PARTNERZY PORTALU

Kiedy polityk popada w śmieszność? Decyduje jedna cecha

Przykładem dystansu do samego siebie jest choćby "mów mi Donek!" rzucone przez Donalda Tuska w debacie z Jarosławem Kaczyńskim (fot. Shutterstock)

Kiedyś mawiano, że jeśli o polityku nie opowiada się dowcipów, to znaczy, że nikt nie traktuje go poważnie. Z drugiej strony ośmieszenie polityka oznacza jego polityczną śmierć.

Coraz trudniej o dobry dowcip polityczny. Ale jeśli już się taki trafi, na przykład w postaci kabaretowego skeczu, to jak twierdzi dr Olgierd Annusewicz, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego zajmujący się retoryką i erystyką, czasem ma realny wpływ na zachowanie prawdziwych polityków. Tych, których dotyczy. 

Poczucie humoru i wszystko, co się z nim wiąże i co z niego wynika, jest całkiem poważnym składnikiem polityki. Dotyczy zarówno publiczności, jak i aktorów sceny politycznej. Po co politykowi poczucie humoru? 

– Po pierwsze po to, by potrafił pokazać dystans do samego siebie – wyjaśnia dr Annusewicz. – Że potrafi zareagować na żarty go dotyczące. Ów dystans pomaga mu także radzić sobie w trudnych momentach. Gdy na przykład popełnił lapsus. Umiejętność zażartowania z samego siebie jest w takich okolicznościach umiejętnością bezcenną. Jest wreszcie po to, by polityk mógł usłyszeć żart – kontynuuje Olgierd Annusewicz. – I zrozumiał go. Także wtedy, gdy dotyczy jego samego.

Przykładem takiego dystansu jest choćby żółta, gumowa kaczka w ręku prezesa Prawa i Sprawiedliwości albo „Mów mi Donek!” rzucone przez Donalda Tuska w debacie z Jarosławem Kaczyńskim. Czy poczucie humoru zależy od poglądów politycznych? 

– Myślę, że nie – odpowiada dr Olgierd Annusewicz. – Niemniej chętniej śmiejemy się z dowcipów o tych, których nie lubimy. Mniej chętnie z tych, których lubimy. Jeśli zatem żart dotyczy uznawanego przez wyborcę lidera politycznego, ten uzna raczej, że dowcip nie jest szczególnie śmieszny. 

Nie odzwierciedla także rzeczywistości, według Olgierda Annusewicza, przekonanie, że ktoś o poglądach liberalnych ma większe poczucie humoru niż stateczny konserwatysta. 

– Problem widziałbym raczej w tym, że bawią nas dowcipy o przeciwnikach politycznych, a te o naszych idolach już nie. Myślę, że gdyby konserwatyście opowiedzieć nawet sprośny dowcip dotyczący liberała, to on też się uśmieje. 

A kiedy polityk przestaje być zabawny i popada w śmieszność?

– Wracamy do tego, o czym już mówiliśmy: wtedy, gdy nie ma dystansu do samego siebie. Co nie pozwala mu zorientować się, dlaczego wszyscy się z niego śmieją...

Zobacz wcześniejsze odcinki "Reguł gry"

×

POLECAMY

KOMENTARZE (1)

  • Omg 2019-10-04 07:47:56
    Naglowek "kiedy polityk popada w smiesznosc" i zdjecie Tuska a w tekscie jak to Tusk ma dystans do siebie. Panie Konarski, piekna manipulacja. Rozumiem że pan sie tak pucuje dla jakiejś nowej posadki w prorządowych mediach od listopada? Że się tak odniosę do artykułu - to już nawet nie jest śmieszne.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.210.22.132
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!