REKLAMA

Jarosław Kaczyński ws. katastrofy smoleńskiej:

  • Autor: PAP/rs
  • 03 kwietnia 2018 15:49
Jarosław Kaczyński ws. katastrofy smoleńskiej: Naiwnością jest sądzić, że ktokolwiek za nas dojdzie do prawdy o przyczynach katastrofy smoleńskiej - mówi Jarosław Kaczyński (Fot. Shutterstock.com)

Naiwnością jest sądzić, że ktokolwiek za nas dojdzie do prawdy o przyczynach katastrofy smoleńskiej. Tu obowiązuje taka oto zasada: będziemy wiedzieć tyle, ile sami ustalimy - powiedział w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" prezes PiS Jarosław Kaczyński.

  • - Pierwsza część naszej misji została uwieńczona sukcesem. Udało się. W centrum Warszawy, w miejscu godnym i odpowiednim, zostanie lada chwila odsłonięty pomnik wszystkich tych, którzy zginęli na służbie Polsce - powiedział Jarosław Kaczyński.
  • Kaczyński zaznaczył, że nikt nie został na tym monumencie specjalnie wyróżniony. - Cała delegacja poleciała do Smoleńska, kierowana pragnieniem oddania hołdu na mogiłach katyńskich. Nazwiska zostały wymienione w kolejności alfabetycznej, nie ma grup ważniejszych i mniej ważnych - wskazał. 
  • Kaczyński poinformował jednocześnie, że na 10 kwietnia nie będzie końcowego raportu ws. katastrofy smoleńskiej. - Będzie za to raport częściowy, który - tak mniemam - szczegółowo pokaże, co bezsprzecznie zostało już ustalone - powiedział Kaczyński.

- Modliliśmy się o pamięć i o prawdę. Tego też się domagaliśmy, o to walczyliśmy. Rzeczywiście mogę dziś powiedzieć, że ta pierwsza część naszej misji została uwieńczona sukcesem. Udało się. W centrum Warszawy, w miejscu godnym i odpowiednim, zostanie lada chwila odsłonięty pomnik wszystkich tych, którzy zginęli na służbie Polsce - powiedział lider PiS w wywiadzie dla tygodnika "Gazeta Polska", który ukaże się w środę.

Kaczyński zaznaczył, że nikt nie został na tym monumencie specjalnie wyróżniony. "Cała delegacja poleciała do Smoleńska, kierowana pragnieniem oddania hołdu na mogiłach katyńskich. Nazwiska zostały wymienione w kolejności alfabetycznej, nie ma grup ważniejszych i mniej ważnych" - wskazał. Dodał, że pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego będzie gotowy na 10 listopada.

Kaczyński poinformował jednocześnie, że na 10 kwietnia nie będzie końcowego raportu ws. katastrofy smoleńskiej. - Będzie za to raport częściowy, który - tak mniemam - szczegółowo pokaże, co bezsprzecznie zostało już ustalone - powiedział Kaczyński.

Jak dodał, raport częściowy wskaże także pytania, na które podkomisja Antoniego Macierewicza będzie szukała odpowiedzi.

Według Kaczyńskiego "niezwykle ważne, a może nawet przełomowe", mogą okazać się wyniki prac amerykańskich ekspertów, którzy kilka tygodni temu pracowali w Mińsku Mazowieckim na bliźniaczym samolocie Tu-154.

- Jednak na nie jeszcze musimy poczekać. To niezwykle precyzyjne, zaawansowane technicznie analizy wymagające czasu. Według zapowiedzi badania te zajmą około roku, może nawet nieco dłużej - podkreślił prezes PiS.

Zaznaczył, że uzupełnieniem tej pracy będą działania zespołu ekspertów powołanych przez prokuraturę.

Na uwagę, że w składzie tego gremium znalazły się dwie osoby, w większym bądź mniejszym stopniu kojarzone ze współpracą z instytucjami propagandy Kremla, Kaczyński odparł: "słyszałem o tych zastrzeżeniach".

