REKLAMA

Jarosław Gowin: nie ma obaw co do ewentualnych szybkich skutków ustawy JUST

  • Autor: PAP/AH
  • 26 kwietnia 2018 06:43
Jarosław Gowin: nie ma obaw co do ewentualnych szybkich skutków ustawy JUST (fot. MNiSW)

Przyjęta przez Izbę Reprezentantów ustawa JUST nie daje amerykańskiemu rządowi żadnych instrumentów nacisku: nie ma obaw co do ewentualnych szybkich i negatywnych jej skutków - powiedział wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

 

  • W przypadku podpisania ustawy JUST (co po angielsku znaczy "sprawiedliwie") przez prezydenta Donalda Trumpa, sekretarz stanu będzie zobowiązany do przedstawienia w dorocznym raporcie Departamentu Stanu o przestrzeganiu praw człowieka w poszczególnych państwach świata albo w dorocznym raporcie o wolności religijnej na świecie; sprawozdanie o realizacji ustaleń zawartych w Deklaracji Terezińskiej.
  • Deklaracja ta, przyjęta w 2009 roku przez 46 państw świata, na zakończenie Praskiej Konferencji ds. Mienia Ery Holokaustu, jest niezobowiązującą listą podstawowych zasad mających przyspieszyć, ułatwić i uczynić przejrzystymi procedury restytucji dzieł sztuki oraz prywatnego i komunalnego mienia przejętego siłą, skradzionego lub oddanego pod presją w czasie Holokaustu. 
  • Ustawa JUST nie przewiduje żadnych sankcji dla państw-sygnatariuszy Deklaracji Terezińskiej, które nie spełniły swych obietnic dotyczących zwrotu mienia ofiar Holokaustu ich prawowitym właścicielom bądź ich spadkobiercom i dlatego ma głównie symboliczny, deklaratywny charakter.

Izba Reprezentantów Kongresu USA jednomyślnie, przez aklamację, przyjęła we wtorek (24.04) ustawę o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today - JUST), dotyczącą restytucji mienia ofiar Holokaustu.

- Z pełnym szacunkiem dla środowisk polonijnych, które wyrażają obawy, że ten dokument może być narzędziem nacisku na Polskę, jeszcze raz chcę podkreślić, że daje on rządowi amerykańskiemu prawo wyłącznie do monitorowania sytuacji. Nie daje żadnych realnych, prawnych instrumentów do nacisku - powiedział wicepremier Gowin, przebywający z kilkudniową wizytą w Stanach Zjednoczonych.

Zdaniem wicepremiera, sposób stosowania tej ustawy, w dużej mierze będzie zależał od generalnych relacji polsko-amerykańskich, "a one dzisiaj są bardzo dobre".

- Może o tym świadczyć chociażby intensywność obecności przedstawicieli polskiego rządu w ostatnich tygodniach. Ta bezprecedensowa aktywność w relacjach polsko-amerykańskich, to nie jest przecież tylko wynik dążeń naszego rządu do zacieśnienia tych relacji, ale znajdujemy bardzo duże zainteresowanie współpracą z Polską po stronie naszych amerykańskich partnerów - powiedział Gowin.

Wicepremier przypomniał, że we wtorek (24.04) w Waszyngtonie spotkał się z dyrektor Muzeum Holokaustu Sarą Bloomfield.

- Podczas tego spotkania z panią dyrektor, która jest wielkim autorytetem w świecie amerykańskich Żydów, nie pojawił się temat ustawy JUST, ani także restytucji mienia żydowskiego. Pojawił się ten wątek podczas mojej wizyty w Atlantic Council w trakcie spotkania z grupą czołowych, amerykańskich analityków od spraw międzynarodowych. Ale to było na marginesie ich głównych zainteresowań naszym krajem - powiedział.

Jak dodał, z punktu widzenia Stanów Zjednoczonych, Polska jest ważnym sojusznikiem w ramach NATO oraz w budowaniu systemu światowego bezpieczeństwa.

- W piątek w Waszyngtonie spotykam się z liderami głównych organizacji żydowskich w Stanach Zjednoczonych. Spodziewam się, że temat JUST Act będzie jednym z ważniejszych wątków. Jednocześnie przyjmując ze zrozumieniem fakt, że strona amerykańska interesuje się nowelizacją ustawy o IPN, skorzystam też z okazji, żeby wyrazić mój pogląd. A mianowicie, że sposób interpretacji JUST Act, będzie istotnym czynnikiem wpływającym na relacje polsko- żydowskie - wyjaśnił wicepremier.

Podkreślił jednocześnie, że nie jest w niczyim interesie - ani Stanów Zjednoczonych, ani Polski, ani Izraela - wykreowanie jakiekolwiek napięcia. "Z takich napięć mogą się cieszyć wrogowie Polski" - dodał.

Wicepremier zapowiedział, że polska dyplomacja będzie "bardzo uważnie analizować" to, co będzie się dziać wokół tej ustawy w Stanach Zjednoczonych.

- Myślę, że za półtora roku, kiedy sekretarz stanu przedstawi pierwsze sprawozdanie, będziemy mogli powiedzieć więcej. Na pewno nie ma żadnych powodów do obaw, jeżeli chodzi o ewentualne szybkie negatywne skutki przyjęcia tej ustawy - podkreślił Gowin.

W grudniu identyczną ustawę, zrejestrowaną w oficjalnym dzienniku ustaw jako S. 447 (ustawa Senatu nr 447) przyjął jednomyślnie amerykański Senat.

W przypadku podpisania ustawy JUST (co po angielsku znaczy "sprawiedliwie") przez prezydenta Donalda Trumpa, sekretarz stanu będzie zobowiązany do przedstawienia w dorocznym raporcie Departamentu Stanu o przestrzeganiu praw człowieka w poszczególnych państwach świata albo w dorocznym raporcie o wolności religijnej na świecie; sprawozdanie o realizacji ustaleń zawartych w Deklaracji Terezińskiej.

Deklaracja ta, przyjęta w 2009 roku przez 46 państw świata, na zakończenie Praskiej Konferencji ds. Mienia Ery Holokaustu, jest niezobowiązującą listą podstawowych zasad mających przyspieszyć, ułatwić i uczynić przejrzystymi procedury restytucji dzieł sztuki oraz prywatnego i komunalnego mienia przejętego siłą, skradzionego lub oddanego pod presją w czasie Holokaustu. W imieniu Polski deklaracja została przyjęta przez Władysława Bartoszewskiego, ówczesnego sekretarza stanu w kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Ustawa JUST nie przewiduje żadnych sankcji dla państw-sygnatariuszy Deklaracji Terezińskiej, które nie spełniły swych obietnic dotyczących zwrotu mienia ofiar Holokaustu ich prawowitym właścicielom bądź ich spadkobiercom i dlatego ma głównie symboliczny, deklaratywny charakter.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Laura Miletich 2018-04-26 10:07:02
    Do ŁŻESZ PISOWCU !: A kto ty jestes ? smieszna kreatura,co zrobiles dla Polski, Napewno jestes marionetka PO czy Nowoczesnej I przyzwoity Polak wstydzil by sie podac tobie reke



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.