REKLAMA

Konrad Szymański: Zmiany w ustawach o sądownictwie, to szansa na wyjście z impasu

  • Autor: PAP/AT
  • 26 marca 2018 11:39
Konrad Szymański: Zmiany w ustawach o sądownictwie, to szansa na wyjście z impasu W żadnym wypadku nie można mówić o uginaniu się Warszawy pod jakąkolwiek presją - powiedział Szymański (Konrad Szymański, fot.msz.gov.pl/Bartosz Marcinkowski)

Pomimo zaproponowanych zmian - ani PiS ani rząd nie zmienili zdania co do istoty reformy wymiaru sprawiedliwości - powiedział w poniedziałek wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański. Dodał, że kompromis, który polski parlament zaproponował, nie jest niczym więcej niż obciążeniem napięcia, które potrzebne jest obu stronom.

  • Zaproponowane przez PiS zmiany w ustawach o sądownictwie, to szansa na wyjście z impasu, który jest zły dla UE i niewygodny dla Polski - powiedział Szymański.
  • Chodzi o "wygaszanie napięcia" - zaznaczył.
  • Według Szymańskiego, wykorzystanie tej szansy nie jest zmianą stanowiska, ale "de facto obroną reformy wymiaru sprawiedliwości.

W czwartek (22 marca) poseł PiS Marek Ast przedstawił w Sejmie założenia projektu nowelizacji ustaw o ustroju sądów powszechnych oraz o Sądzie Najwyższym. Projekt PiS przewiduje, że minister sprawiedliwości nie będzie mógł podjąć decyzji o odwołaniu prezesa lub wiceprezesa sądu bez opinii kolegium sądu oraz Krajowej Rady Sądownictwa. W projekcie PiS zaproponowano też zrównanie wieku przechodzenia w stan spoczynku sędziów dla kobiet i mężczyzn do 65 lat.

W Sejmie złożony został również projekt PiS nowelizacji przepisów ustaw o organizacji Trybunału Konstytucyjnego i statusu jego sędziów. Projekt przewiduje opublikowanie trzech dotychczas niepublikowanych orzeczeń wydanych z naruszeniem prawa przez TK.

Szymański przekonywał w poniedziałek (26 marca) w Radiu ZET - że pomimo zaproponowanych zmian - ani PiS ani rząd nie zmienili zdania "co do istoty" reformy wymiaru sprawiedliwości.

"Wydarzyło się tyle, że na skutek wielomiesięcznych wysiłków premiera Mateusza Morawieckiego, pewnej akcji dyplomatycznej (...), dzięki bardzo poważnym argumentom, które postawiliśmy na stole wobec państw członkowskich (UE), doszło do urealnienia oczekiwań - wystarczającej grupy państw członkowskich - tak, aby można było mówić dzisiaj, że pojawiła się szansa (...) na wyjście z impasu, który jest zły dla Unii Europejskiej, ale także niewygodny dla Polski" - mówił wiceszef MSZ.

Według Szymańskiego, wykorzystanie tej szansy nie jest zmianą stanowiska, ale "de facto obroną reformy wymiaru sprawiedliwości, tak aby już więcej nikt nie odwoływał się do niej na forum międzynarodowym, przy jednoczesnym, potencjalnym zysku politycznym (...) w postaci wygaszania napięcia".

Jak oświadczył, "w żadnym wypadku nie można mówić o uginaniu się Warszawy pod jakąkolwiek presją". "Tak samo nie można mówić, że Bruksela ugina się pod presją. Sensowny kompromis, sensowne porozumienie, które proponujemy, które polski parlament zaproponował, jest obciążeniem napięcia, które potrzebne jest obu stronom. Nic więcej" - zaznaczył wiceminister spraw zagranicznych.

Według niego, zaproponowanie zmian przez PiS było możliwe, w momencie, kiedy "druga strona dojrzała, dojrzewa do tego, aby faktycznie urealnić oczekiwania i wyjść z tego sporu". "Polska zachowuje się racjonalnie" - podkreślił.

Czytaj też: Bielan: Mamy bardzo duże szanse na kompromis z Komisją Europejską

Szymański zaznaczył jednocześnie, że nie należy dzisiaj uznawać, że ta sprawa jest zamknięta. "Jest podjęta gra, myślę, że na gruncie dyplomatycznym jest ona bardzo wysublimowana, w szczególności ze strony premiera Morawieckiego. Czy to przyniesie efekt? Zobaczymy" - powiedział wiceszef MSZ.

Do inicjatywy posłów PiS "z najwyższą sympatią" odniósł się w piątek szef KE Jean-Claude Juncker. Nie chciał jednak przesądzić, czy propozycje te mogą oznaczać przełom w sporze między polskimi władzami a Komisją dotyczącym praworządności. Zapowiedział ponadto, że kierowana przez niego instytucja będzie analizować to, co zostanie uchwalone przez polski parlament.

Komisja Europejska, podejmując w grudniu ub.r. decyzję o uruchomieniu wobec Polski procedury z art. 7 Traktatu o UE, dała Polsce trzy miesiące na wprowadzenie w życie rekomendacji dotyczących praworządności. Dotyczyły one m.in. zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym, w tym niestosowania zapisu o obniżonym wieku emerytalnym wobec obecnych sędziów.

KE domagała się też zmiany w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa. Chciała, by nie przerywano kadencji sędziów członków Rady oraz by zapewniono, aby nowy system gwarantował wybór sędziów członków przez przedstawicieli środowiska sędziowskiego. Inna z rekomendacji dotyczyła przywrócenia niezależności i legitymacji TK przez zapewnienie, aby prezes i wiceprezes Trybunału byli wybierani zgodnie z prawem oraz aby wyroki Trybunału były publikowane i w całości wykonywane.

KE zapowiadała możliwość wycofania art. 7, jeśli polskie władze spełnią jej postulaty.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.