Na uwagę dziennikarzy "Gazety Polskiej", że jeden z ekspertów prokuratury to komentator Russia Today i agencji Sputnik, lider PiS odpowiedział: - Wiem, że sprawa jest sprawdzana. Także przez służby specjalne. Zastrzeżenia nie wyglądają na bezpodstawne. Z tego, co wiem, prokuratura nie zawarła jeszcze ostatecznych umów.

Kaczyński był pytany także, czy Polska może obawiać się rosyjskich działań, gdyby udział służb tego państwa w tragedii smoleńskiej został udowodniony lub mocno uprawdopodobniony.

"W mojej ocenie nie. Gdyby taki udział został wykazany, to zapewne Kreml zachowałby się tak jak w przypadku wszystkich innych udowodnionych Rosji zbrodni - szedłby w zaparte" - stwierdził prezes PiS.

"Rosja jest łapana za rękę, kompromituje się w oczach całego świata, a i tak wypiera się wszystkiego. To jej sposób działania" - dodał szef PiS.

Kaczyński dopytywany, czy w kontekście próby otrucia Siergieja Skripala w brytyjskim Salisbury, nie ma okazji do umiędzynarodowienia sprawy Smoleńska stwierdził, że jego stanowisko ws. pomocy zagranicznej dot. wyjaśniania tragedii z 10 kwietnia 2010 r. jest niezmienne.

"Naiwnością jest sądzić, że ktokolwiek za nas dojdzie do prawdy o przyczynach śmierci delegacji z moim śp. bratem na czele" - powiedział prezes PiS.

I kontynuował: - Musimy być realistami - jeśli sami nie uporamy się z tym, to nikt nam nie pomoże, nikt nie będzie dla nas narażał swoich relacji międzynarodowych. Tu obowiązuje taka oto zasada: będziemy wiedzieć tyle, ile sami ustalimy.

- Taka jest prawda, nie ma co się oszukiwać, mamić czy obrażać na innych. Po prostu każdy kraj ma swoje interesy i je realizuje - dodał.

W tym kontekście przypomniał amerykańską komisję, która badała sprawę Katynia, w szczycie zimnej wojny. Jak mówił, choć przewaga Zachodu nad Sowietami była wówczas miażdżąca, to "w tak zdawałoby się oczywistej sprawie, w tak sprzyjających warunkach, śledztwo zostało sparaliżowane".

"Wiem, iż u nas bardzo powszechnie występuje zjawisko takiej irracjonalnej wiary w Zachód. Całą swoją polityczną drogę poświęciłem i nadal poświęcam na to, by Polska była jak najsilniej umocowana w Zachodzie, by była jego integralną częścią, ale cudów się nie spodziewam. Przede wszystkim w sprawie takiej jak wyjaśnienie Smoleńska. To nasz obowiązek i musimy go wypełnić" - oświadczył.

Na uwagę dziennikarzy, czy nie jest tak, że obecne napiętnowanie Rosji nam sprzyja, Kaczyński stwierdził, że tak właśnie jest. "Pojawia się jednak pytanie o trwałość tych bez wątpienia korzystnych okoliczności. I tu już jestem mniejszym optymistą, zakładam bowiem, iż to nie będzie stan bardzo długi" - zaznaczył lider PiS.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • :-) 2018-04-05 09:22:00
    Pisuar zaczyna pękać w sprawie katastrofy smoleńskiej. Po latach cynicznego politycznego eksploatowania tej tragedii, muszą przyznać że nie było trotylu, bomby termobarycznej, pasków wybuchowych, sztucznej mgły.
  • albin 2018-04-05 09:09:28
    Dobrze powiedziane panie Kaczynski, prawdy sie nie dowiemy, bo lezy ona na zlomowsku gdzies w Rosji, na ktora wypielismy sie (...).



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.