REKLAMA

Nowy etap walki o Pomnik Katyński w Jersey City

  • Autor: PAP/AH
  • 24 lipca 2018 07:03
Nowy etap walki o Pomnik Katyński w Jersey City (fot. Shutterstock)

Władze Jersey City poinformowały w poniedziałek stronników zachowania Pomnika Katyńskiego w obecnej lokalizacji, że po weryfikacji zaakceptowały 3833 z 9471 podpisów złożonych ws. rozpisania referendum. Na uzbieranie brakujących 2881 podpisów zostało 10 dni.

  • Pomnik Katyński w Jersey City ma ok. 12 metrów wysokości i waży 120 ton.
  • Tworzy go cokół z płaskorzeźbami oraz odlana w brązie i stojąca na piedestale postać żołnierza przebitego na wylot bagnetem.
  • Aby referendum mogło być rozpisane, konieczne jest, aby pod petycją w tej sprawie złożono co najmniej 6714 ważnych podpisów.

Zarządzenie burmistrza Stevena Fulopa o przeniesieniu monumentu zatwierdziła w połowie czerwca Rada Miejska Jersey City. Zgodnie z decyzją Pomnik Katyński ma stanąć w odległości ok. 60 metrów od dotychczasowej lokalizacji na wschodnim końcu ulicy York - w pobliżu nabrzeża rzeki Hudson. Część Polonii sprzeciwia się tym planom.

Biuro urzędnika miejskiego (City Clerk) w Jersey City, w stanie New Jersey, po zweryfikowaniu przedłożonych 3 lipca list podpisów pod petycją stwierdziło, że nie wszystkie złożone podpisy można uwzględnić. Prawo do sygnowania dokumentu mają tylko osoby uprawnione do głosowania z Jersey City.

Zastępca urzędnika miejskiego Sean Gallaghter stwierdził w rozmowie z PAP, że władze otrzymały łącznie 1286 list. Na każdej z nich można było zamieścić w sumie do ośmiu podpisów. Nie wszystkie listy były do końca zapełnione (gdyby były, to figurowałoby tam 10 288 nazwisk). Ostatecznie zebrano 9471 podpisów, ale po weryfikacji ustalono, że tylko 3833 sygnatariuszy to zarazem uprawnieni do głosowania mieszkańcy Jersey City.

"To bardzo mocny sygnał dla burmistrza, że niemal cztery tysiące mieszkańców powiedziało +nie+ jego projektowi przeniesienia Pomnika Katyńskiego. Są także tysiące innych, którzy się temu przeciwstawiają. Exchange Place jest reprezentacyjnym, honorowym miejscem. Monument nie powinien się znaleźć na rurze ściekowo-kanalizacyjnej" - uzasadniał mecenas Sławomir Platta inicjator działań w celu przeprowadzenia referendum.

Według Gallaghtera każdy podpis porównano z stanowym systemem rejestracji wyborców (Statewide Voter Registration System - SVRS). Ma do niego dostęp każde hrabstwo i każdy zarząd miasta. W ten sposób ustalono, które podpisy były ważne.

"Petycję powinni byli sygnować tylko wyborcy zarejestrowani w Jersey City. Z tego, co pamiętam, mieliśmy wiele podpisów także osób z okolicznych miast oraz innych stanów, takich jak Nowy Jork czy Kolorado. Były też petycje z podpisami: Bill Clinton, koszykarz Dennis Rodman czy zawodnicy futbolu amerykańskiego: Brandon Marshall i Marshawn Lynch" - powiedział.

Zapytany o ewentualną zbieżność nazwisk sygnatariuszy z nazwiskami celebrytów, przedstawiciel władz miejskich odparł, że dopuscza taką możliwość. "Ludzie o takich nazwiskach nie figurują jednak na lokalnych listach wyborców" - dodał.

Organizatorzy akcji "mają wciąż dziesięć dni - do 2 sierpnia - aby dowieść, że osoby zakwestionowane przez nas w trakcie weryfikacji są uprawnione do głosowania w Jersey City. Wciąż mogą też przedstawić dodatkowe podpisy zarejestrowanych u nas wyborców. Kiedy to zrobią, będziemy mieli na zweryfikowanie petycji pięć dni" - wyjaśnił Sean Gallaghter.

Mecenas Platta nie krył rozczarowania tym, że odrzucono 5638 podpisów z 9471 zebranych. Zapowiedział sprawdzenie przez jego kancelarię prawniczą każdego z zakwestionowanych podpisów.

"Prowadzimy już akcję zbierania nowych podpisów. Pamiętajmy, że mamy już zabrane praktycznie niemal cztery tysiące. W ciągu 10 dni zdobędziemy resztę i oddamy Radzie Miejskiej do rozpatrzenia" - zapewnił.

Przyznał, że na jednej z petycji ktoś, kto zbierał podpisy, oszukał organizatorów akcji, przedstawiając rzekome podpisy znanych ludzi. Jego zdaniem przy tak dużej skali przedsięwzięcia, w którym brały udział dziesiątki osób dziennie, mógł się znaleźć ktoś nieuczciwy lub też mogła to być zwykła prowokacja. Uznał to za margines, ponieważ znaleziono tylko jedną listę z niewłaściwymi podpisami na prawie 1290 złożonych.

Inicjator akcji tłumaczył, że w zbieraniu podpisów uczestniczą mieszkańcy Jersey City, a także przedstawiciele Polonii z innych ośrodków.

"Bardzo proszę Polonię o wsparcie. O to, by zgłaszała się ochotniczo do pracy. Pozostało już naprawdę niewiele podpisów do zebrania. Jest to zwykła część procesu legislacyjnego, bo przecież zdawaliśmy sobie sprawę, że niektóre głosy mogą zostać odrzucone i byliśmy na to przygotowani" - ocenił Platta.

Zwrócił też uwagę na fakt, że wniosek o rozpisanie referendum może być odrzucony tylko w przypadku, gdy władze miasta nie uznają ważności podpisów przedstawionych po obecnej akcji uzupełniania list. Wówczas pozostawałaby tylko droga sądowa. Postępowanie, jakie toczy się w sądzie federalnym - podkreślił adwokat - faktycznie wstrzymuje możliwość usunięcia pomnika.

Pomnik Katyński w Jersey City ma ok. 12 metrów wysokości i waży 120 ton. Tworzy go cokół z płaskorzeźbami oraz odlana w brązie i stojąca na piedestale postać żołnierza przebitego na wylot bagnetem. Autorem monumentu jest polonijny rzeźbiarz Andrzej Pityński.

Podobał się artykuł? Podziel się!
USA

Skomentuj (2 komentarzy)

  • tak 2018-07-24 21:13:08
    Do Laura Miletich: Jest świetny artykuł podany przez Media Narod. Erdogan z Turcji nazwał Izrael faszystami i ma chłop rację.
  • Laura Miletich 2018-07-24 18:13:49
    Zyd Fulop zaczyna z Polonia-do tej pory zydow nie lubiano ale teraz beda ich nienawidziec-jak sobie sciela tak sie wyspia.Prowokuja antysemityzm-i to w jedynym im zyczliwym spoleczenstwie.Nie wolno stawiac na listy wyborcze Zydow.Macie swoich mlodych utalentowanych polskich politykow-oczyscie wladze PIS z zydowstwa ,komuchow ifolksdojczow



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.