REKLAMA

Kongres PiS: Czarnecki nie wyklucza, że wrócimy do odszkodowań za II wojnę światową

  • Autor: GP
  • 03 lipca 2017 10:40
Kongres PiS: Czarnecki nie wyklucza, że wrócimy do odszkodowań za II wojnę światową Ryszard Czarnecki: - Mamy kartę w rękawie, ale czy będziemy nią grali? Nie można tego wykluczać. (fot.:twitter.com/r_czarnecki)

Ryszard Czarnecki (PiS) stwierdził, że Polska może rozważyć użycie argumentu odszkodowań wojennych w bieżącej polityce. O tym, że Warszawie należą się odszkodowania, mówił w sobotę (1 lipca) Jarosław Kaczyński.

• - Polska nigdy nie zrzekła się odszkodowań (za okres II wojny światowej). Ci, którzy tak sądzą, są w błędzie - padało na kongresie PiS w sobotę. Słowa wygłosił lider formacji, Jarosław Kaczyński.

• Czarnecki komentując tę kwestię ocenił, że odszkodowania to "kartę w rękawie", którą można zagrać na arenie europejskiej.

• Odmiennego zdania jest np. Włodzimierz Cimoszewicz. Polityk, senator lewicy za zobowiązujące III RP uważa ustalenia z końca wojny.

• Szacuje się, że Polska straciła równowartość nawet 285 mld dolarów w okresie 1939 - 1945.

 

Jednym z ważnych elementów wystąpienia sobotniego lidera PiS, Jarosława Kaczyńskiego było stwierdzenie, że Polska nigdy nie zrzekła się roszczeń po II wojnie światowej. Polityk mówił w sobotę:

- Polska nigdy nie zrzekła się odszkodowań (za okres II wojny światowej). Ci, którzy tak sądzą, są w błędzie - padało w sobotę do delegatów PiS na dorocznym Kongresie PiS. Więcej o słowach Jarosława Kaczyńskiego przeczytasz w relacji z kongresu tutaj.

Ten element wystąpienia lidera PiS skomentował Ryszard Czarnecki (PiS). Polityk, który reprezentuje partię w Parlamencie Europejskim (PE) podkreślił, że Kaczyński nie powiedział jednoznacznie, czy będziemy się domagać reparacji.

Czytaj też: Polityk PSL ocenił polityczny kongres PiS

- Czy Polska zażąda odszkodowań od Niemiec za straty poniesione w II wojnie światowej? - zastanawiał się Czarnecki na antenie radia "Zet". - Mamy kartę w rękawie, ale czy będziemy nią grali? Nie można tego wykluczać - ucinał, nie dając jednoznacznej odpowiedzi.

Były premier odmawia Kaczyńskiemu racji

Odmiennego zdania jest były polski premier, Włodzimierz Cimoszewicz. W dniu, kiedy padały słowa Kaczyńskiego, polityk przypomniał liderowi PiS i opinii publicznej, że Warszawę obowiązują zobowiązania powojenne, które zapadały dekady temu.

- Kaczyński powiedział, że mylą się ci, którzy twierdzą, że Polska zrzekła się prawa do odszkodowań - mówił Cimoszewicz w "TVN 24". - Myli się Kaczyński, w sposób zupełnie oczywisty. Polska oficjalnie zrzekła się reparacji wojennych. Oczywiście w warunkach, w których nie miała pełnej swobody decydowania, dlatego, że w gruncie rzeczy zrobiliśmy to po Związku Radzieckim, który zrzekł się reparacji ze strony NRD - tłumaczył. - To prawda, że okoliczności były niejasne, że nie ma dokumentów, ale rzecz w tym, że przez kolejne 60 lat wszystkie kolejne rządy, i PRL, i III RP, zachowywały się w ten sposób, że nie występowały z żadnymi roszczeniami.

Ile Polska straciła?

Szacuje się, że majątek II RP zrabowany lub zniszczony w czasie II wojny światowej to około 16,9 mld dolarów. Takie wyliczenie strat przedstawiła w 1946 r. Międzynarodowa Konferencja Reparacyjna zebrana w Paryżu. Szacuje się, że ta liczba musi zostać powiększona o realny wzrost wartości pieniądza na przestrzeni lat 1946 do 2017, by skalkulować wartość ewentualnych należnych odszkodowań.

