PARTNERZY PORTALU

Opozycja będzie teraz walczyć nie z PiS-em, ale między sobą

Wynik PiS-u wytrąca konkurentom argument, że rządzi on samodzielnie mając pewną nadreprezentację w parlamencie. (fot. mat. Sejm RP)

Wynik PiS-u wytrąca konkurentom argument, że rządzi on samodzielnie mając pewną nadreprezentację w parlamencie. Wyniki KO, SLD i PSL pokazują z kolei, że ugrupowanie te powinny były iść do wyborów w koalicji – mówi dr Olgierd Annusewicz z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.

  • Kluczowy będzie teraz najbliższy rok. Pierwsza tura wyborów prezydenckich będzie okazją dla wszystkich partii opozycyjnych do wystawienia swoich kandydatów, w drugiej turze natomiast będą musiały się porozumieć co do tego, kto będzie rywalem Andrzeja Dudy – mówi dr Annusewicz.
  • Ewentualne kontrolowanie Senatu przez Koalicję oznaczać będzie dla PiS, że w swoich działaniach musiałby dogadywać się z opozycją – zwraca uwagę politolog.
  • Nikt nie powinien przywiązywać się za bardzo do wyników pojedynczych sondaży, gdyż każdy sondaż obarczony jest 3-procentowym błędem – podkreśla dr Annusewicz.

Jak Pan przyjął wstępne wyniki wyborów? Generalnie trudno mówić o niespodziance.

Zwycięstwo PiS-u na pewno nie jest zaskoczeniem. Wszystkie prognozy mówiły o ponad 40 proc. dla tego ugrupowania. To chyba zresztą najlepszy rezultat, jaki jakakolwiek partia osiągnęła w wyborach parlamentarnych po 1991 r. Ten wynik wytrąca konkurentom często powtarzany w ubiegłej kadencji argument, że PiS rządzi samodzielnie mając pewną nadreprezentację w parlamencie. Przy czym trzeba pamiętać, że te wstępne wyniki na pewno się nie utrzymają i ostateczny podział mandatów nadal pozostaje sprawą otwartą. Nawet drobna korekta wyniku PiS w dół oznacza utratę możliwości samodzielnego rządzenia, a z kolei ruch w górę oznacza pełen luksus takiego sprawowania władzy. Myślę, że z tego właśnie wynika chłodny entuzjazm prezesa Kaczyńskiego. Zwracam także uwagę na wątek, który nie pojawił się przy analizie wyników tj. senat, czyli plan awaryjny Grzegorza Schetyny. Ewentualne kontrolowanie senatu przez Koalicję oznaczać będzie dla PiS, że w swoich działaniach musiałby dogadywać się z opozycją.

Dużo tu jeszcze znaków zapytania.

Bo też wstępne wyniki są z godziny 18, a fala wyborców, jaka w miastach idzie głosować między godziną 18 a 20 jest bardzo duża. Trzeba będzie uwzględnić również wyniki z zagranicy, które zostaną doliczone do Warszawy.

Wróćmy do wątku zaskoczeń. 

Zaskoczeniem może być przekroczenie progu przez Konfederację oraz znacznie lepszy aniżeli wynikało z sondaży wynik PSL i Kukiza. W tym ostatnim kontekście ciekawi mnie źródło poparcia dla PSL – czy udało się mu pozyskać większą liczbę wyborców na wsi, czy doszło do pozyskania wyborców w miastach za sprawą obecności w jego szeregach Pawła Kukiza.

Sondażownie znowu się zatem nie popisały.

To nie tak. Nikt nie powinien przywiązywać się za bardzo do wyników pojedynczych sondaży, gdyż każdy sondaż obarczony jest 3-procentowym błędem. Jeśli zatem jakiś sondaż mówił o 4 proc. dla Konfederacji, a ona otrzymuje 6 proc. to sondaż się nie mylił. Dlatego badacze patrzą nie na pojedyncze sondaże, ale na serie sondaży. Po drugie sondażownie robią badania, które są „fotografiami” preferencji wyborczych na dany moment, a tymczasem wiele osób podejmuje decyzje w ostatnim momencie.

A co te wyniki wyborów oznaczają dla Koalicji Obywatelskiej i lewicy?

Wyniki KO, SLD i PSL pokazują, że ugrupowanie te powinne były iść do wyborów w koalicji, gdyż jeśli zsumować ich wynik, to okaże się miałyby większe poparcie od PiS-u. Tak się nie stało i w tej sytuacji można założyć, że w najbliższym czasie opozycja będzie walczyć nie z PiS-em, ale między sobą. Kluczowy będzie teraz najbliższy rok – do czasu wyborów prezydenckich. Ich pierwsza tura będzie okazją dla wszystkich do wystawienia swoich kandydatów, w drugiej turze natomiast będą musiały się porozumieć co do tego, kto będzie rywalem Andrzeja Dudy.

×

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: Opozycja będzie teraz walczyć nie z PiS-em, ale między sobą

  • kerry 2019-10-15 23:09:58
    Schetyna sobie pewnie teraz pluje w brodę. Żmiję wyhodowal na własnej piersi> Wydymają go komuchy jak złoto. Nie lepiej było przyznać w wyborach do PE ,ze ma sie 25% poparcia??? Prawda i tak wyszła na jaw !!!!
  • Alicja 2019-10-13 23:51:08
    Bzdurą jest twierdzenie, że koalicja partii opozycyjnych dałaby większą szansę a pokonanie PiS. Mielibyśmy mniejszą frekwencję i tak wygrałby PiS. Trudno oczekiwać od lewicowego wyborcy, żeby głosował na PO. Po prostu nie zagłosowałby w ogóle. A sytuacja z listami do senatu pokazuje, ze Schetyna wydymał lewicę i w przypadku wspólnej listy do sejmu byłoby to samo. Moim zdaniem nie sprawdziła się po raz kolejny narracja, że każdy przeciwny PiSowi musi głosować na PO, bo jest gros ludzi, którzy mają dość tego duopolu. W sytuacji kiedy z każdej strony trąbią, że to jest walka o przyszłość Polski, frekwencja 60%, choćby rekordowa, jest porażką i to ona w dużym stopniu jest odpowiedzialna za tak dobry wynik PiS. Więc skończcie już z tymi bajkami o wspólnym starcie, bo wynik KO pokazuje tylko, że Polacy nie chcą powrotu do władzy PO i wmawianie im, że każdy głos oddany na kogoś innego jest głosem straconym, przyczynia się tylko do wygranej PiS.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.172.217.40
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!