Olsztyn: Proces dyrektora teatru odroczony do końca listopada

Proces dyrektora olsztyńskiego teatru im. S. Jaracza w Olsztynie Zbigniewa Brzozy został odroczony do końca listopada. Na pierwszej rozprawie sąd odebrał wyłącznie wyjaśniania dyrektora, nie zdołał przesłuchać żadnych świadków. Brzoza nie przyznaje się do tego, że utrudniał działalność związkową pracownikom teatru.

Przed Sądem Rejonowym w Olsztynie rozpoczął się we wtorek proces dyrektora teatru im. S. Jaracza w Olsztynie Zbigniewa Brzozy (zgodził się na podawanie pełnych personaliów - PAP). We wtorek sąd chciał odebrać wyjaśniania od oskarżonego i przesłuchać kilku świadków. Ponieważ Brzoza bardzo obszernie odnosił się do każdego z zarzutów sąd zdecydował, że przesłuchania świadków odbędą się w innym terminie.

Zbigniew Brzoza został oskarżony o to, że od 2018 do 2019 roku jako dyrektor teatru S. Jaracza w Olsztynie utrudniał działalność związkową w teatrze. Utrudnianie to polegało, wedle aktu oskarżenia, m.in. na niekonsultowaniu wszystkich decyzji dotyczących m.in. zmian w regulaminach z przedstawicielami związków, nie zasięgał ich opinii u przedstawicieli związków zawodowych oraz, w przypadku innych decyzji, dawał związkowcom krótszy czas do wyrażania swojego zdania, niż należało. Zarzuty te odnoszą się w szczególności do związkowców z "Solidarności", do tej organizacji związkowej należeli pracownicy działu obsługi widzów, którym Brzoza znacznie ograniczył przywileje po objęciu stanowiska dyrektora teatru.

Do oskarżenia dyrektora doszło po kontroli Państwowej Inspekcji Pracy.

Zbigniew Brzoza nie przyznał się do winy. W kilkugodzinnych wyjaśnieniach mówił, że po poprzednim dyrektorze teatru Januszu Kijowskim zastał teatr, w którym zespół był źle wynagradzany - 70 proc. pracowników zarabiało 2,2 tys. zł. Jednocześnie była grupa osób "uprzywilejowanych", które zarabiały ponad 10 tys. osób. Wśród takich osób, jak podał Brzoza, byli pracownicy działu zajmującego się sprzedażą biletów, którzy założyli "Solidarność". Dyrektor teatru podał, że za dobre wyniki sprzedażowe otrzymywali oni po 20 tys. zł premii miesięcznie. "To było absolutnie niespotykane w żadnym polskim teatrze" - podkreślił Brzoza.

Brzoza powiedział, że pracownicy biura zajmującego się sprzedażą biletów niejako sabotowali niektóre działania, np. odmówili wprowadzenia do systemu sprzedaży biletów na festiwal teatralny "Demoludy". Podał, że nie mieli odpowiedniego wykształcenia do tego, by w kompetentny i skuteczny sposób docierać do widza. Jako przykład podawał, że mówiąc o spektaklu opartym na "Opętanych" Gombrowicza mówili, że to "spektakl tylko trochę śmieszny".

Dyrektor Brzoza wyjaśniał, że celem jego działalności w olsztyńskim teatrze jest podniesienie jego działalności artystycznej i stworzenie zespołu aktorskiego z prawdziwego zdarzenia. Podawał, że za jego dyrekcji zespół zaczął wyjeżdżać na festiwale teatralne i przywozić z nich nagrody. Podał, że rozpiętość w zarobkach pracowników teatru znacznie się zmniejszyła.

Wielokrotnie zapewniał, że jego działania jako dyrektora teatru "nie były +przemocowe+" i nie miał na celu łamanie praw związkowych. "Nie miałem świadomości, że łamię jakieś związkowe zapisy, jak tylko posiadałem taką wiedzę, natychmiast zmieniałem działanie. Nie było moim celem działanie z zamiarem łamania zapisów ustawy o związkach zawodowych, przysięgam" - mówił.

Brzoza przyszedł do sądu z "Krzyżem wolności i solidarności" wpiętym w klapę marynarki. Nadał mu go prezydent Bronisław Komorowski w 2015 roku, a legitymację nadania podpisał prezydent Andrzej Duda.

W związku z procesem Brzozy przedstawiciele NSZZ "Solidarność" urządzili na schodach przed sądem pikietę. Trzymali związkowe flagi i transparenty z hasłami: "Solidarność to nie zmora czas osądzić dyrektora" oraz "Czy w fabryce, czy w teatrze prawo pracy waży zawsze". Te i inne hasła związkowcy "Solidarności" wykrzykiwali też przez megafon. Wśród protestujących nie było pracowników teatru Jaracza.

Pracownicy teatru, w tym aktorzy, zebrali się na chodniku przed sądem. W grupie tej była m.in. wieloletnia działaczka "Solidarności", honorowa obywatelka Olsztyna i aktorka - Irena Telesz. Grupa ta wspierała Brzozę, na okrzyki działaczy "Solidarności" pracownicy teatru odkrzykiwali m.in. "Chodźcie do teatru, zobaczcie spektakle", "Skąd wiecie, co się u nas dzieje, jak nie jesteście z teatru?".

Przedstawiciel związków zawodowych w teatrze obserwuje proces jako widz na sali rozpraw.

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Olsztyn: Proces dyrektora teatru odroczony do końca listopada

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.197.197.23
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!