źródło: dzielautracone.gov.pl

Po 1989 roku podjęto drugą próbę oszacowania strat wojennych. W 1990 r. wyliczono, że straty wojenne poniosło ponad 13 mln obywateli polskich, w wyniku czego poszkodowanym oraz ich spadkobiercom należałoby się 285 mld dolarów odszkodowań. Tę liczbę wyliczył Andrzej Chmielarz w publikacji "Ekonomiczna eksploatacja ziem polskich w latach 1939-1945".

Czytaj też: Kongres PiS okiem posła Jakubiaka

Kwota ta wynikała jedynie z obliczenia strat spowodowanych zniszczeniami i grabieżami, i nie uwzględniała strat wynikających z eksploatacji polskiej gospodarki przez okupantów podczas trwania II wojny światowej

Niezależnie od tego polskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiDN) prowadzi katalog zrabowanych dzieł sztuki i innych artefaktów kultury, które zniknęły w czasie, gdy Polskę kontrolowały wojska okupacyjne. Wśród zrabowanych dzieł są: obrazy, rzeźby, szkła luksusowe, tkaniny, drogocenne wyroby z metali, książki, grafiki, rysunku i wyroby z drewna.

Ich katalog jest dostępny na stronie dzielautracone.gov.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (6 komentarzy)

  • Komuś tu Odbiło 2017-07-03 13:55:53
    Do rowermam: Coś z argumentami krucho robaczku. W typowy PISowski sposób uciekasz się do obrażania kiedy ich brakuje. Jak za komuny komentarz do wydarzeń w USA - "A u was bija murzynów". Cóż, taką mamy władzę jaka kupiła sobie większość wyborców. Swoją droga Soros to równy gość. Zarobił miliardy a PIS potrafi tylko tracić miliardy.
  • rowermam 2017-07-03 12:39:20
    Do Komuś tu Odbiło: wypowiadasz się tak jak byś był na trybunie właśnie w Berlinie albo Brukseli i chciałbyś się przypodobać dla Georga Sorosa aby cię wciągnął na swoją listę płac. Kiedyś może to wszystko zrozumiesz, naiwny dzieciaku.
  • Komuś tu Odbiło 2017-07-03 12:15:59
    Do rowermam: Nie identyfikuj chłopcze Polski z PISem bo to zupełnie dwie różne rzeczy. PISu nie było kiedy Polska powstała i kiedy go znowu nie będzie (oby jak najwcześniej), Polska będzie istnieć dalej. Co do Berlina i Brukseli a także Francji i wielu innych krajów EU, jest całkiem oczywiste że w swojej grupie nie mogą akceptować łamania przez ekipy rządzące prawa unijnego i zasad demokracji wewnątrz krajów członkowskich. Unia między innymi polega na przestrzeganiu wspólnych wartości dlatego dyktatorski zapędy PISu (a nie Polski) nie mogą być akceptowane.
  • rowermam 2017-07-03 12:03:07
    Do Komuś tu Odbiło: Jeżeli komuś odbiło to nie tylko tobie ale też takim zdrajcom i sprzedawczykom Polski, którzy po utracie władzy i pełnego cycka miodu i mleka, biegają do Berlina i Brukseli aby nadal oczerniać własną Ojczyznę, która im kiedyś dała oświatę, władzę i pieniądze. Teraz, oczerniają swymi działaniami siebie i swoje rodziny a uczciwi Polacy, kiedyś wam wystawią odpowiedni rachunek za te bezeceństwa wobec Polski.
  • Komuś tu Odbiło 2017-07-03 11:30:10
    Dlaczego tylko za II wojnę światową? A co z napadami wikingów, potopem szwedzkim, najazdami tureckimi, buntem Chmielnickiego, zaborami? Jak nam oddadzą kasiorę z procentami za to wszystko to 500+ bidze można opłacać przez następne 100 lat!!! To nic że Polska się dawno zrzekła tych wszystkich roszczeń. Jak nie będą chcieli oddać, postraszymy ich Wojskami Obrony Terytorialnej.
  • murprzewrócony 2017-07-03 11:16:26
    Czarnecki i PiS o reparacjach wojennych może sobie pomarzyć. Niektórzy "polacy", odpowiednio zadbali i dbają nadal o to gdzie trzeba aby do tego nie doszło.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.