REKLAMA

Nowe zasady pracy dziennikarzy w Sejmie budzą kontrowersje

  • Autor: PAP/MIW
  • 15 grudnia 2016 12:29
Nowe zasady pracy dziennikarzy w Sejmie budzą kontrowersje Dziennikarzom już nie tak łatwo będzie porozmawiać z politykami? (fot. twitter.com)

• Wszystkie redakcje mają być reprezentowane w Sejmie; nie uważam, by prawa dziennikarzy były ograniczane – powiedziała w czwartek (15.12) rzeczniczka PiS Beata Mazurek, pytana o nowe zasady pracy w Sejmie.

Zgodnie z planowanymi przez Kancelarię Sejmu zmianami w budynku F, poza głównym gmachem Sejmu, powstanie Centrum Medialne, które ma być kluczowym miejscem współpracy polityków z mediami. Obecnie dziennikarze pracują w budynku gmachu głównego, w którym odbywają się posiedzenia Sejmu.

Rzeczniczka PiS na briefingu prasowym została zapytana, czy PiS boi się dziennikarzy w Sejmie.

"Prawo i Sprawiedliwość nie boi się dziennikarzy w Sejmie. To nie PiS ustala, czy będzie ustalało zasady pobytu dziennikarzy w Sejmie. Z tego, co wiem, wszystkie redakcje mają być reprezentowane w Sejmie, dlatego nie uważam, aby tu działo się coś złego, by prawa dziennikarzy były ograniczane" - powiedziała Mazurek.

Na uwagę, że nowe propozycje ograniczą prawa dziennikarzy i w związku z tym opinia publiczna otrzyma mniej informacji na temat działalności polskiego parlamentu, odparła, że absolutnie się z tym nie zgadza.

"Pierwszymi osobami, które będą kontaktować się z dziennikarzami będą politycy, jak to robią dzisiaj, w sposób mniej lub bardziej oficjalny" - powiedziała.

Podkreśliła, że zmiany zaproponowała Kancelaria Sejmu, a nie PiS i - jak mówiła - mają służyć temu, by "praca dziennikarzy była uregulowana na wzór tego, co się dzieje chociażby w Parlamencie Europejskim".

"Nie ma mowy, byście byli państwo odcięci od informacji, byście nie mogli przeprowadzić wywiadów czy kontaktować się z politykami" - zaznaczyła Mazurek.

Dopytywana o ograniczenie możliwości zadawania pytań m.in. ministrom, którzy pojawiają się na posiedzeniach Sejmu, odparła, że nie będzie się wypowiadać w ich imieniu.

"Jeśli chodzi o parlamentarzystów, jesteśmy dostępni. Nie unikamy, staramy się w miarę możliwości odpowiadać na pytania, które nam zadajecie" - zaznaczyła.

"Niektórzy politycy różnych opcji, a w zasadzie wszystkich opcji mają parcie na szkło, przekazują informacje w sposób jawny bądź mniej jawny. Nie obawiam się, by był jakikolwiek problem, szczególnie w dobie internetu, w dobie tego, że będzie też przekazywany sygnał z telewizji sejmowej, by był problem, byście państwo osiągnęli informacje" - powiedziała Mazurek.

Rzecznik PiS zaznaczyła, że zmiany w zasadach pracy dziennikarzy w Sejmie to propozycja Kancelarii Sejmu, a nie PiS. Poseł PiS Michał Dworczyk podkreślił, że w większości parlamentów w Europie istnieją zasady, reguły funkcjonowania mediów.

"Jako Polska nie odbiegamy w ogóle od tych standardów" - zaznaczył.

Jak podkreśla Kancelaria Sejmu, w Centrum Medialnym zostaną zastosowane najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne, umożliwiające organizację briefingów, konferencji i relacji na żywo. Całość ma być wzorowana na podobnych miejscach funkcjonujących już w zachodnich parlamentach, w tym w Parlamencie Europejskim. Dziennikarze (korespondenci parlamentarni) "na żywo" relacjonujący prace parlamentarne kilka, kilkanaście razy dziennie - pozostaną na pierwszym piętrze w budynku głównym Sejmu w pobliżu obecnie funkcjonującego tzw. stolika dziennikarskiego. Na parterze gmachu głównego ma powstać studio telewizyjne przeznaczone do nagrywania rozmów z politykami na siedząco.

Zgoła inaczej na proponowane zmiany patrzą posłowie Kukiz'15. Ich zdaniem plan organizacji pracy dziennikarzy w Sejmie ogranicza swobodę mediów i ich dostęp do parlamentarzystów. Polacy mają prawo do rzetelnej informacji z różnego punktu widzenia, z różnych mediów - podkreślają.

Poseł Kukiz'15 Jacek Wilk powiedział, że obecnie "ogranicza się swobodę poruszania dziennikarzy po Sejmie, dostęp do posłów, do informacji, do tego, żeby na bieżąco mogli śledzić to, co dzieje się w Sejmie".

"Wydawałoby się, że w XXI wieku zdajemy sobie wszyscy sprawę z tego, jak ważna jest informacja, praca dziennikarza, żeby media miały możliwość relacjonowania w sposób rzetelny, konkretny i szybki tego, co dzieje się w tak ważnym miejscu jak Sejm. Tymczasem z niewiadomych powodów, dla nas niezrozumiałych, aktualna partia rządząca obrała sobie za wrogów kolejną grupę, jaką są dziennikarze i media" - powiedział.

Według posła Tomasza Jaskóły zmiany wprowadzane przez Kancelarię Sejmu mogą być pierwszym krokiem do ograniczenia wolności słowa. "Polacy, obywatele, nasi wyborcy mają prawo do rzetelnej informacji, wiedzieć, co się dzieje w Sejmie z różnego punktu widzenia, z różnych mediów" - podkreślił Wilk.

W czwartek o godz. 12 przed Sejmem rozpoczęła się pikieta dziennikarzy przeciwko ograniczeniom dla mediów w Sejmie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Maf 2016-12-16 01:17:27
    Do Jeden Suweren: a kiedy to ludzie mieli swobodne wejście do Sejmu, albo kiedy to JK nie miał ochrony? Po co pisać bzdury, ze strachu czy z nudów?
  • Jeden Suweren 2016-12-15 13:14:40
    Czegoś się boją? Odsuwają dziennikarzy od członków parlamentu, nie pozwalają się zbliżać suwerenowi do budynku, zatrudniają Kaczyńskiemu watahę ochroniarzy. Czyżby w tym kraju mogli się znaleźć tacy którzy ich nie kochają?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.