REKLAMA

Kolejna przymiarka do nowego systemu do głosowania w Sejmie

  • Autor: PAP/AH
  • 16 sierpnia 2019 07:46
Kolejna przymiarka do nowego systemu do głosowania w Sejmie Czarne urządzenia z niewielkim ekranikiem, kolorowymi przyciskami i klawiaturą numeryczną z prawej strony - tak wyglądają obecne maszynki do głosowania w Sejmie. Fot. Rafał Zambrzycki

Kancelaria Sejmu znów szuka wykonawcy nowego systemu do głosowania, a w dokumentacji technicznej wprowadziła istotną zmianę. Chodzi o mikrofony, które mają być nieaktywne w czasie bezczynności.

  • Powodem zmiany jest nie tylko zaawansowany wiek systemu, co powoduje problemy ze wsparciem technicznym przez producenta, ale też jego ograniczona funkcjonalność.
  • Z poprzednim przetargiem nie poradziła sobie Asseco, firma o świetnej reputacji na rynku informatycznym.
  • Maszynki mają mieć mikrofony na wysuwanym ramieniu, nieaktywne, gdy tkwią w urządzeniu. Wcześniejsze przyrządy, zaprojektowane przez Asseco, miały nieruchome mikrofony.

"Czarne urządzenia z niewielkim ekranikiem, kolorowymi przyciskami i klawiaturą numeryczną z prawej strony - tak wyglądają obecne maszynki do głosowania w Sejmie, znane z niezliczonych przekazów telewizyjnych. Kancelaria Sejmu chce, by wyglądały inaczej. Właśnie rozpisała przetarg na budowę nowego "systemu obsługi głosowań". Obecny pochodzi z 2001 roku, a przymiarki do jego wymiany zaczęły się jeszcze za rządów PO-PSL" - podaje piątkowa "Rzeczpospolita".

Jak dodała gazeta powodem zmiany jest nie tylko zaawansowany wiek systemu, co powoduje problemy ze wsparciem technicznym przez producenta, ale też jego ograniczona funkcjonalność.

Gazeta przypomina, że Kancelaria Sejmu pierwszy przetarg rozpisała w 2015 r., ale szybko go unieważniła, bo oferenci chcieli zbudować system za dużo więcej niż 2,9 mln zł, przeznaczone wówczas na ten cel. Kolejny przetarg, rozstrzygnięty już za rządów PiS, wygrało konsorcjum Asseco, które realizowało podobny projekt w litewskim parlamencie. "Nowe maszynki były już niemal gotowe, ale w 2018 r. Kancelaria Sejmu zerwała umowę, tłumacząc to negatywnymi wynikami testów" - czytamy.

W tekście dodano, że obecna specyfikacja przetargowa przypomina tę z 2016 r., z jedną istotną różnicą. "Maszynki mają mieć mikrofony na wysuwanym ramieniu, nieaktywne, gdy tkwią w urządzeniu. Wcześniejsze przyrządy, zaprojektowane przez Asseco, miały nieruchome mikrofony. Choć wykonawca uspokajał, że "mikrofony nie będą permanentnie włączone", opozycja obawiała się podsłuchów" - podaje dziennik.

Jak wskazano w tekście zmiana dotycząca mikrofonów ma uciąć te kontrowersje, jednak poza tym zmian jest niewiele. "Problem w tym, że z poprzednim przetargiem nie poradziła sobie Asseco, firma o świetnej reputacji na rynku informatycznym. Nieoficjalnie mówiło się, że system sam z siebie zaczynał głosować, a w liczeniu głosów robił proste błędy" - czytamy.

W artykule zaznaczono, że Asseco nie poradziło sobie, bo system "wcale nie jest prosty". "Ze specyfikacji wynika, że ma nie tylko obsługiwać głosowania, ale też m.in. prezentować wyniki, rejestrować posłów zgłaszających się do głosu, umożliwiać edycję punktów porządku dziennego i wprowadzanie do posiedzenia bloków głosowań za pomocą importu specjalnych plików" - napisano. Dodatkowo niepełnosprawni posłowie mają głosować za pomocą specjalnych pilotów, połączonych kablami.

"To trudny przetarg. Nie przywiązywałbym się do kwoty 4,9 mln zł, którą zarezerwowała Kancelaria Sejmu. Może okazać się wyższa, bo nikt takich urządzeń nie robi na półkę" - mówi jeden z posłów cytowany przez gazetę.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.