REKLAMA

Mateusz Morawiecki: Po eurowyborach dojdzie do głębokich zmian w Brukseli

  • Autor: aw/PAP
  • 02 stycznia 2019 11:15
Mateusz Morawiecki: Po eurowyborach dojdzie do głębokich zmian w Brukseli Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w maju (fot. Shutterstock)

Premier Mateusz Morawiecki ocenił w rozmowie z brytyjskim dziennikiem "Financial Times", że tegoroczne wybory do Parlamentu Europejskiego doprowadzą do głębokich zmian w Brukseli. Szef rządu skrytykował również działania KE w kwestii reform sądownictwa w Polsce.

"Bruksela oraz Komisja Europejska muszą być bardzo otwarte na to, co dzieje się w różnych państwach. Głos poszczególnych krajów, a szczególnie państw środkowoeuropejskich, będzie musiał być słyszany wyraźniej" - powiedział premier w wywiadzie, opublikowanym na portalu "FT".

Ocenił również, że "UE jako instytucja potrzebuje reformy". "Kiedy rozmawiałem z premierami innych państw, większość z nich zgadza się, że potrzebna jest poważna reorganizacja procedur i instytucji, ale każdy czeka na eurowybory" - stwierdził. W jego ocenie doprowadzą one do "głębokich zmian" w Brukseli.

"FT" przypomina, że "antyestablishmentowe, nacjonalistyczne oraz skrajnie prawicowe partie" cieszą się sporym poparciem przed majowymi wyborami do PE. W tym kontekście wymienia włoską Ligę, francuskie Zjednoczenie Narodowe (dawny Front Narodowy), węgierski Fidesz, Alternatywę dla Niemiec (AfD) i Prawo i Sprawiedliwość (PiS).

Morawiecki odrzucił jako "całkowicie błędne" sugestie, że państwa Europy Środkowej przesuwają się w kierunku autorytaryzmu. "Ludzie w Brukseli zupełnie nie rozumieją sytuacji w krajach postkomunistycznych" - oznajmił. Zdaniem premiera reformy systemu sprawiedliwości - uznawane przez krytyków "za atak na niezależność sądownictwa" - są konieczne, by "wykorzenić ostatnie komunistyczne pozostałości w Polsce" - czytamy w "FT".

"Tak jak każde państwo ma swoje wyzwania, tak my mamy nasze wyzwania, w tym sądownictwo, które nie było reformowane przez ostatnie 30 lat" - podkreślił szef rządu w Warszawie.

Kontrowersje wokół polskich reform Morawiecki porównał do ostatnich zmagań prezydenta Francji Emmanuela Macrona z ruchem "żółtych kamizelek". Premier zauważył, że "nie powiedziałby, że Francja ma problem z rządami prawa", ale jednocześnie zasugerował, że gdyby do takich "brutalnych interwencji" służb bezpieczeństwa jak we Francji doszło w Polsce, to spotkałoby się to z krytyką "Brukseli, Berlina i może Paryża".

Morawiecki dodał, że jeśli KE nie wycofa sprawy Polski z Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), to pokaże to, że unijni urzędnicy wykorzystują spór z Warszawą do celów politycznych.

Premier uznał, że "teraz jest czas na ruch KE"; że władze w Warszawie zrobiły już wiele. "Jeśli chcą (KE) być uczciwym pośrednikiem, a nie odczuwałem do tej pory, że oni są uczciwym pośrednikiem, to powinni podjąć stanowcze pozytywne kroki (...)" - wezwał.

"Jeśli utrzymują (KE) sprawę otwartą, to uważam, że dzieje się tak dlatego, że niektórzy chcą to upolitycznić, chcą użyć tego jako argumentu w kampanii politycznej przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, a to jest bardzo niebezpieczne" - zaznaczył.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Tylko KOALICJA! 2019-01-02 12:10:43
    Nie wydaje mi się, żeby miało dojść do jakichś głębokich zmian w Brukseli. Pamiętajmy, że w wyborach europejskich nie będzie głosować tylko Polska i Węgry, ale wszystkie kraje UE. Tymczasem tam wciąż większość jest zadowolona z polityki lewicowej. #Tusk2020
  • PiS aferzyści, gazownicy! 2019-01-02 11:59:36
    Ten oszust , kłamca, przestępca, zamierza zostać Przewodniczącym Rady Europy, chyba nie wyspał się jeszcze po bankiecie sylwestrowym. Pijany Morawiecki, więc nie wie co majaczy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.