REKLAMA

Kaczyński: przynależność do UE jest wymogiem polskiego patriotyzmu

  • Autor: PAP/DC
  • 27 kwietnia 2019 16:43
Kaczyński: przynależność do UE jest wymogiem polskiego patriotyzmu Przynależność do UE jest korzystna dla Polski - mówi Jarosław Kaczyński fot.twitterPiS

Przynależność do UE jest wymogiem polskiego patriotyzmu, jest korzystna dla Polski - mamy wyższe bezpieczeństwo i lepszy status - mówił w sobotę,27 kwietnia prezes PiS Jarosław Kaczyński na konwencji regionalnej PiS w Poznaniu. Premier Mateusz Morawiecki podkreślał, że w PE potrzebujemy reprezentacji, która zapewni silną Europę ojczyzn.

  • W Centrum Wykładowym Politechniki Poznańskiej odbyła się w sobotę, 27 kwietnia, konwencja regionalna Prawa i Sprawiedliwości.
  • Otwierając ją prezes partii Jarosław Kaczyński mówił o trzech aspektach w polityce międzynarodowej: aspekcie bezpieczeństwa, statusu, czyli trwałej pozycji państwa wśród innych, oraz aspekcie dotyczącym pozycji państwa.
  • Przekonywał, że przynależność do UE i NATO są dla naszego kraju korzystne. - Mamy dzięki temu wyższe bezpieczeństwo - podkreślił Jarosław Kaczyński. 

Prezes PiS oświadczył także, że "przynależność do UE jest wymogiem polskiego patriotyzmu".

- Czy ten patriotyzm i przynależność do UE musi oznaczać, że na wszystko się zgadzamy? - pytał Kaczyński.

- Otóż nie. Przynależność nie kończy polityki, tej nieustanej gry o bezpieczeństwo, o status i pozycję - podkreślił.

Jak wskazał, jeśli chodzi o bezpieczeństwo, status i pozycję, potrzebna jest równość. - Musimy o nią zabiegać - zaznaczył.

Szef PiS zwracał uwagę, że sprawa równości nie odnosi się wyłącznie do "aspektów wielkiej polityki", ale też do "aspektów polskiej codzienności".

Codzienna nierówność

 

- Każdy z nas pewnie widział sklepy z niemieckimi proszkami do prania, prosto z Niemiec. Takie same proszki są sprzedawane w Polsce i to po takich samych cenach, tylko że są gorsze. Są po prostu gorsze, mają gorszy skład, gorzej piorą - wskazywał zaznaczając, że jest to tylko pewien przykład.

- Takich towarów jest więcej - mówił Jarosław Kaczyński. 

- To jest szanowni państwo nierówność i to nierówność, na którą nie wolno się zgadzać - dodał Kaczyński. 

Podkreślił, że jego ugrupowanie stawiało tę sprawę wielokrotnie i "oto są wyniki".

- Zupełnie niedawno, przed kilkoma dniami PE zatwierdził raport odnoszący się do zmiany dyrektywy o zapobieganiu wprowadzania w błąd w handlu - mówił Jarosław Kaczyński. 

- To są zmiany, które po raz pierwszy - podkreślam to - po raz pierwszy, idą w tym kierunku, by tę nierówność zlikwidować, wyłączyć, żeby karać za tego rodzaju działania - powiedział Kaczyński.

Przyznał, że co prawda zmiany nie są w pełni zadowalające, "ale naprawdę dokonaliśmy pierwszego, wielkiego kroku w tym ważnym dla Polski przedsięwzięciu, zmierzającym do tego, żeby była rzeczywista równość".

Kaczyński podkreślił przy tym, że w PE za równością w handlu głosowali europosłowie PiS.

- Ale ze zdumieniem - bo nie ukrywam, że byłem tu niezwykle zaskoczony, kiedy się o tym dowiedziałem - okazało się, że większość europarlamentarzystów, i to zdecydowana większość europarlamentarzystów Platformy Obywatelskiej, głosowała przeciw - przeciw tym oczywistym polskim interesom - powiedział Jarosław Kaczyński. 

W odpowiedzi na sali krzyczano "hańba!"

Prezes PiS przypomniał również o głosowaniu w PE ws. dyrektywy o prawie autorskim ACTA 2, które poparła PO.

- My byliśmy przeciw, my byliśmy za wolnością - podkreślał.

Euro w kampanii

 

Odniósł się także do wprowadzenia euro w Polsce.

- Jest takie pytanie, czy euro w tej chwili przyniesie korzyści polskiej gospodarce, czy będziemy się dzięki temu szybciej rozwijać, czy polskie gospodarstwa domowe będą dzięki temu lepiej się miały, czy będzie tak, że polskie kieszenie na tym zyskają? Otóż nie, proszę państwa. Gdybyśmy w tej chwili przyjęli euro, to polska gospodarka by na tym straciła, rozwijała by się wolniej, a polskie gospodarstwa domowe by na tym traciły - powiedział Jarosław Kaczyński.

