REKLAMA

NSZZ "Solidarność" i twórca logo związku negocjują porozumienie ws. ochrony znaku

  • Autor: PAP/rs
  • 16 listopada 2018 09:04
NSZZ "Solidarność" i twórca logo związku negocjują porozumienie ws. ochrony znaku NSZZ "Solidarność" i twórca logo związku Jerzy Janiszewski negocjują porozumienie ws. ochrony znaku (Fot. Shutterstock.com)

NSZZ "Solidarność" i twórca logo związku Jerzy Janiszewski negocjują porozumienie ws. ochrony znaku - poinformował rzecznik "S" Marek Lewandowski. Jak wyjaśniał, porozumienie pozwoli skuteczniej ścigać osoby, które deformują logo związku i wykorzystują je w nieodpowiedni sposób.

Rzecznik "Solidarności" poinformował, że obecnie trwają prace nad zawarciem aneksu do umowy z 2007 r. między związkiem a twórcą logo. "Mam nadzieję, że do końca roku uda nam się doprowadzić tę sprawę do końca. Należy jednak zaznaczyć, że to trudna i długa procedura" - powiedział.

Zwrócił uwagę, że logo "Solidarności" wielokrotnie było wykorzystywane w nieodpowiedni sposób. "Warto przypomnieć tu choćby +Czarny marsz+ feministek, gdzie przerobiono plakat z logiem związku. Zamieniono tam Garego Coopera na kobietę w kontekście walki o aborcję. To nas zbulwersowało w sposób szczególny, ponieważ +Solidarność+ to związek oparty o społeczną naukę Kościoła. Z kolei Czesław Mozil wykorzystał logo bez naszej zgody w utworze +Nienawidzę cię Polsko+. Logo było również wykorzystywane w innych feministycznych akcjach, gdzie flagę Polski zamieniano na tęczową" - mówił Lewandowski.

Jak zaznaczył, porozumienie pozwoli m.in. na doprecyzowanie, czym jest logo związku. "To jest pochodna tego, że nigdy przez autora nie została wykonana księga znaku" - wyjaśniał rzecznik "S". Dodał, że porozumienie pozwoli również na wspólne ściganie przez związek i autora niewłaściwego użycia logo, także w sytuacjach, kiedy znak wykorzystywany jest w celach komercyjnych.

Lewandowski zwrócił uwagę, że prawa materialne do logo są po stronie "S". "+Solidarność+ jest jedynym dysponentem logo. Natomiast prawa autorskie są niezbywalne i są po stronie pana Janiszewskiego. W tym porozumieniu chcemy pewne sprawy doprecyzować, żeby pewne rzeczy konsultować, a w przepadkach nadużyć wspólnie ścigać" - powiedział.

Rzecznik przypomniał, że logo powstało w czasie strajku robotników w Stoczni Gdańskiej w 1980 r. "Wówczas młody grafik, jeszcze student z wielką brodą, pan Janiszewski, zrobił logo, które wszyscy entuzjastycznie zaakceptowali. Później ten znak obok logo +Coca-Coli+ stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych na świecie" - stwierdził.

Jak czytamy na stronie "S", inspiracją do stworzenia znaku były odręczne, malowane w sierpniu 1980 roku napisy i hasła na murach stoczni, fabryk i domów. "Mówiły o tym, że strajki trwają, że robotnicy nie poddadzą się, wyrażały solidarność ze strajkującymi i dodawały otuchy. Znak przywodzi na myśl maszerujących ludzi, wspierających się wzajemnie. Logo błyskawicznie zyskało aprobatę robotników i stało się oficjalnym znakiem Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego +Solidarność+, który powstał w wyniku podpisania Porozumień Sierpniowych w 1980 r." - napisano.

Na stronie podkreślono, że nazwa i znak graficzny "Solidarność" stanowią dobro osobiste związku. "Zarówno nazwa Niezależny Samorządny Związek Zawodowy +Solidarność+, jak i znak graficzny "Solidarność" korzystają z ochrony prawnej przewidzianej przez obecne przepisy prawne. Oznacza to, że jakiekolwiek posługiwanie się tą nazwą czy znakiem graficznym przez inne osoby prawne, bez zgody władz NSZZ "Solidarność", spowoduje wszczęcie odpowiednich działań prawnych dla ochrony dóbr Związku" - podkreślono.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • Student 2018-11-16 14:42:09
    kto jak kto ale ten Związek zwłaszcza pod przywództwem pana Dudy jest ostatnim do tego uprawnionym, żeby móc decydować o czymś co było pracą milionów Polaków nie tylko związanych ze związkiem. To ruch społeczny wszystkich którzy mają za cel dobro Polski bez dzielenia na lepszy czy gorszy sort
  • xxl 2018-11-16 14:15:24
    Trochę to smutne, trochę straszne. Idea Solidarności została dawno zaprzepaszczona, kościół w PL pokazał swa prawdziwą, pazerną i pełną nienawiści twarz, ale twórca wciąż się trzyma tamtych, zamiast spadkobierców idei równości i solidarności.
  • j23 2018-11-16 10:40:26
    Nie rozumiem tekstu = to w PRL ludzie ot tak mogli malować na murach wszelkich i nikt ich, zwiazku itd. nie ścigał tego, po miesiącu, po roku? To absolutnie niemożliwe, bo nawet dzisiaj nie wolno. Po co wprowadzać ludzi w błąd, że taka była w PRL wolność, że jednak sobie malowali hasla. To był reżim, który nic nie produkował, dlatego ludzie sie rozmnażali jak króliki, a co dopiero malowanie na murach antyrządowych haseł. Czy Kursk nie zatonał, bo sowieci nie potrafili budować? Co innego Holendrzy, kapitalizm buduje. Czy Mir nie spadł z kosmosu, bo nie potrafili latać w kosmosie? Co innego Anglicy, Portugalczycy, Belgijczycy i w ogóle kapitalizm. No proste. To trzymajcie jakąś formę. Bo niby o czym tu mowa, że nawet na murach wszędzie, na klatkach schodowych też?, mogli malować, no nie. RWPG nic nie produkowało. Ludzie. -Student J.G. V r. informatyki UJ



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.