanie marihuany w medycynie to promocja narkotyku

Wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas podkreślił, że nie ma dowodów naukowych na to, że marihuana pomaga w tak wielu dolegliwościach, w tym szczególnie na choroby nowotworowe.

"Najczęściej używanym przez wykładowców określeniem na tej konferencji było wydaje się; wydaje się, że działa ona na takie i inne schorzenia. W medycynie nie można tak twierdzić. Nie możemy mówić o cofnięciu się glejaka (guza mózgu - przyp. red.) na podstawie jedynie trzech zaobserwowanych przypadków. Żaden odpowiedzialny onkolog nie powie, że marihuana może pomóc choremu na nowotwory" - przekonywał Pinkas.

Prof. Vetulani przyznał, że marihuana zaburza zdolności poznawcze, w tym szczególnie pamięć krótkotrwałą. "Głupotą jest zapalenie przez studenta skręta przed egzaminem, bo nic nie będzie pamiętał" - powiedział. Dodał, że po marihuanie nie wolno również prowadzić pojazdów, bo spowalnia ona czas reakcji. Przyznał też, że u 10 proc. osób dochodzi do uzależnienia od konopi indyjskich.

"Nie można powiedzieć, że marihuana medyczna jest w pełni bezpieczna, ale nie wylewajmy dziecka z kąpielą" - podkreślił prof. Vetulani. Dr Bachański stwierdził, że jest ona skuteczna w wielu specjalnościach medycznych i może pomóc wielu chorym.

Steph Sherer z International Cannabis and Cannabinoids Institute, należącego do organizacji Amerykanie za Bezpiecznym Dostępem (AFSA), powiedziała, że w Stanach Zjednoczonych następuje zmiana przepisów służąca szerszemu udostępnieniu pacjentom marihuany medycznej.

"Wprowadzane są standardy bezpieczeństwa sprzedawania i stosowania preparatów wytwarzanych na bazie konopi indyjskich. Służy temu całym system certyfikacji wyrobów i laboratoriów, w których są one badane" - podkreśliła Sherer.

Dodała, że w USA już 3 mln osób zażywa marihuanę medyczną pod kontrolą lekarza. "Nie prowadzi się już debat, czy może mieć ona zastosowanie medyczne" - dodała.

Wiceminister Pinkas powiedział, że zawarte w konopiach kanabinoidy mogą jedynie wspomagać zasadnicze leczenie niektórych schorzeń. "Jestem przekonany, że badania nad nimi nie doprowadzą do żadnego wielkiego przełomu w medycynie i nie staną się one panaceum" - zastrzegł. Zapowiedział jednak, że Ministerstwo Zdrowia wkrótce zorganizuje konferencję naukową na temat marihuany w medycynie, na które już teraz zaprosił prof. Jerzego Vetulaniego.

Okazją do spotkania ekspertów była konferencja "Konopie - uprawa, przetwórstwo, wielokierunkowe wykorzystanie i potencjał medyczny", którą zorganizowały Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich z Poznania oraz Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.