Przypomniał przy tym, że za wprowadzeniem euro jest Platforma Obywatelska.

- Gdyby oni wygrali, to - zobaczycie - (sprawa wprowadzenia euro w Polsce) byłaby natychmiast aktualna. Mam nadzieję, że nie zobaczycie - powiedział Kaczyński zwracając się do uczestników konwencji.

- Powtarzam: uderzy to w gospodarkę jako całość, uderzy to w polskie gospodarstwa domowe, ale mimo wszystko oni są za tym - przestrzegał prezes PiS.

Kaczyński przekonywał, że PiS jest formacją polityczną, która "kieruje się patriotyzmem, która realizuje polski interes narodowy, która zabiega o równość".

Chrześcijańska UE

Przypomniał, że UE powstała przed przeszło 60 laty i została stworzona przez ludzi, którzy "nawiązywali do wartości chrześcijańskiej, co więcej, sami byli takimi bardzo praktykującymi chrześcijanami".

Jak mówił, "to było wyciągnięcie wniosków z I, a w szczególności, II wojny światowej i można powiedzieć, że tutaj Unia, powtarzam, przedtem to była Europejska Wspólnota Gospodarcza, odniosła sukcesy i te sukcesy powinny być kontynuowane".

Ocenił, że "one mogą być kontynuowane tylko wtedy, jeżeli zwycięży hasło: Nie dla Unii dwóch prędkości i nie dla Unii dwóch jakości.

- Tak dla Unii równości, tak dla Unii, która będzie wracała - i wierzę, że tak będzie - do swoich korzeni, bo w związku równych, wolnych, europejskich narodów jest przyszłość Unii, jest jej nadzieja, jest jej siła, jest jej szansa na prawdziwą wielkość - podkreślił Jarosław Kaczyński.

Z kolei szef rządu Mateusz Morawiecki podkreślał, że Polska weszła do UE, ponieważ był to "klub równych państw".

- To jest ważne nie tylko dla pozycji Polski w UE, nie tylko dlatego, żebyśmy odnosili sukcesy, żebyśmy realizowali nasze interesy. To jest ważne również w średniej i dłuższej perspektywie dla czegoś fundamentalnego - żeby UE wzmacniała się, przetrwała, była silna, to musi być klubem równych państw; w przeciwnym razie będziemy mieli kryzys za kryzysem - powiedział Jarosław Kaczyński. 

- My dzisiaj walcząc w interesie Polski, walcząc o równe traktowanie, jednocześnie walczymy o silną UE, o UE która nie jest koncertem mocarstw, nie jest europejskim koncertem mocarstw czy koncertem europejskich mocarstw, tylko jest UE równych państw - nie unia równych i równiejszych, tylko UE, która służy wszystkim państwom członkowskim w sposób sprawiedliwy i solidarny - dodał Kaczyński. 

Program dla przedsiębiorców

Premier Mateusz Morawiecki podkreślał także, że "nasz program to program dla przedsiębiorców wielkopolskich, dla przedsiębiorców polskich, którzy dzisiaj są często dyskryminowani w UE".

- Nasz program zakłada wspieranie regionalnych produktów, które muszą się przebijać na te europejskie salony, do innych państw, ale przebijać się na zasadach równości - podkreślił Morawiecki.

Jak dodał, konieczne jest wspieranie lokalnych polskich przedsiębiorców oraz walka z ich dyskryminacją na rynku unijnym.

Powiedział, że wolny i wspólny rynek europejski musi zakładać "uczciwe traktowanie konsumentów we wszystkich krajach tak samo". Zwrócił przy tym uwagę, że te same produkty w różnych krajach UE mają różny skład.

- Mamy do czynienia z nierównanym traktowaniem państw członkowskich. Nasza ekipa, nasz dream-team, który jedzie do Parlamentu Europejskiego, będzie walczył o równość i równe traktowanie wszystkich obywateli UE - oświadczył szef rządu.

Przyznał jednocześnie, że trudno mu zrozumieć, dlaczego europosłowie PO głosowali przeciwko unijnej dyrektywie dotyczącej nieuczciwych praktyk handlowych i podwójnej jakości produktów.

- Nie mogę tego zrozumieć - mówił.

Szybki rozwój

Premier pytał zgromadzonych na konwencji, jakiej UE chcemy.

- Unii, która rozwija się szybko, Unii, która daje możliwości rozwojowe podobne, możliwie takie same państwom, które miały nieszczęście być po niedobrej stronie żelaznej kurtyny czy prowadzi do działań dyskryminacyjnych, takich chociażby jak w potężnej gałęzi gospodarczej, jakiej jest energetyka? - pytał Morawiecki.

- My chcemy, żeby wszyscy Polacy z jednej strony w sposób naturalny czerpali ze wzrostu gospodarczego, ale też ta transformacja, która przebiega, musi mieć swój dłuższy horyzont. Tymczasem dzisiaj wdrażane w UE są przepisy, które mają zmieniać czy nakazują zmianę również z punktu widzenia pewnych substancji, obciążają 10 razy więcej średnio - jak policzyli eksperci - obywatela Polski niż obywatela Hiszpanii albo obywatela Holandii. To są te bardziej ukryte formy dyskryminacji - powiedział premier.

Morawiecki podkreślał także, że w PE "potrzebujemy takiej reprezentacji, która zapewni silną Europę ojczyzn; Europę, która będzie mocarstwem światowym z filarem, jakim jest Polska, Europę, która będzie silną Europą ojczyzn" - mówił premier Mateusz Morawiecki.

- Chcemy, żeby najbliższe wybory, które są absolutnie kluczowe dla przyszłości Europy, były wyborami, które będą zmierzały w kierunku wolności  i równości - dodał.

Morawiecki ocenił, że po 15 latach w Unii Europejskiej Polska jest "bogatsza w doświadczenie".

- Niech teraz te kolejne lata Europa będzie bogatsza o nasze doświadczenia, bogatsza o solidarność - mówił Morawiecki. 

Jak mówił, polskie produkty np. jabłka czy truskawki "muszą mieć takie same szanse trafiania na europejskie stoły, europejskie półki, jak jabłka innych krajów, zachodniej Europy, jak truskawki hiszpańskie czy włoskie".

- Nasza ekipa, ekipa Prawa i Sprawiedliwości doprowadzi do tego, bo pokazujemy również wiarygodność i skuteczność w naszym działaniu - przekonywał szef polskiego rządu.

Otwierający wielkopolską listę PiS w wyborach do PE Zdzisław Krasnodębski w swoim wystąpieniu wyraził przekonanie, że PiS w okręgu wielkopolskim zdobędzie dwa mandaty. Ocenił, że Koalicję Europejską łączy jedynie "europejskość" i nienawiść, niechęć do PiS. Podkreślał, że dla PiS europejskość to "odpowiedni poziom życia" dla wszystkich.

- Jeżeli jest jakikolwiek kraj, państwo, które jest dumą Unii, kraj sukcesu, w którym można pokazać, że rozszerzenie UE w 2004 r. przyniosło rezultat, którym można się pochwalić, pokazać w świecie, to takim krajem jest Polska" - mówił Krasnodębski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (4 komentarzy)

  • Gadanie 2019-04-29 14:51:24
    Do Los Polski niepewny: Bez przesady z tą Białorusią, porównanie nieco przesadzone. Nie widzę na razie póki co żadnego zagrożenia jakimkolwiek reżimem w Polsce, więc wiele obaw i mówienia tekstów w stylu, że w Polsce jest komuna albo, że niewola, że ucisk to po prostu brzmi absurdalnie.
  • Los Polski niepewny 2019-04-29 09:39:00
    Do los UE niepewny: U podstaw demokracji leży rozdział władzy. Rząd PIS robi zamach na władzę sądowniczą, próbując ją podporządkować wykonawczej, czyli sobie. Ergo - niszczy demokrację. UE ma nie tylko prawo ale obowiązek pilnować aby wśród jej członków nie działy się takie rzeczy, inaczej obudizmy się w Białorusi bis.
  • los UE niepewny 2019-04-29 01:30:34
    Wiadomo, że fajnie by było być w Unii Europejskiej, ale nasuwa się niepokojący scenariusz - co jeśli po wyborach do europarlamentu w dalszym ciągu większość reprezentacyjną będą mieli socjaldemokraci, ludowcy, liberałowie, feministki? Czy w takiej sytuacji dalej będziemy musieli jako Polska iść na ustępstwa jak np. dzieje się to z reformą sądownictwa, poprzez którą dotyka nas rzekomy konflikt z Komisją Europejską?( w szczególności praworządność Polski niepokoiła Pana Timmermansa do tego stopnia, że nawet bagatelizował problemy Francji i tamtejszych protestów żółtych kamizelek). Czy będą nas ciągle pouczać ws. bycia solidarnym i naciskać w kierunku stopniowego przyjmowania migrantów? Czy w ramach równości i tolerancji dokonają inżynierii w umysłach Polaków by akceptowali LGBTQ+, feminizm? Czy dalej będą przedstawiać nas jako kraj rzekomo zaściankowy, średniowieczny bo tylko dlatego, że jest silnie katolicki, konserwatywny? Czy wymuszą na nas transformacje cyfrowe w kierunku wdrażania sieci 5g i internetu rzeczy wmawiając ludziom, że to postępowe pomijając fakty zagrożeń jak wzmożona inwigilacja czy kwestie zdrowotne - pod sieć 5g podobno trzeba limity PEM zwiększyć 100-krotnie a nawet wycinać drzewa, by sieć dobrze funkcjonowała? Czy zmuszą do przyjęcia euro? Na te i wiele innych niewygodnych pytań należałoby sobie odpowiedzieć. Jeśli UE się nie zmieni, to czekają nas dalsze pouczania, wymuszanie zakazów i nakazów, polityczna poprawność opóźnianie reform korzystnych dla Polski
  • Rafał 2019-04-27 17:15:56
    No nie jest korzystna kaczorze. Tylko Konfederacja!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.